NBA wybrała już najlepszych zawodników oraz najlepszych pierwszoroczniaków pierwszego pełnego miesiąca rozgrywek 2016/2017. To szczególnie dobre dni dla LeBrona Jamesa, który oprócz wyróżnienia przez NBA, został także sportową osobowością roku Sports Illustrated. Już po raz drugi!


GRACZE MIESIĄCA:

LeBron James według NBA był także najlepszym zawodnikiem wschodniej konferencji w minionym miesiącu. Cleveland Cavaliers co prawda przegrali dwa ostatnie mecze, ale w okresie, który podlegał ocenie ligi ekipa z Ohio zrobiła bilans 13-2, a LBJ notował w tym czasie średnio 23,5 punktu, 8,1 zbiórki i 9,3 asysty trafiając 49,8 FG% i 36,2% z dystansu. Wyróżnienie ma jednak gorzko-słodki smak biorąc pod uwagę ostatnie wyniki mistrzów z Cleveland.

Natomiast na zachodzie honor mógł wpaść w ręce tylko jednego zawodnika, mianowicie Russella Westbrooka. Lider Oklahomy City Thunder w czterech ostatnich meczach notował na swoje konto triple-double. Jest w niesamowitym gazie, a jego zespół wygrywa kolejne mecze. Z bilansem 12-8 biją się z czołówką zachodu. Westbrook w tym czasie notował na swoje konto średnio 31,2 punktu, 10,5 zbiórki, 11,3 asysty i 1,4 przechwytu trafiając 42,6 z gry i 33,6 3PT%.

[ot-video][/ot-video]

DEBIUTANCI MIESIĄCA:

Na wschodzie wybór okazał się dosyć łatwy. Joel Embiid mimo ograniczonego czasu gry, był w stanie zaprezentować całą skalę swojego potencjału i wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek niezwykle interesującej drogi zawodnika. Notuje na swoje konto średnio 18,2 punktu, 7,8 zbiórki, 1,5 asysty i 2,3 bloku. W kolejnym miesiącu pierwszoroczniak Philadelphii 76ers będzie grał około 4 minut więcej.

Natomiast na zachodzie liga postawiła na debiutanta Denver Nuggets – bardzo dobrze spisującego się Jamala Murraya. Zawodnik jest dla swojej ekipy miłą niespodzianką na początku sezonu 2016/2017. W 18 meczach rozegranych przez Bryłki, notował na swoje konto średnio 10,4 punktu, 2,8 zbiórki, 2,1 asysty i trafia bardzo przyzwoite 41,6 3PT%.

[ot-video][/ot-video]

fot. Keith Allison, Creative Commons

Cuban: Sędzia powinien zostać ukarany


6
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
mac13AdamDawidTimur Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Timur
Gość
Timur

na zachodzie Jamesa nikt by nie brał pod uwagę..tam są lepsi, kilku…Harden, Westbrook, Duran,.Leonard…..chodzi mi oczywiście o ten miesiac, bo mnie tu zaraz zjedzą fani króla,…on na wschodzie nie ma konkurencji tak jak Cavs więc słaby wschód itp..itd….

Dawid
Gość
Dawid

Mylisz się bo w tym sezonie dużo się może pozmieniać . Nie przekreslam Cavsow ale beda mieli ciezko jak w poprzednich play off z Toronto ,Miami niestety po kilku zmianach w składzie nie pograja tak jak w ubiegłym sezonie ale są jeszcze takie teamy jak Indiana ,Chicago ,New York czy Atlanta które na papierze wyglądają groźnie ,wiadomo że papier to nie wszystko ale czas pokaże , myślę że w PO zobaczymy inne drużyny niż w zeszłym sezonie i nie zgodzę sie ze Cavs nie mają konkurencji na wschodzie.

Timur
Gość
Timur

marna ta konkurencja porwnując do zachodu…policz gwiazdy które walczą o mvp z zachodu i wschodu…graczy w trzech piątkach sezonu trzech z wschodu reszta z zachodu..najlepsi strzelcy obecnego sezonu pierwsza dziesiątka…i zespoły porównaj..GSW, LAC, SAS..do kogo?????inne też…Atlanta..Toronto ?chyba jedyni którzy są w stanie kawalerii mecz urwać w play off….i na koniec z kim James może konkurowac o gracza sezonu na wschodzie????????????????…a zachód to…..i znowu mam wymieniać?Harden, Durant ,Westbrook, Curry, Leonard,Paul, Davis…Cousins, Lillard, Griffin mówię tutaj kandydatach na gracza zachodu..wymień uczciwą konkurencje dla Jamesa na wschodzie?Antek, George, De Rozan i kto dalej..Ci też im daleko do zachodu

Dawid
Gość
Dawid

Masz racje jeśli chodzi o te statystyki graczy West vs East ale próbowałem nawiązać do tego ze to nie jest tak ze Cavs nie mają konkurencji na wschodzie, to że wschód wypada przy zachodzie gorzej to prawda ,nic nie zrobimy ale i tak nie mają łatwego życia w swojej konferencji a co do konkurencji to można przytoczyć nocny mecz Cavs w Chicago . Wade, Butler, Rondo

Adam
Gość
Adam

Chicago to jest zespół, który ma szansę z Cleveland w serii best of seven. Maksymalnie są w stanie urwać Cavsom 1-2 mecze.

mac13
Gość
mac13

Pewnie chodziło ci, że chicago NIE jest zespołem który może powalczyć z Cavs. Cleveland nie przegra 3 meczów w serii PO aż do finału, po prostu nie ma z kim i jak.