Transfer DeMara DeRozana był solidnym ciosem w Kyle’a Lowry’ego. Panowie są przyjaciółmi i świetnie czuli się razem na parkiecie. Masai Ujiri przypomniał im jednak, że NBA to przede wszystkim biznes, w którym nie ma miejsca na sentymenty. Jednak rytuał Lowry’ego pozostał. 


Miejsce DeMara DeRozana zajął Kawhi Leonard, który w pierwszych meczach sezonu przedstawił się fanom Toronto Raptors z bardzo dobrej strony. Jeśli będzie kontynuował grę na wysokim poziomie, kibice Raps szybko przestaną tęsknić za DeRozanem. Kyle Lowry tak szybko nie zapomni. Okazuje się, że nadal wykonuje hand-shake, jaki wykonywał z DeRozanem. Z kim zatem robi go teraz? Sam…

– Zawsze będzie moim najlepszym przyjacielem – tłumaczył Lowry w rozmowie z NBA TV. – To mój rytuał i będę się go trzymał. Robię to dla siebie, to pewnego rodzaju przesąd. Sportowcy tak robią. Ludzie mówią, że tu go [DeRozana] nie ma, że jest w Teksasie. Ale tutaj chodzi o mnie i utrzymam tę tradycję – dodaje.

NBA oficjalnie: Ingram, Rondo i Paul zawieszeni!


1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Jerzu Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jerzu
Gość
Jerzu

Martwi mnie, ze po odejsciu przyjaciela Kyle (Kajl) Lowry musi sam pracować ręką. Zakulisowe pierdu pierdu z rozgrywającym Raptors po raz drugi, po tym jak uczył nas (nie)poprawnej wymowy swojego imienia.