NBA: Znamy wszystkie pary! Będą jakieś niespodzianki?

NBA: Znamy wszystkie pary! Będą jakieś niespodzianki?
Kwiecień 13 10:10 2017 Print This Article

To już koniec rywalizacji w sezonie regularnym. Do kolejnej fazy przystąpi szesnaście najlepszych ekip obu konferencji. Osiem par i każda z nich to osobny, interesujący wątek pierwszej rundy play-offów NBA. Najlepsza koszykówka na świecie rozpoczyna prawdziwy karnawał!

Przed ostatnim dniem sezonu regularnego było kilka niewiadomych. Boston Celtics potrzebowali zwycięstwa, by przypieczętować pierwsze miejsce we wschodniej konferencji, natomiast Chicago Bulls musieli obronić United Center przed Brooklyn Nets, by wykorzystać tie-breaker, jaki mieli w wyścigu o ósme miejsce z Miami Heat. Ekipie z Wietrznego Miasta ostatecznie pomógł fakt, że Nets odsunęli od gry swoje gwiazdy. Łatwa wygrana Byków przypieczętowała los drużyny Erika Spoelstry.

Tak zatem wyglądają pary obu konferencji…

Play-offy startują już w nocy z soboty na niedzielę. NBA przygotowała rozpiskę meczów i godzin, w których się odbędą. Zabawę rozpoczną ekipy z Cleveland i Indiany.

Sobota/Niedziela

Cleveland Cavaliers vs. Indiana Pacers – 21:00

Toronto Raptors vs. Milwaukee Bucks – 23:30

San Antonio Spurs vs. Memphis Grizzlies – 2:00

Los Angeles Clippers vs. Utah Jazz – 4:30

Niedziela/Poniedziałek

Washington Wizards vs. Atlanta Hawks – 19:00

Golden State Warriors vs. Portland Trail Blazers – 21:30

Boston Celtics vs. Chicago Bulls – 00:30

Houston Rockets vs. Oklahoma City Thunder – 3:00

Najbardziej wyrównana wydaje się być para Los Angeles Clippers z Utah Jazz. Ale kto według was sprawi największą niespodziankę? Kto ma największe szanse na to, by wygrać mimo iż nie przystąpi do pierwszej rundy w roli faworyta?

Wyniki NBA: Heat zwyciężają, ale kończą sezon. 16 punktów Marcina Gortata


  Tagi:
Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

42 komentarzy do "NBA: Znamy wszystkie pary! Będą jakieś niespodzianki?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Edi
Gość

Dla mnie niespodzianka nie będzie fakt że cavs nie zagrają w finałach. Z taką gra to raptors ich pokonają w 2 rundzie

cormac
Gość

cavs się zesrali przed Bulls hahahahah żenada, kalkulowali z kim lepiej/gorzeć grać w I rundzie, nie no charakter godny mistrza 😉

Dżejkob
Gość

Tak ale obciach, wystraszyli się takiej rozbitej drużyny, nie wiem czy się śmiać czy płakać.Boją się Chicago haha jednaj się śmiać

P23
Gość

To dlaczego nie zawalczyli o pierwsze miejsce? Woleli oddać przewagę własnego parkietu niż trafić na Bulls w pierwszej rundzie.

Pedro
Gość

Jak nie zawalczyli? Nie przypominam sobie, żeby oddali komuś walk-overa

Jerzu
Gość

Po ilosci glosow oddanych na Thunder widac jaka dzieciarnia tu zaglada. Drogie dzieci – wasz idol juz osiagnal swoje cele na ten sezon. Dajcie mu wreszcie odpoczac i nie oczekujcie od niego zwyciezania. Z dominujacym Westbrookiem Oklahoma jest za slaba, zeby stawic czola Houston. A bez jego dominacji zespol nie wiedzialby co grac, bo nie mial do tego okazji. Nie przewiduje niespodzianek. Mistrzowie umyslnie odpuscili walke o pierwsze miejsce obawiajac sie slabszych od Indiany Bulls, zespolu dominujacego w zbiorkach i szczegolnie zmotywowanego w starciach z Cleveland. Pewnym jest tylko jedno – kolejny fantastyczny final na zachodzie. Win, or go home!

Cikos
Gość

Nie bylbym tego taki pewny,ze OKC nie wygra z Hou.
Nie zapominaj,ze OKC maja na lawce Donovana.

