Kibice Warriors nie mogą zaliczyć ostatniej nocy do udanych. Zdziesiątkowana kontuzjami ekipa z Golden State przegrała trzeci mecz finałów i straciła tym samym przewagę parkietu, którą zyskała po wygranej w Kanadzie. Mimo wszystko mecz w jednym aspekcie przejdzie do historii, gdyż osamotniony w ataku Stephen Curry zapisał na swoim koncie aż 47 punktów, dołączając do elitarnego grona graczy, którzy w finałach zdobywali minimum 45 punktów w jednym meczu. 


Do tej pory zaledwie ośmiu zawodników dokonało tej sztuki, a nazwiska są naprawdę znamienite: Bob Pettit, Elgin Baylor, Jerry West, Rick Barry, Wilt Chamberlain, Michael Jordan, Allen Iverson oraz LeBron James. Aż trzykrotnie tej sztuki dokonywali Michael Jordan oraz Jerry West, natomiast rekordzistą zdobyczy punktowej w jednym meczu Finałów jest Elgin Baylor, który 14 kwietnia 1962 roku zdobył 61 punktów w starciu Los Angeles Lakers z Boston Celtics.
Zdobycz Stephena Curry’ego z ostatniej nocy to trzynasty taki przypadek w historii. Bilans starć, w których padały takie zdobycze to 9-4 na korzyść zespołów, w których dany zawodnik wchodził na poziom 45 lub więcej punktów. Co ciekawe Curry miał już okazję zagrać w spotkaniu, w którym taka zdobycz padła – w zeszłorocznych Finałach w starciu numer 1 rywalizacji Warriors z Cavs 51 punktów zdobył LeBron James – wówczas również nie wystarczyło to do wygranej.

Seria Warriors przeciwko Raptors zdecydowanie nabiera rumieńców, choć cień na rywalizację rzucają kadrowe problemy obecnych mistrzów. Być może Stephen Curry po raz kolejny będzie zmuszony wziąć tak dużą ilość rzutów na siebie przy okazji kolejnego starcia. Wiele zależy od kwestii powrotu na parkiet innych kluczowych dla ataku Warriors graczy – Kevina Duranta oraz Klay’a Thompsona. Nie należy jednak zapominać, że gracze Raptors także zmagają się z drobnymi urazami, a w wypadku Kyle’a Lowry’ego w grę wchodzi nawet konieczność ingerencji chirurgicznej. Tym samym tak naprawdę losy serii absolutnie nie są przesądzone, a w tych Finałach czeka nas jeszcze sporo emocji.

Wszystkie najważniejsze informacje na temat tegorocznych play-offów NBA znajdziecie pod specjalnym tagiem: NBA playoffs 2019.

Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET.

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

Wszystkie najważniejsze informacje na temat tegorocznych play-offów NBA znajdziecie pod specjalnym tagiem: NBA playoffs 2019.

Czy wiesz, że na stronie PZBUK możesz oglądać mecze NBA NA ŻYWO?

Dostęp do transmisji meczów NBA na stronie PZBUK ma każdy zarejestrowany użytkownik, który ma minimum złotówkę na koncie gracza. Transmisje są dostępne zarówno w przeglądarce na komputerach, jak i w telefonach komórkowych. Mecze NBA są z oryginalnym amerykańskim komentarzem – zdarza się, że mecz jest bez komentarza.

Jeśli chcesz skorzystać z możliwości strony PZBUK, to zwróć uwagę na specjalną ofertę powitalną.

Jeśli postawisz swój pierwszy zakład za minimum 50zł i po kursie 1,8 lub większym, to niezależnie od tego czy ten zakład wygra czy przegra, przy kolejnym logowaniu dostaniesz od PZBUK dodatkowy darmowy zakład o wartości 50zł – do wykorzystania oczywiście w serwisie PZBUK.

Co ciekawe PZBUK jako jedyny bukmacher na rynku nie ma warunków obrotu dla darmowego zakładu. Czyli, jeśli zagrasz za minimum 50zł po kursie co najmniej 1,8, to przy kolejnym logowaniu otrzymasz darmowy zakład 50zł – wszystkie wygrane z niego możesz od razu wypłacić na konto lub grać dalej, to będzie Twoja decyzja.

Aby korzystać ze strony PZBUK należy mieć skończone 18 lat.

3
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Bartekcormac Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bartek
Gość
Bartek

Michael Jordan mial 63 pkt w playoffs. – https://www.basketball-reference.com/leaders/player_post_pts.html

cormac
Gość
cormac

w playoffs. Natomiast tekst jest o FINAŁACH – i tu najwięcej rzucił Baylor. Natomiast kontuzjowany jak dla mnie to jest gość co nie gra, taki Lowry ciepnął ponad 20 pkt w ostatnim meczu więc co on ma za uraz? żaden

Bartek
Gość
Bartek

zgadza sie, przeoczylem 😉