NBA: Popovich zachęca DeRozana do rzucania

3
2169

Gregg Popovich jest przekonany, że DeMar DeRozan jest kluczem do sukcesów San Antonio Spurs. Zespół nie zaczął sezonu tak, jakby sobie tego życzył i wiele wskazuje na to, że do samego końca Spurs będą walczyć o awans do najlepszej ósemki zachodniej konferencji. DeRozan ma zrobić różnicę.


San Antonio Spurs odkuli się zwycięstwem z dołującymi ostatnio Portland Trail Blazers. DeMar DeRozan po słabej pierwszej połowie, w której był 3/12 FG, wyszedł na trzecią kwartę z naładowaną armatą rzucając 18 z ostatnich 20 punktów swojej drużyny. Spurs ostatecznie mecz wygrali. DeRozan zanotował na swoje konto 36 punktów i wyglądał, jak lider, którego zespół potrzebuje, by odwrócić losy bieżącego sezonu.

Właśnie dlatego przez tak wiele lat jest All-Starem. Bez względu na formę musi cały czas naciskać. Jest w tej lidze od dawna. Doskonale wie, co ma robić i jest pewny siebie. Nie powinien się martwić kilkoma pudłami. Strzelec nie powinien mieć sumienia – mówił Pop po ostatnim meczu. DeRozan ma naturalną umiejętność przejmowania meczu. W 24 meczach sezonu DeMar notował na swoje konto 24 punkty, 5,6 zbiórki i 6 asyst trafiając 48,3 FG% i okropne 18% z dystansu.

DeRozan nigdy nie był “dystansowcem”, ale z roku na rok miało być coraz lepiej, zwłaszcza że w poprzednim sezonie rzucał 31%. – Cały czas staram się grać agresywnie – mówi DeRozan. – Na zegarze zostało sześć minut i wiedziałem, że za chwilę opuszczę parkiet. Chciałem po prostu włożyć więcej energii w tą kwartę, bym czuł się ze sobą dobrze, gdy już usiądę – dodaje. Spurs potrzebują od niego regularności, zwłaszcza w tak trudnym momencie.

Z bilansem 11-13 ekipa z Teksasu jest na przedostatnim miejscu w konferencji. Z tym że w środku jest bardzo ciasno i seria zwycięstw może przywrócić Spurs do walki o czołową ósemkę. Popovich część winy za obecny stan rzeczy wziął na siebie, ale potrzebuje więcej od DeRozana i LaMarcusa Aldridge’a, który po dobrych rozgrywkach 2017/2018, w bieżących jest nieco w cieniu DeMara, co skutecznie utrudnia mu wykorzystanie swojego potencjału. Spurs poprzedniej nocy zostali rozbici przez Utah Jazz 139:105.

NBA: Lowry czuł się zdradzony


3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
ManuohManutypRuspect Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ruspect
Gość

Niech gra lepiej Lamarcus to nie będzie w jego cieniu.ps liczę na play offy

typ
Gość
typ

Jedyne rozsądne rozwiązanie dla Spurs jeśli mają wrócić na szczyt to pozbyć się LMA i Gasola za picki, przetankować sezon po Ziona i wrócić do gry za rok, dwa. Obecna strategia klubu oscyluje wokół walki do końca o 8 miejsce w PO by potem w 1 rundzie zostać rozjechanymi walcem jak rok temu. To nie rokuje za dobrze.

ManuohManu
Gość
ManuohManu

Dokładnie, tak samo jak sięgnęli po Duncana przed laty. Wiadomo, ze mieli pecha z kontuzjami rozgrywających, ale Murrey raczej by nie zrobił z nich kandydata do mistrzostwa. Widać tez jak ogromna różnica klas dzieli Leonardo od DeRozana. To po prostu nie ta klasa.