NBA: Kolegom nie podoba się zachowanie Love’a

NBA: Kolegom nie podoba się zachowanie Love’a
Styczeń 23 11:39 2018 Print This Article

Pojawiły się niepokojące doniesienia w sprawie Kevina Love’a. Rzekomo koledzy z drużyny mają mu za złe ostatnie zachowanie. Zawodnik opuścił drugą połowę meczu z Oklahomą City Thunder z powodu choroby. Czy faktycznie miał ku temu odpowiednie podstawy?
Mamy specjalny kod, który daje DODATKOWE 25% ZNIŻKI w oficjalnym sklepie Nike na produkty z wyprzedaży!

O wszystkim donosi Adrian Wojnarowski z ESPN. Po przegranym meczu z Oklahomą City Thunder, Cleveland Cavaliers zorganizowali spotkanie zawodników, w trakcie którego kilku z nich skrytykowało Kevina Love’a za jego brak gotowości do poświęceń. Love nie tylko opuścił halę w trakcie meczu z Thunder, ale także nie przyszedł na poranny trening. Koledzy z drużyny chcą, by zawodnik został pociągnięty do odpowiedzialności za swoje zachowanie.

Według świadków, spotkanie było głośne i bardzo intensywne. Love próbował uspokoić towarzystwo wyjaśnieniami. W spotkaniu uczestniczyli także trener Tyronn Lue oraz generalny menadżer zespołu – Koby Altman. Rzekomo zespół zaakceptował wyjaśnienia Kevina i teraz spróbuje z tego spotkania wyciągnąć motywację do walki. W ostatnich tygodniach pojawiało się wiele doniesień na temat nieścisłości między zawodnikami Cavaliers.

Zespół jest w bardzo trudnym położeniu. Przegrał większość meczów stycznia i pozwolił się znacząco oddalić Toronto Raptors i Boston Celtics. To najprawdopodobniej oznacza, że już w pierwszej rundzie play-offów Cavs trafia na bardzo wymagającego przeciwnika. W kolejnym meczu zmierzą się z San Antonio Spurs na wyjeździe. Ekipa z Teksasu także ma swoje problemy, spowodowane głównie przez absencję Kawhiego Leonarda.

Natomiast Love rozgrywa jak dotąd przyzwoity sezon. Po powrocie Isaiah Thomasa, spadła nieco jego produktywność i skrzydłowy nadal szuka dla siebie miejsca w ustawieniach z rozgrywającym. Cavs w ataku dysponują ogromnym potencjałem. Znacznie gorzej jest rzecz jasna z obroną i to m.in. przez Love’a, który po tej stronie parkietu zawsze miał problemy. W 44 meczach sezonu, Kevin notował średnio 18,6 punktu, 9,4 zbiórki trafiając 45,9 FG% i 40,1 3PT%.

Mamy specjalny kod, który daje DODATKOWE 25% ZNIŻKI w oficjalnym sklepie Nike na produkty z wyprzedaży!

Wyniki NBA: Cousins z niesamowitym triple-double, 40 punktów Wigginsa!


Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

22 komentarzy do "NBA: Kolegom nie podoba się zachowanie Love’a"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
GSW is the best team
Gość

Niech się sami wezmą do roboty a nie gadają na kolegę.Kevin wiele razy ratował im dupę.

Ruspect
Gość

Za to ma płacone,więc łaski nie robi.W Minnesocie dalej by oglądał play offy na nba replays ewentualnie na league pass jak by wykupił-w co wątpię bo yroche kosztuje

GSW is the best team
Gość

Ale widzisz Cavs to nie zespół.W prawdziwym zespole każdy wspiera każdego i wspólnie próbują poprawić wyniki.A w Cleveland wzajemnie się oskarżają , krótko mówiąc straszny syf.

GENIUSZ BASKETU
Gość

Cholera czas na jakieś transfery powymieniać ich z akersami i Bullsami – LOVE OUT, JR OUT, ROSE OUT,

GSW is the best team
Gość

Chyba Thomas.Rosa niech zostawią.

Żabie oko
Gość

Od Bulls to niech się z daleka trzymają 😂

hhio
Gość

Jeśli Kevinowi nie pasuje sytuacja w Cavs niech odejdzie,mozliwe ,że juz robi podchody pod trade.W każdym razie na 99% duet Jordan,Williams przyjdzie do Cavs,jest to wielce prawdopodobne.Cavs mają kim handlować, J.R smith do odstrzału od razu,jesli on odejdzie Cavs bedą bardzo silni,co do Tristana sytuacja jak u kolegi powyżej.

