Pau Gasol w swojej karierze grał z wieloma gwiazdami. Jednakże gdy trafił do San Antonio Spurs otrzymał szansę poznania bardzo wyjątkowego zawodnika, jakim bez wątpienia jest Kawhi Leonard. Postanowił zatem skomentować swoją więź z liderem Ostróg.


Gdy został wybrany z 15 numerem draftu w 2011 roku mogło nasuwać się wiele pytań. Czy w przyszłości będzie gwiazdą? Czy zostanie stricte defensywnym graczem? Czy podniesie poziom swojej gry w ofensywie? Odpowiedzi na te pytania zdążyliśmy już otrzymać. Kawhi Leonard w swoim 6 sezonie wykręca statystyki na poziomie MVP. Mowa tu o 25.8 punktu, 5.8 zbiórki, 3.3 asysty i 1.8 przechwytów na mecz. Dwukrotny najlepszy defensor ligi plasuje się na pierwszym miejscu w swojej drużynie jeśli chodzi o oddane próby na mecz (17.6).

Fantastyczna postawa Leonarda w tym sezonie jak i całej karierze została skomentowana przez Pau Gasola w taki oto sposób:

On jest (Kawhi Leonard) bez wątpienia wyjątkowym zawodnikiem. Trochę już w NBA jestem i grałem przeciwko wielu fantastycznym zawodnikom, ale ten gość jest unikatowy. Z pewnością jest bardzo zdeterminowany i bardzo pewny siebie. Może nie mówi za dużo i zbyt wiele ale jego postawa na boisku potrafi zamknąć usta. On nie musi pokazywać jak bardzo mu zależy, po prostu robi to po swojemu. 

Oprócz tego Greg Beacham na swoim twitterze opublikował taką wypowiedź Gasola:

Mimo wszystko po tym wpisie można uznać, że Kobe Bryant ze swoim poziomem był nad obecnym Leonardem. A Wy? Co o tym sądzicie?

17
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
10 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
lordozaŁukiAlsLakerstłoknr1 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Szlomo
Gość
Szlomo

Kobego nigdy nie tolerowałem, za to Kawai jak i całe Spurs są moją ulubioną drużyną od początku ery Duncana. Kobe jest ponad wszystko i wszystkim szczególnie w byciu bucem i palantem, tyle w temacie

Łuki
Gość
Łuki

Leonard to klasa gracz. Nie gada głupot tylko pokazuje na co go stać na boisku. Zobaczymy czy będzie w stanie jako niekwestionowany lider SAS doprowadzić zespół do tytułu, bo jednak w finałach 2013 i 2014 to bardziej była jeszcze drużyna T.Duncana mimo bardzo dobrej gry Leonarda przeciw L.Jamesowi.

RED
Gość
RED

Bez watpienia dla mnie Kawhi jest na tym samym poziomie co Kobe a czas pokaze czy nie lepszym.

Raf
Gość
Raf

Jestem kibicem SAS jeszcze od czasow D Robinsona i poczatkow kariery Duncana. Kawai bedzie nastepna legenda Spurs. To gracz jedyny w swoim rodzaju. Kobe byl dobry to fakt ale probowal udawac w zachowaniu Jordana i zawsze bedzie tylko jego tania imitacja. Kawai jest soba ma swoj styl i mam nadzieje ze zostanie w Spurs do konca kariery

Gregor
Gość
Gregor

trochę pojechałeś z tanią imitacją. Co by o nim nie mówić to gracz z niego był świetny, o umiejętnościach gry w obronie bijącym większość dzisiejszych All Starów. Kobego nigdy nie lubiłem. Tych dwóch porównywać nie będę. Jestem na etapie porównań F. Kamińskiego i E Iliasovy.

Łuki
Gość
Łuki

Na dzień dzisiejszy MJ > KB > KL. Czas pokaże czy Leonarda stać na prowadzenie drużyny do mistrzostw jako lider. Co by nie mówić, KB jednak ma te 5 tytułów. w 2009 i 2010 jako 1 opcja. W 2001 na równi 1 opcja z Shaqiem. W 2000 i 2002 jako 2 opcja. Leonard 1 tytuł, ale jego wkład był podobny jak T.Duncana w mistrzostwo w 2014. Trudno nazwać go było wtedy bycie nr 1 w zespole Popovicha.

Cikos
Gość
Cikos

Bez sensu jest porownywanie na tym etapie tych graczy do siebie.Kobe to Kobe,Kawhi to Kawhi.
Zobaczymy po 10-15 sezonach jak to bedzie wygladalo.Zobaczymy nagrody Khawiego i Kobiego i porownamy.Zobaczymy statysytyki jednego i drugiego i porownamy.
Poki co Khawi jest w swoim pierwszym sezonie liderowania druzynie.
Pozyjemy,zobaczymy.

lakersfan
Gość
lakersfan

Dokładnie bez sensu dla mnie jest wlg porównywanie ;/ a po komentarzach widac raczej kogo komu kto kibicuje i kto kogo lubi i nie lubi a nie porównywanie , spójrz na gore ,,Cikos” nie mam racji ?:)

