Rozgrywający San Antonio Spurs Tony Parker planuje zadebiutować w aktualnych rozgrywkach już w najbliższym meczu z Dallas Mavericks. Będzie to pierwszy mecz Francuza od początku maja. 


Parker opuścił wszystkie 19 meczów swojej drużyny w sezonie 2017/18 z powodu rehabilitacji po uszkodzeniu ścięgien w mięśniu czworogłowym uda. Kontuzji nabawił się w trakcie drugiej rundy minionych playoffs w starciu z Houston Rockets. Powrót swojego weterana przepowiadał już w środę trener Spurs Gregg Popovich – Myślę, że Parker wkrótce do nas wróci, mówię poważnie – stwierdził.

Sztab medyczny był bardzo ostrożny i nie chciał forsować powrotu 35-latka. Początkowo rozgrywający miał wrócić do gry w styczniu, ale brak problemów z udem sprawił, że może on zagrać już teraz. Parker wrócił do treningów we wrześniu i szlifował swoją formę wśród zawodników D-League. – Mogę już trenować, ale miną jeszcze dwa miesiące zanim wrócę na parkiet. Muszę wzmocnić uszkodzone mięśnie – powiedział we wrześniu Parker.

– Kontuzja bardzo zabolała mnie pod względem psychicznym, byłem sfrustrowany. Graliśmy bardzo dobrze, myślami byłem już przy starciu z Warriors – opowiedział Parker w rozmowie z The Undefeated. – Wielu ludzi mówiło, że już nigdy nie zagram, ale ja nawet nie dopuszczałem do siebie takich myśli, wiedziałem, że wrócę. Frustracja wręcz we mnie kipiała, nie mogłem pogodzić się z tym, że nie mogę pomóc swojej drużynie – dodał.

Powrót Francuza zdecydowanie wzmocni rotacje Popovicha, która w dalszym ciągu nie może liczyć na swoją największą gwiazdę – Kawhi’ego Leonarda.

Pop: Nigdy nie widziałem takiego urazu

[social title=”Obserwuj autora” subtitle=”” link=”https://twitter.com/DominikKoldziej” icon=”fa-twitter”]

[social title=”Obserwuj PROBASKET” subtitle=”” link=”https://twitter.com/probasketpl” icon=”fa-twitter”]

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o