NBA: Simmons sfrustrowany, chce być All-Starem

NBA: Simmons sfrustrowany, chce być All-Starem
Luty 11 13:00 2018 Print This Article

Mimo wielu kontuzji w drużynie LeBrona Jamesa, Ben Simmons nie został przez komisarza Adama Silvera wybrany do drużyny gwiazd w trakcie nadchodzącego Weekendu Gwiazd. Zawodnikowi Philadelphii 76ers najwyraźniej bardzo trudno się z tym pogodzić. – Moje statystyki nie kłamią – twierdzi.

DeMarcus Cousins, John Wall, Kristaps Porzingis, Kevin Love – czwórka, którą LeBron James wybrał w drafcie nadchodzącego Meczu Gwiazd, na przestrzeni ostatnich tygodni doznała mniej lub bardziej poważnych urazów. W żadnym przypadku zastępstwem nie był pierwszoroczniak Philadelphii 76ers – Ben Simmons. Australijczyk – zgodnie z oczekiwaniami – rozgrywa naprawdę dobry debiutancki sezon. W 52 meczach notował średnio 16,5 punktu, 7,7 zbiórki i 7,3 asysty trafiając 52,5 FG%.

Ja już sam nie wiem, czym w tej lidze jest zawodnik na poziomie All-Star – mówił Simmons w rozmowie z dziennikarzami, gdy za Porzingisa wybrano rozgrywającego Charlotte Hornets – Kembę Walkera. – Jeśli chodzi o bilans to wybierasz Dragicia i Kembę, którego zespół jest kilka meczów za nami. Jest jak jest, ale moje statystyki nie kłamią – dodał wyraźnie sfrustrowany skrzydłowy Szóstek.

Wybór graczy, którzy wchodzą do All-Star Game jako zastępstwo jest wynikiem głosowania trenerów. Komisarz Adam Silver podejmuje decyzje na podstawie liczby głosów i zawsze wybiera graczy, którzy w odpowiedniej kolejności mieli ich najwięcej. Zatem swoje pretensje Simmons powinien skierować w stronę 29 trenerów, którzy na niego nie zagłosowali (Brett Brown nie miał takiej możliwości, bo nie można głosować na swoich zawodników).

Poza tym, każdy z wybranych przez komisarza graczy zasłużył na to, by znaleźć się w składzie All-Star. Kemba Walker w 53 starciach bieżącego sezonu zatrzymał swoje liczby na średnich 22,9 punktu, 5,8 asysty i skuteczności 42,6 FG% i 37,2 3PT%. Jest najlepszym zawodnikiem swojej drużyny i bez niego, Hornets prawdopodobnie już na tym etapie sezonu nie mieliby szans, by włączyć się do walki o play-offy wschodniej konferencji. Simmons musi więc odrobinę ochłonąć. Jego gra w All-Star Game to kwestia czasu. Będzie jeszcze wiele okazji.

NBA: Rockets jeszcze mocniejsi


Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

17 komentarzy do "NBA: Simmons sfrustrowany, chce być All-Starem"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Bebok
Gość

Naucz się rzucać… bo robisz tylko wjazdy na kosz. I przestań płakać….

Freakelele
Gość
Też mi zarzut. I bez tego można być jednym z najlepszych zawodników w lidze przez kilkanaście sezonów, popatrz na LBJ. Przez lata był ceglarzem, który “bazował na fizyczności” i nie zabrało mu to możliwości bycia gwiazdą. Różnica jest taka, że Simmons nie rzuca cegieł jeśli nie musi, a James to robił. Obecnie Lebron jest jednym z najlepiej rzucających w lidze, a to pokazuje, że nawet mając 30-stkę na karku można robić progres, zmieniać technikę rzutu i przynosi to efekty. To, że Ben Simmons nie rzuca z półdystansu czy za trzy nie sprawia, że jest gorszy od reszty, która to robi.… Czytaj więcej »
Michu
Gość

W d… się tym rookies poprzewracało, na allstara trzeba czegoś więcej niż niezłe statsy

Biali nie potrafią skakać
Gość

Typ który w ogóle nie ma rzutu, jest opóźnionym pierwszoroczniakiem bazującym tylko i wyłączenie na fizyczności ma czelność wywyższać się ponad typa który ciągnie swoją drużynę i jest w lidze więcej niż on będzie jeśli nie nauczy się rzucać. Ta… W ogóle nie róbmy głosowań allstar tylko według statystyk powołujmy zawodników. Pomijam fakt, że najwięcej w drużynie trzyma piłeczkę. A statystyki nie są nabite na tankowcach, których w playoffs nie będzie?

GSW is the best team
Gość

Simmons kolejny płaczek.BEZ KOMENTARZA.Powinni w zastępstwie wziąść jeszcze kogoś z gsw bo to najlepszy zesół ever forewer.Ben słabo gra.W gsw to by czyścił buty Kerrowi

Jehowy
Gość

Serio “wziąść”? Żal mi Cię…

polonista
Gość

Hej, hej, hej- trochę się zapominasz Jehowy 😛 to moja rola ; )

Jehowy
Gość

Nie mogłem przejść koło tego obojętnie, przepraszam już nie będę 😀

Jerzu
Gość

Mam tyle sympatii do Bena… Związana jest jednak bardziej z nadziejami, niż z uznaniem. Myślę, że nie ominie go żaden zaszczyt, jeśli będzie wytrwale pracował. A na dziś to z chęcią podałbym mu chusteczkę.

didi
Gość

i pieluchę 🙂

Żorzi
Gość

Nie oceniaj innych po sobie

bartek
Gość

on nawet nie jest najlepszym debiutantem w tym sezonie, więc co on w ogóle bredzi … niech się nauczy rzucać, jak już tu powiedziano ,,,

Żorzi
Gość

16,5 pkt i nie umie rzucać? To raczej ty i reszta tutaj z podobnymi opiniami nie potrafi myśleć 😀

Starks
Gość

Do czego to doszło. Tylu płaczków się narobiło. Wielu zawodników pokornie czeka. Taki np. Andrew Wiggins ociera się o All Star i jakoś czeka spokojnie na swój czas i nie płacze..

Grizzfan
Gość

Widzę że pokolenie roszczeniowe to nie tylko bolączka naszego kraju…czekam aż któryś potencjalny nr 1 draftu grający w NCAA oburzy się, że go nie wybrano do All Star Game..

edi
Gość

Simmons jak na razie bez rzutu nic nie osiągnie większego. Razem z Fultzem maja szanse zrobic najgorszy obwod w historii ligi.

Freakelele
Gość

Akurat Fultz bez problemów zdrowotnych ma przyzwoity rzut, zarówno z półdystansu, jak i za trzy.

wpDiscuz