NBA: Nowy Jork ma kolejną niezadowoloną gwiazdę

NBA: Nowy Jork ma kolejną niezadowoloną gwiazdę
Kwiecień 17 13:00 2017 Print This Article

Skoro nie Carmelo Anthony, to Kristaps Porzingis. Utalentowany Łotysz jest traktowany jako filar przyszłości New York Knicks. Jednak zespół, by mieć pewność, że zawodnik to doceni, musi w pierwszej kolejności zacząć traktować go jak profesjonalistę. Porzingis rzekomo jest bardzo niezadowolony z sytuacji w Big Apple.

Gwiazdą ostatniego spotkania z mediami w sezonie New York Knicks, był prezes drużyny – Phil Jackson. Oficjalnie zapowiedział kolejną transformację i w sposób bardzo oczywisty wyraził, iż chce wytransferować Carmelo Anthony’ego do innego zespołu. W międzyczasie, Kristaps Porzingis postanowił całkowicie odpuścić spotkanie z dziennikarzami. Zawodnik sfrustrowany obecną sytuacją w drużynie, najwyraźniej chciał uchronić zarówno siebie, jak i zespół przed niepotrzebnymi kontrowersjami.

Nie ma znaczenia fakt, że to dopiero jego drugi sezon w NBA. Łotysz doskonale zdaje sobie sprawę ze swojego potencjału i trudno mu znieść fakt, że Knicks są prowadzeni w sposób nieprofesjonalny i całkowicie pozbawiony sensu. Uznał, że to odpowiedni czas, by zaprotestować. Według ostatnich doniesień – Kristaps będzie dla drużyny nieosiągalny w trakcie letniej przerwy. Zawodnik planuje wrócić do Łotwy i pracę kontynuować w swoim rodzinnym mieście. Niewykluczone, że do Nowego Jorku wróci dopiero na start obozu treningowego.

Zawodnik w swoim proteście przeciwko drużynie nie jest osamotniony. Rzekomo większość graczy rotacji nie podoba się, że przed zespołem kolejne lato, w trakcie którego Phil Jackson będzie budował drużynę pod grę bardzo nieumiejętnie wprowadzanego triangle-offense. Jeff Hornacek nie był zadowolony z tego, że Zen Master już podczas sezonu poprosił go o zmianę filozofii gry i przestawienie rotacji na zasady trójkątów. Trener nie chciał komentować tej sprawy, ale Carmelo Anthony podkreślał, że taka zmiana w trakcie rozgrywek źle odbija się na całej drużynie.

Dotąd Porzingis był przede wszystkim skupiony na własnym rozwoju. Nadal nie osiągnął pełni potencjału. Mimo to doskonale zdaje sobie sprawę z dysharmonii panującej w zespole. Graczom trudno zachować zaangażowanie i entuzjazm, skoro zarząd sabotuje pracę trenera. Właściciel Knicks – James Dolan zapowiedział już, że kontrakt Jaxa zostanie wypełniony, a to oznacza jeszcze co najmniej dwa lata jego rządów w Madison Square Garden. Jeśli Melo odejdzie, w przyszłym sezonie wszystkie oczy będą skierowane na Porzingisa. Jak sobie poradzi w tym dysfunkcyjnym środowisku?

Hornacek w końcówce sezonu regularnego zapowiedział, że w rozgrywkach 2017/2018 Knicks będą grać tylko i wyłącznie systemem trójkątów. Takie deklaracje mogą skutecznie zniechęcać wolnych agentów do gry w Nowym Jorku. Na domiar złego, Kristaps Porzingis – przyszłość organizacji, do swojego trzeciego sezonu w lidze będzie przygotowywał się z dala od Nowego Jorku, Hornacka, Jacksona i triangle-offense. Prezes drużyny mimo wszystko nie ma wątpliwości – Porzingis w rotacji Knicks jest absolutnie nietykalny.

NBA: Thomas może opuścić mecz numer dwa


Tu podaj tekst alternatywny

Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

5 komentarzy do "NBA: Nowy Jork ma kolejną niezadowoloną gwiazdę"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Rad33
Gość

Co za czasy. kiedyś Knicks kojarzyli mi sie z Ewingiem, Oakleyem,Starksem oraz z betonową obroną. A teraz przyszłością tego teamu ma być chudelrawy Łotysz. Coraz gorzej w NBA…

Cikos
Gość

Ja pierdziele,tego juz sie nie nie da sluchac/czytac.
Jak w telenoweli brazylijskiej.Niedobry ojciec nie pozwala rozwinac skrzydel swoim synom i ci strzelaja fochy na prawo i lewo,a im bardziej sa oni niezadowoleni,tym bardziej on ich srrofuje i karci.
Jakas masakra totalna.

David
Gość

Jutro następny odcinek – Phil zabiera ich na ryby do Montany, ale oni nie chcą, bo wolą park rozrywki Harry Pottera na Florydzie.

lol
Gość

Do czasu az Dolan jest właścicielem tej organizacji ten klub bedzie miał szyld z napisem JOKE.

A Carmelo? Najbardziej przepłacowny i przereklamowany z wiekim ego gośc który poza rzucaniem 30 pkt co mecz nic innego nie wnosi poza swoim ISO-ball.

cormac
Gość

Jax żyje w poprzedniej epoce, k… jakie trójkąty, teraz nie ma miejsca na taką grę, halo Phil czasy się zmieniły!

wpDiscuz