Filip
Gość

Łatwo powiedzieć, ciężej zrobić. A kto będzie chciał Smitha czy Thompsona. Nikt ich nie potrzebuje. Nie mają żadnej wartości rynkowej, nikt się po nich nie zgłasza.

abcde
Gość

Jakąś tam wartość mają. Problemem są ich wysokie kontrakty, nijak mające się do potencjału.

maciej
Gość

Trzeba być ostrożnym oskarżeniach, przecież na początku meczu jak wynik był jeszcze w miarę otwarty Love naprawdę fatalnie spudłował trójkę z rogu. Może miał jakieś osobiste problemy, może coś z przewodem pokarmowym? Nie ma co wieszać na nim psów. Cavs mają olbrzymie problemy. Z obroną, trenerem, wiekiem, kończącym się kontraktem IT, jeszcze raz z obroną, przepłaconymi kontraktami i jeszcze trochę problemów z obroną. Ale i tak jak dojdzie do PO to dla mnie będą faworytem wschodu. Może naprawdę trzeba spróbować dać komuś “prezenty” w postaci JR i Thomsona szukając jakiś ciekawych wzmocnień tylko kto to będzie chciał wziąć?

mic
Gość

faktycznie jeśli miał migrenę, tak że plamki przed oczami latają albo ukł pokarmowy (pozostawiam wyobraźnię) czy kilka innych, to trudno grać
może w Spurs zrobiłby lepszą robotę, ma lepsze staty i może nie foszyłby jak Aldridge a tam świeżości by się przydało (niby nic, ale Love młodszy o 3lata)

Oszi
Gość

Oddac tych dwóch obowiązkowo i dorzucic do nich np calderona,shumperta.Z tego stwarza sie ładny pakiet graczy,jest z czego wybierać.Cavs obowiazkowo musza zdobyc Jordana pod kosz,Do alleyopów jak znalazł, a jak wiemy Thomas potrafi je grać.Dołożyc jeszcze solidnego rim protectora i skład solidny.Uważam,że pick draftu jest do oddania, bez tych transferów sezon zmarnowany, a trzeba sie ratowac czym sie da i zawalczyć o pełna pulę.

Dzejkob
Gość

Ja na jego miejscu bym odszedł…gra ok,uważam ze można by go lepiej wykorzystać jego rola czasem ogranicza sie do bycia jak JJ.Redick ,a mógł by duuuuuzo więcej…

Gaweł
Gość

Love był w minnesocie gwiazdą jak iggy w sixers.
Ciekawe czy chociaż raz ktoś napisze, że iggy przez stefana stał się zawodnikiem bezużytecznym w ataku. Przez stefka średnia igły spadła o połowę. Curry niszczy igłę?
Sorry, ale takie farmazony piszecie.

GSW is the best team
Gość

Iggy w GSW stał się po prostu graczem od czarnej roboty.Nie ma parcia na punkty , ale jak musi to rzuci dużo , tak jak w ostatnim meczu zeszłorocznych finałów.I takich właśnie gości brakuje w Cavs , z sumiennym podejściem do obowiązków i brakiem gwiazdorzenia.

murdi
Gość

Jak ten łysy weteran alien co go wytransferowali. Jak mu tam rodzice dali?… Richard

GSW is the best team
Gość

Jefferson

jarek
Gość

kawaleria pod wodzą lebrona przyzwyczaiła już do tego że w play-offach są innym zespołem, wiec czy trafią na boston czy Toronto w półfinale czy finale konferencji to będzie pewnie kolejna łatwa przeprawa do finału nba, ale robią w portki pewnie dlatego że tam znów mogą trafić na golden state i z nimi znów przegrają więc teraz kombinują kogo jeszcze wymienić by nie stać na straconej pozycji przed wielkim finałem, szkoda że nie ma haywarda u kyriego w bostonie bo mogło by być naprawdę ciekawie na wschodzie

Kuba
Gość

Już od 3 lat jak coś nie idzie wszystko idzie na konto Love’a. Szkoda, że LBJ jako kapitan i lider tego zespołu nie bierze tego na klatę. To wiele o nim mówi (głównie złego).

A Love powinien odejść dla swojego dobra. Ile można być popychadłem w zespole, który Tobie nie daje nic w zamian ?

Gaweł
Gość

Dał mu w zamian mistrzostwo.
Wolałbyś Kuba być gwiazdą, nie wiedząc co to po, czy być mniej znaczącą częścią mistrzów.
Zresztą po odejściu Irvinga Kevin gra dużo pewniej. Oby mu Thomas nie zabrał przestrzeni.

murdi
Gość

Bo Irving wyczuł smród i uciekł czym prędzej z toksycznego środowiska.

Robert
Gość
Koszykówka to gra zespołowa oprócz talentu musi być chemia. Wygląda na to, że w tej materii coś nie gra. Odejście Irvinga i różnorodne plotki o tej decyzji pokazują, że może być dużo racji w opiniach o dominacji lidera CAVS, jego ego i królewskich ambicjach itp. Love to mocny i utalentowany gracz i zgadzam się z opiniami, że być może powinien rozważyć zmianę klubu. Warto zauważyć, że np. w Oklahomie długo czekano na decyzję R.W. Russ umowę podpisał, związał się z klubem (nic dziwnego, że M.Jordan go ceni). Tego typu decyzje cementują i pozwalają budować, a zespół i kibice czują się… Czytaj więcej »
wpDiscuz