NBA: Spurs tracą kolejnego zawodnika

NBA: Spurs tracą kolejnego zawodnika
Lipiec 15 09:09 2017 Print This Article

Po wycofaniu oferty kwalifikacyjnej, San Antonio Spurs zapraszali Jonathona Simmonsa do negocjacji. Zawodnik nie chciał jednak kontynuować swojej przygody w Teksasie i w sprawie kolejnej umowy porozumiał się z Orlando Magic, którzy są w trakcie przebudowy składu.

O sytuacji Jonathona Simmonsa pisaliśmy wczoraj. Zawodnik trafił na rynek wolnych agentów jako zastrzeżony gracz, ale po kilu dniach, San Antonio Spurs wycofali ofertę kwalifikacyjną i wychowanek Houston na rynku widniał już jako niezastrzeżony. W Teksasie próbowali z nim negocjować warunki nowej umowy, ale Simmons nie był zainteresowany. W końcu związał się 3-letnim kontraktem za 20 milionów dolarów z Orlando Magic.

Zatem przenosi się na Florydę. W 78 meczach poprzedniego sezonu Jonathon notował na swoje konto średnio 6,2 punktu, 2,1 zbiórki, 1,6 asysty trafiając 42 FG% i 29,4 3PT%. Nie jest strzelcem, ale potrafi wykończyć akcję w pojedynku jeden na jeden oraz w kontrze. Poza tym w obronie zostawia mnóstwo energii, zatrzymując rywali na obwodzie. U trenera Franka Vogela powinien otrzymać stosowną szansę, by pokazać na co go tak naprawdę stać i czy może się jeszcze rozwinąć.

Umowa Simmonsa jest w pełni zagwarantowana, co oznacza, że nie ma w niej żadnych opcji. Wcześniej graczem interesowali się Kings, Clippers, Knicks i Timberwolves, ale po aktywnościach na rynku – żadna z tych drużyn nie miała pieniędzy, by zaproponować Simmonsowi konkretną ofertę. Magic wcześniej podpisali Shelvina Macka, generalnie jednak byli w trakcie pierwszych tygodni okienka bardzo spokojni. Od pewnego czasu decyzję podejmują tam Jeff Weltman i John Hammond.

NBA: Knicks zmienią decyzję w sprawie Melo?


Tu podaj tekst alternatywny

Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "NBA: Spurs tracą kolejnego zawodnika"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Adam
Gość

Duża strata dla Spurs, energiczny, dobry w obronie, w ataku też dawał dużo dobrego. Odchodzi bo chce grać, a w Spurs pewnie by grał to co grał. W Magic powalczy o miejsce z Fournierem i Rossem więc idealna drużyna dla niego aby pokazać na co go stać.

Grzegorz Es
Gość

Orlando to ostatnio taka przechowalnia, zarabiasz tam takie same miliony jak gdzie indziej ale wiadomo że gramy o nic.

wpDiscuz