NBA: Rondo dołączy do Pelicans

NBA: Rondo dołączy do Pelicans
Lipiec 15 20:30 2017 Print This Article

Interesująca decyzja Rajona Rondo. Weteran związał się rocznym kontraktem z New Orleans Pelicans, a to oznacza, że rozgrywki spędzi na ławce rezerwowych jako wsparcie dla Jrue Holidaya. Po sezonie w Chicago, Rajon po raz kolejny trafił do nowego miejsca. Rondo zanim podjął decyzję, dwa razy spotkał się z przedstawicielami Pels.

Chicago Bulls zrezygnowali z opcji zespołu w umowie z Rajonem Rondo i ten trafił na rynek jako niezastrzeżony wolny agent. W 69 meczach poprzedniego sezonu, weteran notował na swoje konto średnio 7,8 punktu, 6,7 asysty i 1,4 przechwytu trafiając 40,8 FG% oraz 37,6 3PT%. Rok w Windy-City był dla Rajona skomplikowany. Miał dobrą końcówkę, wprowadzając Bulls do fazy rozgrywek posezonowych, ale niemal przez cały rok nie potrafił znaleźć wspólnego języka z Dwyanem Wadem i Jimmym Butlerem. Obaj mieli poprosić zarząd Bulls, by nie wykorzystywać opcji w umowie RR, ponieważ eksperyment z trzema samcami alfa po prostu nie wypalił.

Ostatnie tygodnie sezonu regularnego pozwoliły Rondo odzyskać nieco wartości, którą stracił przez funkcjonowanie w systemie Freda Hoiberga. Mówiło się o zainteresowaniu New York Knicks, ale w Big Apple w zasadzie sami nie wiedzą, czego chcą, więc na spotkanie Rondo zaprosili Dell Demps i Alvin Gentry. Pels spotkali się z zawodnikiem w środę i czwartek, a dzisiaj strony potwierdziły roczny kontrakt, choć nie znamy jeszcze kwoty. Mocnym argumentem zespołu z Luizjany była obecność w rotacji DeMarcusa Cousinsa, który zdążył zbudować z Rajonem dobre relacje, gdy grali razem dla Sacramento Kings.

W rotacji trenera Gentry’ego Rondo powinien funkcjonować jako rezerwowa jedynka, choć niewykluczone, że będą także ustawienia, w których nowy zawodnik wyjdzie obok Jrue Holidaya. Z Cousinsem i Anthonym Davisem w rotacji – system Pelicans na pewno skorzysta z obecności dodatkowego rozgrywającego z wysokim IQ. 31-latek ma jeszcze wiele do zaoferowania, co potwierdził na ostatniej prostej w Chicago. Holiday wcześniej porozumiał się z zespołem w sprawie 5-letniej umowy za 126 milionów. Interesujące jak Gentry odnajdzie go w ataku razem z Rajonem, który już w Chicago dał wszystkim jasno do zrozumienia, iż domaga się konkretnej roli oraz minut.

NBA: W Los Angeles marzą o Lonzo z LeBronem


Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

9 komentarzy do "NBA: Rondo dołączy do Pelicans"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Rad33
Gość

Polityki kadrowej Bulls to nie rozumiem już od dawna. Rondo to ostatni wartościowy zawodnik jakiego mieli, Wade jest juz cieniem samego siebie i został tylko dla kasy. Pozbyli sie Butlera,Gibsona,Mcdermota, teraz Rondo… o play off to niech ta ekipa zapomni. John Paxson jesteś wielki…

Luk
Gość

W Pels jest teraz mieszanka wybuchowa z Jrue, DeMarcusem i Rajonem. Jak trener poradzi sobie z ich charakterami to może być ciekawy zestaw, bo Rondo cały czas jest dobrym play makerem, szczególnie, że jego dość średni rzut może nie być tak potrzebny. Z drugiej strony grał już z DeMarcusem i szału nie było. Ciekawa ekipa, która może zaskoczyć.

Tripltrouble
Gość

Bardzo ciekawy ruch jezeli zaiskrzy w tej druzynie moga byc czarnym.koniem.iniewygodnym rywalem dla wszystkich… czasy small ballu moga byc droga Pels do sukcesow bowiem ostatnia druzyna w ktorej gralo 2 najlepszych wysokich ligi bylo SAS Robinson i Duncan. Jak Davis z Cousinsem sie zgraja moga z odpowiednim wsparciem.robic marmolade z kazdego. Bede obserwowac

Dzejkob
Gość

Holiday zaraz będzie kontuzjowany bo to norma wiec Rondo zostanie główną opcją i fajnie…będzie na co popatrzeć…a jak nie to JH może grać na dwójce od czasu do czasu bez problemu.,na zachodzie wszystkie ekipy sa ciekawe,nie mogę sie doczekać….!

Michal
Gość

Rr za czasow Celtics byl moim ulubionym graczem Teraz mimo mojej sympatii stoczyl sie Ma przeblyski ale on umie wiecej. Szkoda ze chlopak ma taki charakter bo gdyby zaakceptowac ze nie jest best pg alive to mysle ze bylby np super zawodnikiem do gsw. Tam maja wielu strzelcow i taki Rr z lawki moglby wiele dac. Ale to takie gdybanie gdyby mial inny charakter…

RzutzDystansu.wordpress.com
Gość

Rondo już podczas okienka transferowego w trakcie sezonu podobno miał być wytransferowany do Pelicans. Znają się z Cousinsem, jakoś to szło kiedy grali razem w Sacramento, więc może być szansa na osiągnięcie czegoś więcej. W Pelikanach będzie miał wreszcie komu kreować grę. Może z Davisem i Cousinsem znowu stworzy coś wyjątkowego w NBA i udowodni wszystkim, że jest nadal dobrym playmakerem.

slavinho
Gość

Odnoszę wrażenie, że menedżerowie Bulls za wszelką cenę chcą zajmować ostanie miejsca w tabeli przez najbliższe sezony, żeby wyrwać jakieś rodzynki (pokroju Jordana czy Rose’a) z draftu. Zaczyna mi być wstyd, że od ćwierć wieku jestem ich fanem…

radekSZ
Gość

bądź teraz fanem GSW.

Grigori
Gość
Katastrofa pod nazwą New Orleans Pelicans nabiera tempa. Ktoś tu pisze o jakiejś mieszance wybuchowej z połączenia Anthonego Davis’a , DMC i Rondo ?? Jedyna gwiazdą mającą realny wpływ na losy tego zespołu jest oczywiście AD. Pelikany zapoczątkowały swój marsz w kierunku dna a kluczowe według mnie decyzje to: 1. Gentry w roli trenera preferujący radosny basket jest po prostu słaby jako head coach.Jako asystent jak najbardziej może funkcjonować w roli specjalisty od ataku. 2. Zatrudnienie DMC i zabetonowanie sobie możliwości pozyskiwania przez co najmniej dwa sezonuy wartościowych zawodników z draftu. Boogie jest bardzo problematycznym zawodnikiem poza statystykami nigdy nic… Czytaj więcej »
wpDiscuz