Sezon 2017-2018 zapowiada się jako okres sprawdzania wielu zmian w praktyce. I o ile najbardziej żyjemy oczywiście zmianami personalnymi w składach poszczególnych drużyn, o tyle zauważalne emocje wzbudzają również… nowe uniformy. Nike uchylił właśnie rąbka tajemnicy odnośnie nowych strojów.

Nike, gdyż przypomnijmy, to firma z Oregonu od najbliższego sezonu będzie dostarczała stroje zawodnikom NBA, przejmując schedę po innym gigancie odzieży sportowej, Adidasie. Najnowsze stroje to owoc wieloletnich badań nad odzieżą, stworzony na podstawie technologii Nike Aeroswift oraz przy współudziale samych zawodników. Jak to cudo będzie wyglądać, zaprezentowano na przykładzie obecnych mistrzów [via NBA.com]:

Proces projektowania obejmował m.in. analizę 3D map ciała, która wskazywała miejsca najbardziej narażone na wilgoć i temperaturę, a to wszystko ma ułatwić znoszenie trudów rozgrywania kilkudziesięciu meczów w sezonie. Prototypowe wersje były testowane chociażby przez uczestników amerykańskiej reprezentacji grającej na Igrzyskach Olimpijskich, którzy zgłaszali stosowne uwagi i propozycje.

Mentalny komfort z posiadania najwyższej jakości uniformu jest nie do przecenienia. Tak nad nowymi strojami rozpływa się Kyrie Irving. Fakt, że Nike z uwagą słuchał naszych opinii podczas ich tworzenia wiele mówi, jestem podekscytowany tym, jak się nosi nowy sprzęt. O wszystkich nowinkach technicznych, dotyczących nowych strojów, możecie przeczytać w oficjalnej notce Nike na ten temat.

Dla nas, widzów, najważniejsza jest jednak inna zmiana. Otóż następuje koniec ery strojów “domowych” i “wyjazdowych”. Od nadchodzącego sezonu dostępne będą warianty odzieży, z których najpierw wybierać będzie drużyna gospodarzy, zaś goście będą dobierali kontrastową kolorystykę ze swojej puli. Każda z drużyn będzie miała takich opcji cztery, dotychczasowe “domowe” będą się zwały “Association Edition“, “wyjazdowe” “Icon Edition“, a dwie pozostałe poznamy w późniejszym czasie. Dodatkowo osiem drużyn otrzyma również “Classic Edition“, czyli najbardziej kultowe wzory, które również będą dostępne do okazjonalnego założenia.

Jeśli drużyny podejdą do tego z zabawą i różnorodnie będą dobierać stroje, to jeszcze bardziej zwiększy się atrakcyjność wizualna z punktu widzenia kibica, zaś dobór strojów według przesądów czy tradycji może w pewnym stopniu wpłynąć na nastawienie drużyn do ważnych spotkań. Niektórzy uznają to oczywiście za niepotrzebne ekscesy, ale jak powiedział Draymond Green podczas wspomnianego testowania prototypów: – Kiedy wyglądasz i czujesz się dobrze, to grasz dobrze.

5
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
2 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
ManiekCikosAndrePiotr Zachnojczas Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
nojczas
Gość
nojczas

Super jakby Nuggets dostali swój słynny classic…

Andre
Gość
Andre

Hmmm czyli będzie porzucona, nieoficjalna tradycja ligi, że gospodarz gra w jasnych, a goście ciemny strojach? W NHL, z tego co widzę, jest odwrotnie …

Cikos
Gość
Cikos

Jak dla mnie,ten shot wyglada zaje…..e

Maniek
Gość
Maniek

Zgadzam się, robią robotę te węższe ramiona 🙂 mam nadzieję, że w klasykach Pacers będzie flo-jo 😉