Toronto Raptors i Detroit Pistons nadal nie wybrali swojego nowego szkoleniowca. O ile w przypadku ekipy Tłoków wszystko wskazuje na Dwane’a Caseya, tak w przypadku ekipy z Kanady jest dwójka kandydatów mająca obecnie największe szanse. Decyzje powinniśmy poznać lada dzień, o kim mowa?


Pierwszym kandydatem jest Nick Nurse – asystent Dwane Caseya i główny sprawca odmienionej ofensywy Toronto Raptors w minionych rozgrywkach. To również on miał przekonać DeMara DeRozana do pracy nad rzutem z dystansu. Nurse to ceniony specjalista i bez wątpienia poradziłby sobie w roli pierwszego szkoleniowca. Niektórzy jednak obawiają się, że pomiędzy jego stylem, a stylem Caseya nie ma wielkiej różnicy i Raptors ostatecznie będą w gruncie rzeczy tą samą drużyną.

Kandydatem nr 2 jest asystent Gregga Popovicha i jeden z najlepszych trenerów w historii europejskiej koszykówki – Ettore Messina. Włoch od paru sezonów współpracuje z San Antonio Spurs i co chwilę przejawia się w rozmowach na temat wolnych posad. Dotąd jednak nikt nie zdecydował sie dać mu szansy. Można odnieść wrażenie, że to kwestia czasu, bo jeśli nie dostanie jej poza San Antonio, to istnieje prawdopodobieństwo, iż pewnego dnia może zastąpić samego Popovicha.

Messina wcześniej rozmawiał także na temat wolnych posad w Charlotte i Milwaukee. Nurse natomiast od 2013 pracował tylko w Toronto po dwunastu latach w Wielkiej Brytanii, gdzie 2-krotnie był wybierany najlepszym szkoleniowcem sezonu w tamtejszej lidze. Za poszukiwania nowego head-coacha odpowiada Masai Ujiri. To rzekomo on miał zasugerować zarządowi Raps rozstanie się z Caseyem. Zespół był za bardzo rozczarowany postawą ekipy w play-offach. Poszukiwania jego zastępcy trwają już miesiąc.

NBA: Cavs będą handlować Lovem?


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o