Nick Nurse wygrał wyścig z Ettore Messiną o pozycję pierwszego szkoleniowca Toronto Raptors. Dotychczasowy asystent Dwane’a Caseya zyskał zaufanie zarządu Raps i po raz pierwszy w swojej karierze spróbuje swoich sił w roli pierwszego szkoleniowca ekipy NBA.

Dwane Casey został zwolniony zaraz po zakończeniu play-offów, w których Toronto Raptors przegrali sweepem z Cleveland Cavaliers. Zarząd drużyny był na tyle rozczarowany postawą zespołu, że postanowił coś zmienić. Kozłem ofiarnym okazał się szkoleniowiec. Niemal natychmiast na jego zastępce wyrósł Nick Nurse – asystent Caseya. Nurse ma za sobą znakomity sezon, ponieważ to on odpowiadał za atak Raptors i usprawnione ofensywne zachowania DeMara DeRozana.

Jego bezpośrednim rywalem w rywalizacji o stanowisko był asystent Gregga Popovicha – Ettore Messina. Włoch jest jednym z najbardziej utytułowanych szkoleniowców na Starym Kontynencie. Mimo to NBA ma problem z zaufaniem doświadczonemu trenerowi. Rozmawiał z Milwaukee Bucks, Detroit Pistons oraz Raptors. Nie pozostaje mu nic innego, jak próbować dalej. W Toronto zaufali trenerowi, którego środowisko dobrze zna.

Nurse przez dwanaście lat pracował w Wielkiej Brytanii. W 2011 i 2013 zdobywał mistrzostwa D-League, następnie dołączył do sztabu Raptors. Zawodnicy dobrze go znają, wiedzą, że to on był jednym z autorów sukcesu drużyny w sezonie regularnym. Raptors postanowili dać mu kredyt zaufania. Niektórzy twierdzą, że nie jest to optymalny scenariusz dla ekipy, ponieważ Nurse ostatecznie może popełniać te same błędu, co Casey. Czas pokaże, dla Nurse to doskonała szansa na zbudowanie swojego nazwiska w NBA.

NBA: Kobe otrzymał od Warriors interesującą propozycję


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o