Po siedmiu sezonach pracę w Toronto Raptors stracił trener, Dwane Casey! Powodem zwolnienia było kolejne niepowodzenie w playoffs. Mimo pierwszego miejsca po sezonie zasadniczym, Kanadyjczycy odpadli już w półfinale Konferencji.


Dwane Casey, choć świętował z Toronto Raptors największe sukcesy w historii klubu po siedmiu latach został zwolniony. Powodem takiego ruchu było kolejne niepowodzenie w fazie playoffs i brak chociażby awansu do finału Konferencji Wschodniej.

Tegoroczny sezon zasadniczy był najlepszy w historii klubu z Kanady. Wygrali rekordowe 59 meczów i zajęli pierwsze miejsce w Konferencji Wschodniej. Niestety po wygraniu serii z Washington Wizards 4-2 przyszedł blamaż i dotkliwa porażka z Cleveland Cavaliers 0-4.

Casey będzie teraz z pewnością jednym z najbardziej rozchwytywanych nazwisk na rynku. Kilka drużyn wciąż pozostaje bez trenera, w tym między innymi Detroit Pistons.

NBA: Lue dumny z Tatuma

 

11
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
Grzegorz EscormacCinekKiedyśToByłoRobson Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
K-Pax
Użytkownik
K-Pax

Do Minnesoty.

Mario
Gość
Mario

Knikcs mogli się wstrzymać 🙂

Kowax
Użytkownik
Kowax

Totalny błąd… Należało raczej przewietrzyć skład i kogoś lepszego pozyskać na pierwszą opcję w ataku… Czasami nie rozumiem posunięć kadrowych w NBA… DeRozan powinien zostać wymieniony bo to kolejny PO załamki psychicznej i niemocy na boisku…

mic
Gość
mic

GSW niedawno też pomogła zmiana dobrego trenera na nowego i tytuły się posypały

cormac
Gość
cormac

dobra decyzja. Nie po to jest się jedynką po RS żeby dostać w dupę w PO 0-4… nie po raz pierwszy zresztą

Kowax
Użytkownik
Kowax

Nie zapominajmy że to nie tylko gra przeciw CAVS to gra przeciwko Lebronowi który fizycznie i mentalnie jest jak doskonała maszyna do zabijania z polem siłowym które chroni go na całym boisku…Psychicznie to nie jest już ten Lebron z Heat i w wcześniej, teraz jest dojrzały i wie że jak on da przykład to cała drużyna da radę !!! A on wygrywa meczę także głową czyta grę, wierzy w siebie i partnerów i nie bierze jeńców w swojej kampanii!!! Trener Raptors robił co mógł by się udało ale jak lider drużyny został poskładany mentalnie na boisku i po za nim… Czytaj więcej »

Damian
Gość
Damian

W Toronto liczą, że trochę świeżości poprawi sytuację. Trochę dziwny ruch, bo jakby nie patrzeć RS mieli bardzo dobry, tylko… Trzon drużyny w PO nie gra tego co powinien i tu chyba należałoby doszukiwać się rzeczy do zmian. Oby panowie w garniturach z Toronto wiedzieli co robią, bo stąpają po cienkim lodzie

Robson
Gość
Robson

Cóż dla mnie to sygnał że zarząd Craptors nie myśli poważnie o tytule mistrza.. Trenera po przegranej serii z Cavs skazał Derozan mówiąc może nas rozgryźli aluzja do słabej rzekomo taktyki sztabu szkoleniowego. Teraz będzie komiczne o trenera roku będą się biły kluby aspirujace do elity a Raptors które to w elicie są wyrzucili go….

Net
Użytkownik
Net

To zawodnicy są do wywalenia a nie trener.

Cinek
Gość
Cinek

Historia lubi się powtarzać. Dokładnie 20 lat temu miała miejsce praktycznie identyczna historia.. George Karl i jego Sonics przegrali RÓWNIEŻ w 2 rundzie PO w 1998 roku z LA Lakers 4:1 przegrywając RÓWNIEŻ 4 mecze serii z rzędu. Sonics sezon zakończyli RÓWNIEŻ na 1 miejscu na zachodzie 64-18. Karl został zwolniony po RÓWNIEŻ 7 latach ino w Seattle. Co było dalej z Sonics wie chyba każdy. Najpierw transfer Kemp’a (1997) później właśnie zwolnienie Karla (1998) odejście Payton’a i drużyna się posypała. Oby podobna historia nie spotkała Raptors, w końcu już jedno miasto z Kanady zniknęło z mapy NBA :/

Grzegorz Es
Gość
Grzegorz Es

Chyba że przeniosą sie do Seattle 🙂