Trener Washington Wizards nie był zadowolony z ostatniej porażki swojej drużyny w starciu z Atlantą Hawks. Dla zawodników ze stolicy USA byłą to czwarta z rzędu oraz 13 porażka w ostatnich 19 meczach.

Wstyd oglądać naszą drużynę grającą bez jakiegokolwiek zaangażowania – stwierdził Scott Brooks. – Samolubna koszykówka nie jest łatwa do trenowania, oglądania czy grania. Nie gramy jak zespół – kontynuował.

Porażka spowodowała spadek Wiz na ósme miejsce w konferencji wschodniej. Czarodzieje tracą pół zwycięstwa do Milwaukee Bucks oraz jedno do koszykarzy Miami Heat. Jeśli Wiz pozostaną na aktualnej pozycji, w pierwszej rundzie playoffs zmierzą się z Toronto Raptors. Jednak po piątkowym starciu Brooks wydawał się być bardziej przejęty aktualną formą drużyny niż wybieganiem myślami w przyszłość.

To łatwa gra: podajesz piłkę do swojego kolegi, tak stanowi jedna z podstawowych zasad gry – powiedział. – Jeśli nie będziesz podawał, nie będziesz mógł sobie wypracować dogodnej pozycji. Nie ma w tej lidze wielu zawodników potrafiących dobrze grać jeden-na-jednego, tym bardziej, że my nie mamy kogoś takiego w naszych szeregach – dodał.

W starciu z Hawks nie mógł zagrać John Wall, ale Brooks nie chciał szukać usprawiedliwienia w absencji swojego najlepszego zawodnika: – Jeśli nie będziemy dzielić się piłką, to nie ma znaczenia czy John będzie z nami czy też nie. Nie ma tutaj wielkiej filozofii – trzeba podawać do kolegi, który jest na otwartej pozycji, bronić i pomagać swojej drużynie. W tym momencie nie robimy żadnej z tych rzeczy – zakończył.

Rozgrywający Wiz Tomas Satoransky przyznał, że nie potraktowali swojego ostatniego rywala zbyt poważnie: – Musisz uważać na każdego, kto gra w tej lidze. Każdy w NBA jest naprawdę dobry, a my o tym zapomnieliśmy. Całą winę bierzemy na siebie. Koszykówka to sport drużynowy, a dzisiejszy nasz występ był tego zaprzeczeniem – powiedział.

Wizards spróbują się przełamać w najbliższych spotkaniach przeciwko Boston Celtics i Orlando Magic.

 

NBA: Syn legendy zostaje z Jazz

5
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
Kobasbig soulmackQba841 lakersfan Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
1 lakersfan
Gość

Wall tak samo Jak Beal graja dla statystyk ! to oni chca byc bochaterami wygranej i tej druzyny ! graja malo z innymi kolegami juz nei mowiac o Gortacie jak wchodzi lawka to wyglada to lepiej rozegranie ipilka chodzi i czesto Oubre wykorzystuje sytuacje ! a Wall jest tak nieiwem zapatrzony w swoja rywalizacje ze zapomnial czym jest koszykowka !ja bym go na lawce posadzil ! Gosc kur*a nic nie osiagnol jescze w nba a robi sie za mega grajka , kosz to jest gra zespolowa graj z kolegami a nie ! Wizards jest slabe strasznie teraz !

Qba84
Gość
Qba84

Człowieku, proszę czytaj te swoje wypociny przed publikacją bo ciężko przez to przebrnąć. W erze autokorekty i słownika w smartfonach walić takie “byki” jak “bochaterami”, “osiagnOL”… Już pomijam brak polskich znaków bo to standard dla takich mistrzów słowa pisanego. I jeszcze taka rada: staraj się używać wyłącznie zdań prostych bo jakkolwiek bardziej złożone zupełnie Ci nie wychodzą. Musisz się bardziej przykładać w szkole i więcej czytać. Ale jeżeli masz dużo więcej niż 11-12 lat… to jest to dramat i raczej nie ma już ratunku.

big soul
Gość
big soul

Jaką ty szkołę kończyłeś?

mack
Gość
mack

Ja jakoś nie mam zaufania do trenera Brooksa . Pozbyli się go bez żalu w OKC a Wizz przytulili go oferując mu astronomiczne zarobki. Drużyna pod jego komendą według mnie zalicza stopniowy zjazd w dół . Widać że Brooks nie ma pomysłu na ten zespół a personalnie Czarodzieje wyglądają bardzo przyzwoicie .Nie są w stanie pokazać swojego potencjału i cały sezon przegrywają głupio mecze z drużynami z którymi nie powinni przegrywać.

Kobas
Gość
Kobas

Nie ma co się łudzić. Raptors się po nich przejadą i wypadną z 1 rundy. No może ugrają z dwa mecze jak będą grać swoją koszykówkę. Puki co burdel, ale tak jak pisze odpadną w 1 rundzie i zacznie się przebudowa tego zespołu. Ten sezon miał pokazać ich charakter i pokazywał trochę jak byli na 3 miejscu na Wschodzie z tego co pamiętam. Później był piach, kontujza Wall,a nagłe objawienie i na koniec 8 pozycja. Poleci na pewno Gortat (on tylko czeka, aż sezon się skonczy i ucieknie, bo samemu pewnie też nie chce mu sie tam grać), no i… Czytaj więcej »