NBA: Millsap oskarża Wizards o fizyczność rodem z MMA

NBA: Millsap oskarża Wizards o fizyczność rodem z MMA
Kwiecień 17 13:05 2017 Print This Article

Pierwszy mecz pomiędzy Washington Wizards i Atlantą Hawks był bardzo ostry. Mowa tu o determinacji obu ekip co skutkowało dużą ilością przewinień po obu stronach. Sędziowie mieli wiele trudnych decyzji do podjęcia, a zawodnicy nie zgadzali się z nimi w większości sytuacji.

Swoim zdaniem na ten temat podzielił się lider Jastrzębi, Paul Millsap, który podkreślił że przeciwnicy zapomnieli że grają w koszykówkę, a nie biją się w prawdziwym ringu. Różnica w naszej grze jest taka, że my gramy w koszykówkę, a oni bawią się w MMA – dodaje 32-latek.

Oni (Wizards) grali ostrą koszykówkę. Jeśli to ma tak wyglądać, musimy przeciwstawić się ich fizyczności. Musimy przygotować jakieś chwyty i użyć ich na parkiecie – ironicznie komentuje Millsap.

Wychowanek Louisiana Tech nie krył swojego zażenowania w opublikowanym na instagramie poście:

Jump Ball🤔😂. Man I love the playoffs! Let's get the next one.

A post shared by Paul Millsap (@paulmillsap4) on

Na zdjęciu widać jak Markieff Morris, który rozgrywał swoje pierwsze spotkanie w Play-offach stosuje chwyt rodem z MMA. Akcja zakończyła się jump ballem, co nie powinno mieć miejsca. Przez cały mecz wrzało pomiędzy tą dwójką. Mowa tu o walce po obu stronach parkietu. Nie zabrakło również potyczek słownych. Na tym wideo wyraźnie widać jak gracze Wizards potraktowali silnego skrzydłowego Hawks:

Millsap podzielił się również komentarzem co on i jego drużyna muszą zrobić aby stawić czoła ostro grającym Czarodziejom. Nie ulega wątpliwości, że drużyna prowadzona przez Mike’a Budenholzera będzie starała się być bardziej agresywną. Nie możemy wyjść  i po prostu dawać się tak popychać. Morris grał wczoraj agresywniej. Nasza drużyna nie może im odpuścić. W tym celu muszę się bardziej postarać i użyć więcej siły, dodaje 32 latek.

 Miejmy nadzieję, że Atlanta Hawks podoła temu wyzwaniu, a ich lider nie rzuca słów na wiatr. Mówi się, że w play-offach zwycięża defensywa, jednakże trzeba znać przy tym jakiś umiar. Następne spotkanie już w nocy z środy na czwartek. Oby ta rywalizacja nie zmieniła się bijatykę.

Tu podaj tekst alternatywny

  Tagi:
Damian Wełna
Damian Wełna

Dwudziestolatek zakochany po uszy w NBA, do tego student dziennikarstwa. Zainteresowanie tą ligą rozpoczęło się z otrzymaniem nowego komputera w 2008 roku. Nie wiedzieć czemu na tym urządzeniu zamiast FIFY była zainstalowana nowa wersja gry NBA od 2K, najwidoczniej ktoś "z góry" kazał mi zmienić obiekt kultu sportowego. Wierny kibic Chicago Bulls. Bezapelacyjne najlepszy koszykarz - Michael Jordan.

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

8 komentarzy do "NBA: Millsap oskarża Wizards o fizyczność rodem z MMA"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
tłoknr1
Gość

bez jaj, jak lubię gościa to płacze jak james, jak ty byś pograł w latach 90, co więcej ten mecz był super , jak patrzyłem na mecz golden to bieganina i strzelanie a wizzards mocna gra play off

paweł
Gość

Tłokcie pisałem o tym o czym ty teraz pod ostatnim artykułem ,ze mam nadzieje ze Ani Cavs ani GSW ani Houston nie zdobędą mistrza bo ogólnie wschód poza Cavs ,gra ciekawsza koszykowke niż ciepanie za trzy tylko,wlasnie taka silową jak w tym meczu,uwazam ze to był jeden z 2 najfajniejszych meczy rozegranych wśród wszystkich par.

paweł
Gość

Tłok *

Cikos
Gość

Gość chyba zartuje

Karol
Gość

chyba przy okazji Antony Masona opisaliście sytuację, gdy atakujący zrobił zwód omijając AM, ale za nim stał C. Oakley. Gościu zwoliłł i zwątpił bo za CO stał jeszcze Patrick Ewing.!!!!
Coś jak zły sen pana PM ???

murdi
Gość

Tak, tak, Howard wcale nie grał fizycznie łokciami i łapskami. Chyba zabolał go ten poster dunk in ya face Gortata.

David
Gość

Zgadzam się Cikos, jakiś żart. To właśnie efekt rozniuniania (sorry, ale inaczej nie umiem tego nazwać) zawodników przez ostatnie lata. Świetny, twardy mecz – tak to powinno wyglądać. Aż byłem w szoku, że sędziowie na to pozwalają. Dobrze, że chociaż w Play-Off. Oby tylko pod wpływem takiego płakania nie dostali przykazu z góry, że za ostro i nie wrócili do poziomu z RS.

DobryOn
Gość

Niestety, ale gracze przyzwyczaili się do gry soft i teraz jest wielki płacz jak sędziowie w po pozwalają na trochę bardziej fizyczną grę.

wpDiscuz