Lakers
Gość
Lakers

Jak dla mnie głupia zazdrość i tyle. Legenda NBA, a jest mieszany z błotem. Wstyd !

lordoza
Gość
lordoza

Świetny grajek. Bardzo podobo mi sie jego etos pracy i jak ma poukładane priorytety rozwoju. Zaczął od bardzo dobrej obrony, która wydaję sie jego naturalnym talentem i po kilku sezonach wypełnił luki w grze ofensywnej. Trafił na wybitnego trenera i potrafii sie idelanie do mysli trenerskiej Popovicha dostosować. Imponuje mi w nim równiez jego brak gwiazdorzenia. To wyjatkowe podejście na tle inych graczy mających podobne statystyki. Na ta chwile Kobyego uwazam za lepszego (choć nie czuję sie zbyt kompetetny bo nie oglądałem go za dużo) ale statystyki mówia same za siebie. Natomiast uważam, że ma jeszcze rezerwy i może swoja… Czytaj więcej »

Als
Gość
Als

Denne pojęcie o grze Bryanta tworzy takie głupie komentarze, najgorszy aspekt podsumowujący zawodnika to statystyki, bo je można zrobić z niczego i będąc nikim, wystarczy że zespół na siłę gra na ciebie, bo jesteś brandem i maszynką do zarabiania kasy. Jeżeli już oprzeć się na statystykach, to tym bardziej Bryant był słabszy, wystarczy spojrzeć na procent FG i 3P obu zawodników, Leonard lepszy.

lordoza
Gość
lordoza

Pozwól, że wyjasnię swoje stanowisko. Bryanta widzałem dwa pierwsze sezony, troche wygranych przez lakersów playoffów i to wszytko (dlatego wsparłem sie statystykami zeby byc bardziej obiektywnym tym bardziej, że niegdy za nim nie przepadałem). Leonarda obserwuję od samego poczatku (wzbudza moja sympatie) więc mogłem sobie pozwolic na własna ocenę, która z grubsza uzasadniłem. Bryanta jako lepszego traktuje z kilku powodów: 1) liczba pierścieni (o ile dobrze pamietam to 6) 2) niesamowite osiagniecia indywidualne w ataku (3 na liscie strzelców wszechczasów) 3) bardzo dobry obrońca (12 razy w najlepszej piątce ligi) 4) długoletnia kariera w której przez wiekszośc czasu utrzymywał wysoki… Czytaj więcej »

Łuki
Gość
Łuki

I co z tego, że 3 na liście strzelców wszechczasów. Jabbar i Malone sąprzed Bryantem, a nie byli super strzelcami. MJ przy króciutkiej karierze jest 4 🙂 Średnie Jabbara, Malone i Bryanta ok 25 pkt na mecz w karierze. Średnie Jordana 30,1 (bez powrotu do Wizards miał 31,5, a w playoff ma 33,4) Bryant był tylko 2 razy królem strzelców. 4 razy wygrał nawet taki Iverson i Durant. 7 razy Chamberlain. 10 razy Jordan. W tym w ostatnich swoich 10 pełnych sezonach w Bulls wygrywał klasyfikację strzelców w zasadniczym jak w w playoff. Gdyby nie przerwa 2 letnia miałby pewnie… Czytaj więcej »

lordoza
Gość
lordoza

To nie jest dyskusja o tym kto jest najlepszy strzelcem/graczem w nba. Uzasadniałem dlaczego uważam Bryanta za lepszego od Leonarda.

Uważasz, że bycie na trzecim miejscu na liście wszechczasów nba nie jest wybitnym osiagnięciem?

lordoza
Gość
lordoza

przesadziłem z pierścieniami 🙂 było ich 5.

RA85
Gość
RA85

Kawhi przychodząc do NBA miał super warunki,atletyczne, o dużej rozpiętości ramion i z niesamowicie wielkimi dłońmi,już wtedy był dobrym obrońcą ale z rzutem miał sporym problem, pamiętam jak przez ostatnie lata w przerwach między sezonami zasadniczymi mówiono o jego treningach i doskonaleniem techniki rzutu, dzisiaj to jest po prostu NIESAMOWITE jak rozwinął się ten gracz.Według mnie nie jest wogule podobny do Kobiego w żadnym aspekcie, nie gwiazdorzy, nie forsuje gry tak jak Kobe, jest zupełnie innego rodzaju liderem drużyny,nie rzuca po 80 pkt i świruje nie wiadomo kogo, gdzie Bryant czasami chciał wygrywać te mecze w pojedynkę, jeden i drugi… Czytaj więcej »

tłoknr1
Gość
tłoknr1

to co napisaliście jest oczywiście prawdą , dodałbym że to jedyny gracz w swoim rodxaju w całej w nba na przestrzenie 20 lat pod względem prezentacji czarnego sportowca , całkowite zaprzeczenie 99 % innych czarnych w tej lidze i w nfl ( mówię o postawie na boisku i w tzw. mediach . prywatnie nie znam nikogo więc moge się mylic co do wielu )