NBA: Skrzydłowi i wysocy ciągle bez kontraktów

NBA: Skrzydłowi i wysocy ciągle bez kontraktów
Lipiec 31 11:01 2017 Print This Article

Parę dni temu wspominaliśmy, iż kilku dobrej klasy graczy obwodowych nadal pozostaje bez kontraktów. To samo dotyczy pozycji składających się na tzw. front-court, czyli 3, 4 oraz 5. Rynek otwarty jest już od miesiąca, ale nie wszyscy znaleźli to, czego szukali. Czasu mają jeszcze sporo, choć pieniędzy jest coraz mniej.

1. David Lee

Poprzedni sezon skrzydłowy spędził z San Antonio Spurs i wspierał system trenera Gregga Popovicha dobrymi minutami z ławki. Ma już 34 lata i najlepiej spisuje się w roli rezerwowego skrzydłowego. W 79 meczach dla Ostróg notował 7 punktów, 6 zbiórek. Jego wartość powinien podbić fakt, że w poprzednich rozgrywkach opuścił tylko dwa mecze, ale już w play-offach doznał poważnej kontuzji kolana i zapewne nie podpisze kontraktu, dopóki nie wróci do pełni sił. Wcześniej zrezygnował z 1,6 miliona w umowie z Ostrogami.

2. Roy Hibbert

W 2014 Roy Hibbert wystąpił w Meczu Gwiazd. Po drodze jednak NBA tak bardzo skręciła w stronę koszykówki opartej na strzelaniu za trzy, że rola środkowego ograniczyła się do zadań w obronie. Hibbert miał coraz więcej problemów z łapaniem regularnych minut. W końcu stał się niepotrzebnym graczem rotacji. W przeciągu ostatnich dwóch lat grał dla czterech różnych drużyn. 30-latek rozegrał sześć meczów, po tym jak został wytransferowany do Denver Nuggets. Niewykluczone, że będzie kolejnym, który spróbuje swoich sił w Chinach.

3. Lavoy Allen

Indiana Pacers zrezygnowała z opcji za 4,3 miliona dolarów w umowie Lavoya Allena. Zawodnik w drużynie z Indianapolis grał jako wsparcie z ławki. W 61 meczach minionych rozgrywek notował 3 punkty i 4 zbiórki. Może znaleźć zatrudnienie, gdy w którejś z drużyn będą problemy kadrowe.

4. Shabazz Muhammad

To chyba najbardziej utalentowany skrzydłowy ciągle dostępny na rynku. Shabazz Muhammad ma za sobą niezły sezon w Minnesocie, gdzie wspierał drużynę Toma Thibodeaua produktywnością z ławki rezerwowych. Wychowanek UCLA ma sporo ofensywnego talentu. Nieco gorzej u niego z poruszaniem się w obronie, dlatego Wolves widzieli w nim wyłącznie gracza, który wychodząc z ławki jest w stanie agresywnie zaatakować defensywę rywala swoją grą na piłce. W 78 meczach rozgrywek 2016/2017, Shabazz notował 9,9 punktu trafiając 48,2 FG% i 33,6 3PT%.

5. Anthony Morrow

Gracz z nietypowym rzutem za trzy. Nietypowym, ale skutecznym – przynajmniej kiedyś. W przekroju całej kariery Anthony Morrow trafiał z dystansu na prawie 42% skuteczności, więc w erze strzelców powinien być dla generalnych menadżerów dobrą opcją na ławkę rezerwowych. Niestety w ostatnich trzech sezonach, przez nieregularną funkcję i brak stałych minut, trafiał około 31 3PT%, więc ma teraz duży problem ze znalezieniem zatrudnienia. Na domiar złego 32-latek jest słabym punktem defensywy. Nie pozostaje mu nic innego, jak cierpliwie czekać.

NBA: Gallinari chciał uderzyć i złamał kciuk


Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "NBA: Skrzydłowi i wysocy ciągle bez kontraktów"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
napoleon
Gość

Lavoy Allen – za 4.3 baniek koles rzucal 4 punkty na mecz – Memphis lubi wydawac pieniadze w bloto – ma ktos do nich numer?

Portland
Gość

Poprawka- 3pkt na mecz. Jeszcze lepiej

wpDiscuz