Rad33
Gość
A moim zdaniem Celtics wcale nie są murowanymi faworytami w starciu z Bulls. Oczywiście mają większe szanse ale to właśnie w tej parze może dojść do dużej niespodzianki. Bulls sa nieobliczalni. Ich domeną jest właśnie wgrywanie z potencjalnie mocniejszym przeciwnikiem. Dali temu przykład w RS. Jako wierny kibic Bulls liczę na niespodziankę. Ogólnie na wschodzie będzie ciekawie. Cavs być może wrzuca drugi bieg ale nic za darmo nie dostaną. Wizards sa na fali ale wydaje mi sie że trafili najgorzej jak mogli. Atlanta po RS na papierze nie wygląda imponująco ale to tylko pozory.Są niebezpieczni. Zachód natomiast chyba jest bardziej… Czytaj więcej »
slavinho
Gość

Ja też jako wierny kibic po cichu liczę na Bulls. Chociaż łudzę się tak od odejścia Jordana. Był zryw w 2011 i 2012 jak jeszcze Rose coś grał. Ale poza tym bryndza.

potwor z oakland
Gość

Po co play offy? Wiadomo że mistrzem będzie Golden State z rekordem 16-0. Kto im podskoczy? 4 all starów w prime plus Iggy i Livingston którzy mogliby być starterami w innych drużynach. Walka jest nierówna nikt nie ma szans z Warriors

Kuba
Gość

A może dadzą radę 17-0?:-)Skoro są tacy wspaniali?Nie ograniczaj się:-)

slavinho
Gość

Tak jak rok temu? Wtedy też mieli mieć mistrza spacerkiem…

Piotr
Gość

Muszą mieć aż 4 All starow żeby się liczyć.Zalosne,czym się tu podniecać?Szkoda,że nie mają 10 All starow.😂

lakersfan
Gość

Walisz konia przed zdjeciem ? GSW

Damian
Gość

Czy NBA organizuje jakąś fantasy league na PO? Pamiętam, że było wybieranie zawodników na poszczególny dzień i się suma jego pkt. ast. i zb. dawała punkty.

Cikos
Gość

Od zeszlego roku nie ma juz tego.
Fajne bylo drive to the final,ale nie wiem dlaczego juz tego nie ma.

Alonzo
Gość

Będzie mega ciężko ale chciałbym żeby Memphis coś namieszało.

miro
Gość

GSW-POR 4:1
LAC – UTAH 4:3
SAS – MEM 4:2 najciekawsza para
HOU – OKC 4:2

BOSTON – Chicago 4:2
WAS – ATL “ktoś” 4:3
CLE – IND 4:2
TOR – MIL 4:1
finał niestety będzie taki sam jak ostatnimi laty

Pedro
Gość

Dość sensownie to brzmi, ale coś mi mówi, że Giannis i Bucks wszystkich zaskoczą. W parze WAS-ATL stawiałbym na WAS ale z tym, może być różnie. No i czuję, że GSW tak łatwo nie poradzi sobie z Portland 😀

Jerzu
Gość

Popsules cala zabawe 😀

Piotrek
Gość

Nigdy w historii nie zagrały 3 razy z rzędu te same drużyny w finale przeciw sobie więc matematyka jest przeciw temu co mówisz. Aczkolwiek 72-10 też miało być trudne do pobicia oraz niemożliwe odwrócenie finałów, gdy się przegrywa w nich 1-3, a stało się tak po raz pierwszy w 70 letniej historii nba więc wszystko możliwe mimo małego % prawdopodobieństwa.

Biri_bam
Gość
typuje na wschodzie 3 niespodzianki. Bulls ograją Celtics, bulls lubią grac z łatą “nie faworyt” i potrafia zagrac pozadny basket z Top’wymi zespolami. Wraca Wade i jego dostwadczenie sie przyda. Poza tym uwazam ze Celtics to najardziej przecenioną druzyna w EC i nie zasluguje na 2ga runde. Wiz po ciezkich bojach powinni wygrac z ATL. No i najwieksza niespodzianka czeka nas w TOR vs BUCKS. Ogladajcie uwaznie duet Giannisa i Greg oni razem z old stars Terry i Dellavedova pociągna zespoł dalej do 2ej rundy. Oni sa niesamowici i namieszaja na wschodzie ze hej 🙂 Na zachodzie – troche POR… Czytaj więcej »
Piotrek
Gość
W 70% przypadków wygrywa faworyt w sporcie. A tu mamy best of seven i duży margines błędu dla faworytów – mogą sobie pozwolić nawet na 3 porażki, a i tak awansować więc ok 85% awansuje silniejsza drużyna. Jedynie niekorzystne matchupy mogą pokrzyżować plany lub pechowe porażki meczów na stylu przez błąd sędziowski. Ale po to są serie do 4 winów, by nie było przypadków. Kiedyś 1R była do winów i było większe zagrożenie odpadnięcia faworyta przy jakieś pechowej porażce u siebie w G1 lub G2, a i tak było bardzo mało sensacji, by faworyt odpadał w 1R rozstawiony jako 1… Czytaj więcej »
Piotrek
Gość

“Kiedyś 1R była do 3 winów”

slavinho
Gość

No nie wiem. Wprawdzie w RS nie błyszczeli, ale sprawiali wrażenie, że jest to dla nich zło konieczne, które trzeba przetrwać najmniejszym nakładem sił. W PO mogą odpalić.

maciek
Gość

Lance zrobi z Lebrona wiatrak, a Indiana powalczy z Cavs. Pierwsza runda o wiele ciekawsza na wschodzie.

reggie
Gość

Lance już miał potyczki z Lebronem.Chciałbym żeby Pacers powalczyli,ale jak będzie nie wiadomo

Kuba
Gość

W ostatnim czasie to Lance zrobił wiatrak ze swojej kariery.W tym sezonie nikt nie powstrzymał LBJ’a.Jego gra i statystyki realnie w tym sezonie były znakomite.Zmiecie kolegę Stephensona z parkietu.

