Ekipa z Filadelfii w trakcie przygotowań do sezonu 2018/2019 zdała sobie sprawę, że ma niemal wszystko, czego potrzebuje by nawiązać rywalizację o mistrzostwo NBA. Wzmocnienia, jakich dokonał w ostatnich dniach generalny menadżer drużyny potwierdzają stanowisko klubu.


James Ennis III, Boban Marjanović, Mike Scott, Jonathon Simmons i Tobias Harris dołączyli do składu Bretta Browna na końcówkę sezonu regularnego oraz play-offy. Ściągnięty z Los Angeles Harris już teraz zapowiada, że bardzo chętnie zostałby w Mieście Braterskiej Miłości na dłużej. Elton Brand pełniący obowiązki generalnego menadżera latem tego roku chciałby podpisać nowe umowy zarówno z Harrisem, jak i Jimmym Butlerem. Obaj zawodnicy trafią na rynek wolnych agentów.

– Wierzymy, że teraz możemy rywalizować o mistrzostwo – mówi Brand. – Nasze decyzja odzwierciedlają naszą wiarę. […] Joel Embiid i Ben Simmons mocno się rozwinęli w przekroju ostatniego roku, więc teraz mamy otwarte okienko. Kiedy sobie zdaliśmy z tego sprawę, zdecydowaliśmy, że powalczymy już teraz. Nie wiemy, jak długo będziemy mieli taką możliwość – dodaje Brand, który podczas ostatniego meczu Sixers doczekał się skandowania własnego imienia przez kibiców drużyny.

Z utrzymaniem obecnej rotacji będą wiązały się konkretne koszty, które wypchną Sixers ponad próg podatku od luksusu. Zarząd Szóstek rozmawiał już z inwestorami i sponsorami. Ci rzekomo są gotowi pomóc w kontekście negocjacji transferowych z Tobiasem Harrisem i Jimmym Butlerem. Na razie jednak Sixers skupiają się na sezonie 2018/2019. Rywalizacja na wschodzie zapowiada się pasjonująco. Zwłaszcza po wzmocnieniach, jakich dokonali także Milwaukee Bucks i Toronto Raptors.

– To był prawdziwy wyścig – mówi o transferowej rywalizacji klubów Elton Brand. – Cieszę się, że udało nam się dokonać własnych ruchów. Na pewno będziemy przygotowani – kończy. W tym momencie Szóstki rywalizują o przewagę parkietu w pierwszej rundzie. Mają taki sam bilans co Boston Celtics, ale zajmują 5. miejsce. Dla obu ekip realna jest walka o trzecią lokatę, którą obecnie zajmuje Indiana Pacers. Ekipa z Indianapolis może obniżyć nieco swoje loty po utracie Victora Oladipo.

NBA: Anthony Davis zabezpieczony przez ligę


Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET.

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

Walentynkowa promocja w oficjalnym sklepie Nike – warto sprawdzić!

8
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
MasterZenGrzegorz EsK-PaxpawelAdam Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kuba
Gość
Kuba

Jeżeli Burtler nie pokaże w dalszej części sezonu więcej niż do tej pory to nie warto w niego inwestować.Na ten moment to zupełnie nieudany transfer.

MasterZen
Gość
MasterZen

Totalnie się nie zgadzam. Dopasował się do olbrzymiego potencjału ofensywnego zespołu i nie oddaje po 2O rzutów w meczu. Mimo że zazwyczaj oddaje ich poniżej 10 to i tak kończy mecz z prawie 20 punktami. Wymusza na rywalach mnóstwo przewinień i oddaje dużo wolnych. Nie forsuje gry w ataku i daje rozgrywać Simmonsowi. W takiej rotacji ktoś musi się poświęcić i mniej skupiać się na statystykach i sobie, Butler właśnie to robi.

pawel
Użytkownik
pawel

Master Zen Amen ,Jimmy oddał pole innym ale daje bardzo dużo,Kuba chyba coś słabo śledzisz ich grę ostatnio.

K-Pax
Użytkownik
K-Pax

W GSW to samo robi Klay i też jest dla Kuby słaby.Przypadek ?

Cikos
Gość
Cikos

Wygorowane ambicje,brak doswiadczenia w PO,do tego wybujale ego niektorych graczy….jak to poskladaja do kupy,to beda wielcy.

Adam
Gość
Adam

76 wiele lat tankowania i żenujące wyniki. Zbieranie picków i tylko 2 zawodników z czego jeden bez rzutu. Teraz na gwałt budowanie drużyny o zawodników średnio uzupełniających sie na parkiecie ale za to z wielkim ego i małym doświadczeniem w play off. Na papierze maja finał NBA na boisku półfinały wschodu.

Grzegorz Es
Gość
Grzegorz Es

Zobaczymy jak będzie, osobiście uważam że Saric i Covington dawali więcej drużynie niż Butler ale może jego legendarna obrona będzie tu kluczem do jakiegoś sukcesu. Z drugiej strony nie jest to łatwy gracz do prowadzenia i może zepsuć atmosferę w szatni.

MasterZen
Gość
MasterZen

Butler musi wiele poświęcić. Jak tylko Simmons i Embid poczują uwieranie majtek w dupie, to będą szukali problemu w Butlerze. Towns i Wiggins pozbyli się go i gdzie teraz są? To jest trudny zawodnik, ale nie wymaga wiele tylko od innych ale również od siebie. W play-off będzie rządził, zresztą juz dwa razy udowodnił w kogo rękach powinny być najważniejsze piłki.