Po tylu latach gry na najwyższym poziomie i ogromnego wsparcia przy trzech mistrzostwach, Golden State Warriors nie mogą domagać się od Klaya Thompsona gotowości do finansowych poświęceń. Zawodnik rzekomo nie ma takich planów i latem 2019 chce zgarnąć pełną pulę. 


Latem przyszłego roku Klay Thompson trafi na rynek wolnych agentów jako niezastrzeżony gracz. Do tej pory na każdym kroku powtarzał, że chce kontynuować karierę z Golden State Warriors. To nie jest mimo wszystko takie proste. W rotacji GSW jest tak wielu graczy domagających się maksymalnego kontraktu, że prędzej czy później dwójka właścicieli zespołu będzie zmuszona wybierać. W takiej sytuacji decyzję na pewno ułatwiłoby odejście Kevina Duranta, który miałby się rozstać z drużyną po sezonie 2018/2019.

Jesteśmy na etapie przypuszczeń i rozważań. Na razie trudno powiedzieć, co Warriors ostatecznie postanowią, ale generalny menadżer – Bob Myers ma naprawdę twardy orzech do zgryzienia. Według informacji Zacha Lowe’a z ESPN, Thompson trafiając na rynek wolnych graczy latem przyszłego roku, chce zgarnąć pełną pulę, czyli 190 milionów dolarów (lub 221, jeśli będzie w All-NBA lub zostanie najlepszym defensorem) w 5-letnim kontrakcie. To kolosalne obciążenie dla salary-cap mistrzów w kontekście kolejnych lat i konsekwentnie rosnącego podatku od luksusu. Pytanie, czy Klay jeśli nie dostanie tych pieniędzy to odejdzie?

Na horyzoncie jest także sprawa nowej umowy Draymonda Greena. Zarząd na razie jest gotowy płacić, bo dzięki sukcesom notuje zyski przekraczające straty generowane przez rotację. W przyszłym sezonie Warriors przenoszą się do nowej hali, która ma być kolejnym źródłem finansowania organizacji. Joe Lacob i Peter Gruber zdecydowali się wybudować nowy kompleks bez choćby dolara wsparcia z pieniędzy miejskich. Czy uda im się utrzymać swoje gwiazdy?

Gdyby Durant został, a Thompson otrzymał gigantyczny kontrakt, to pod znakiem zapytania stanie przyszłość wspomnianego Greena, który na rynek trafi latem 2020. W obecnym stanie Warriors są gotowi zdominować ligę na kolejnych pięć/sześć lat. Niewykluczone, że Bob Myers będzie rozmawiał ze swoimi gwiazdami na temat poświęcenia, które pozwoliłoby zachować Warriors status-quo bez ponoszenia ogromnych kosztów całego przedsięwzięcia. Wszystko zatem leży w gestii tych, którzy zdobywają mistrzostwa.

NBA: Zobacz, jak mistrzowie odbierali pierścienie


9
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
TripltroubleABCDEMichał KajzerekJamesWardenTripltrouble Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
K-Pax
Użytkownik
K-Pax

Nie wierzę w odejście Klata i tyle.

icenumerocinq
Użytkownik
icenumerocinq

Let’s get ready to rumble!

Jehowy
Gość
Jehowy

Tak jak pisałem wcześniej, już zaczyna się ich powolny rozpad.

Tripltrouble
Gość
Tripltrouble

Też to wcześniej zauważalem że mogą się rozpasc. Jeżeli włączyliby chłodna głowę Dannego z Bc to zamiast liczyć czy jeden z nich zejdzie z ceny powinny poprostu jednego z nich wytradedowac za gościa bądź 2 na rookie kontraktach i spokojnie mogą dalej dominować ligę przez 4 lata. To co zrobi Mayer będzie bardzo ciekawe i okaże się czy zakopie Dynastia GSW czy pociągnie ja dalej.

Gość
Gość
Gość

Panie Michale, 12 maja pisał Pan zupełnie co innego. Słabe te newsy skoro raz jest tak, a raz inaczej.

JamesWarden
Gość
JamesWarden

Panie Gościu, wczoraj mówili, że bedzie slonce, a padal deszcz. Przeciez Probasket nie odpowiada za to co zrobi Thompson. Wczoraj mowil tak, dzisiaj tak, a jutro nie.

ABCDE
Gość
ABCDE

Myślę, że gdyby zrezygnowali z Greena, to z Durantem i Thompsonem i tak będą dominować.

Tripltrouble
Gość
Tripltrouble

JA bym Zostawil Greena a handlowal , Green rzadzi w szatni i jest dyrygentem obrony zapewnia deske do tego. Strzelinicy w ataku maja sporo.