Grzegorz Es
Gość

Chciałbym żeby mecze sędziowali europejscy arbitrzy i gwizadli wszystkie kroki 🙂

cormac
Gość

wygrana Jazz nad LAC nie będzie niespodzianką ale stawiam jednak na doświadczenie CP3 i spółki, bardziej bym upatrywał niespodzianki w parze SAS-MEM, już kiedyś SAS po super sezonie odpadli z nimi w 1 rundzie i wcale bym się nie zdziwił powtórki, na wschodzie większość par wyrównana i nawet po 7 meczy może nas czekać, liczę na IND ale chyba się przeliczę 😉 a Bulls? mimo wszystko nie sądzę, Wade po kontuzji, krótka ławka no i przewaga parkietu po stronie C’s, natomiast nie zdziwi mnie odpadnięcie Wizards z Hawks

Dzef
Gość

A ja się z tobą nie zgodzę. Największy problem Wiz to odpuszczanie w momentach jak dobrze idzie i granie na pół gwizdka no a w PO raczej nie będzie to problemem 😉

jarek
Gość

moim zdaniem na wschodzie możliwe niespodzianki, zarówno bulls jak i atlanta i oczywiście indiana, na zachodzie bez niespodzianek w pierwszej rundzie, chciałbym aby była zacięta rywalizacja między utah i lac ale wątpie, 4:1 dla clippers

Dawid
Gość

Cavaliers,Celtics ze wschodu i Warriors,Spurs z Zachodu to zdecydowani faworyci w swoich parach i spokojnie powinni awansować do drugiej rundy
w pozostałych parach,może dojść do niespodzianek i drużyną lepsza po zasadniczej może odpaść już w pierwszej rundzie
największe szanse na sprawienie niespodzianki ma drużyna Hawks w starciu z Wizards
w parze Jazz-Clippers,większe szanse daję Jazz,ale tylko z powody mojej sympatii do tej drużyny,jeszcze z czasów ich rywalizacji z Bulls

Dżejkob
Gość

Niespodzianka było by gdy by GSW odpadli, SAS też, no i może niby mistrzowie…reszta drużyn dla mnie ma bardzo podobny poziom, każdy może ograć każdego spokojnie.

rob
Gość

na wschodzie chyba wszystko jest możliwe natomiast na zachodzie LAC – Jazz będzie ciekawie,reszta chyba faworyci nie zawiodą,może nie do zera ale Spurs,GSW i Rockets powinni się zameldować w drugiej rundzie

Cikos
Gość

Na papierze wydaje sie,ze gorna drabinka zachodu-autostrada dla GSW.
W dolnej czesci SAS do przodu i licze na OKC z HOU,czyli final zachodu GSW-SAS.
Wschod troche trudniejszy do obstawienia.Celtics raczej przejedzie Bullsow,Cavs i Raprors tez pewnie sobie poradza.Najwiecej walki moze byc w parze Hawks-Was,chociaz mysle,ze Was da sobie rade. Polfinaly na wschodzie to moze byc wygrana w kazda strone.Mam nadzieje,ze Raptors sie nie zesraja grajac z Cavs i po prostu beda grali swoj basket.
Najwazniejsze,zeby nikt nie zlapal kontuzji,ani nie bylo zadnych glupich zawieszen,no i zeby sedziowie staneli na wysokosci zadania……chociaz nie wiem,czy to mozliwe.

kuku
Gość

CLE vs IND 4:1
BOS vs CHI 2:4
WSH vs ATL 2:4
TOR vs MIL 3:4

GSW vs POR 4:2
LAC vs UTA 4:2
SAS vs MEM 4:1
HOU vs OKC 4:3

slavinho
Gość

Odważne typy na wschodzie.

kuku
Gość

wiem

Ale myślę, że Atlanta jest silna, zmobilizuje się i pokona Wizards. Tym bardziej, iż drewniany będzie jedynym centrem i nie poradzi sobie z Howardem.
Chicago jest w optymalnej formie, w komplecie. Końcówkę sezonu zagrali bardzo dobrze. Boston natomiast jest napompowanym balonikiem. Pęknie.
Bucks mają Gianisisa, który musi zaskoczyć. Toronto jest solidne ale słabe psychicznie. W tej parze będzie jednak największa walka.

jarek
Gość

to ja też się zabawie w typy
CLE vs IND 4:3
BOS vs CHI 4:2
WSH vs ATL 2:4
TOR vs MIL 4:1

GSW vs POR 4:1
LAC vs UTA 4:1
SAS vs MEM 4:1
HOU vs OKC 4:3

Grzegorz Es
Gość

Nie będzie sweepów? Zawsze są 🙂

jarek
Gość

racja, no to zmieniam jeden typ

GSW vs POR 4:0

wpDiscuz