Na ligowych korytarzach słychać głosy dotyczące ewentualnego połączenia Dallas Mavericks i Kemby Walkera. Rozgrywający Charlotte Hornets do tej pory był przekonany, że zostanie w Karolinie Północnej do końca kariery, ale może zmienić zdanie po kolejnym nieudanym sezonie w trykocie Szerszeni. 


Musimy pamiętać o tym, że Kemba Walker wkracza w najlepszy okres swojej kariery. Czy chce go spędzić w zespole nie dającym mu szansy na mistrzostwo? Ostatnie doniesienia sugerują, że jednym z faworytów w walce o rozgrywającego będą Dallas Mavericks. Połączenie Walkera wraz z Luką Donciciem i Kristapsem Porzingisem wydaje się bardzo interesujące. To trójka graczy, która mogłaby zapewnić Mavs walkę o ścisłą czołówkę zachodu już w kolejnym sezonie.

W salary-cap Mavericks będzie wystarczająco dużo miejsca, by zaproponować Walkerowi 4-letni kontrakt za 140 milionów dolarów. Charlotte Hornets posiadają do zawodnika prawa Birda, więc jako jedyni mogą zaproponować Kembie 5-letnią umowę podchodzącą pod 200 milionów dolarów. Wszystko zatem sprowadzi się do kwestii priorytetów zawodnika. Jednym z nich może być rodzina, a właśnie wybudował w Charlotte nowy dom.

Mimo to coraz więcej głosów otoczenia jest przekonanych, że Walker opuści Hornets latem tego roku. Zawodnik trafi na rynek wolnych agentów jako niezastrzeżony wolny agent. Kolejny sezon bez wygranej serii w play-offach może być dla Walkera sygnałem, że przyszedł czas, by swoich szans w walce o mistrzostwo poszukać w nowym miejscu. Z drugiej strony – jeszcze kilka miesięcy temu twierdził, że byłby zdruzgotany, gdyby Szerszenie zdecydowały się go wytransferować.

Wychowanek Connecticut w 67 meczach bieżących rozgrywek notował na swoje konto średnio 25,1 punktu, 5,8 asysty, 4,3 zbiórki i 1,3 przechwytu trafiając 43,2 FG% i 35,9 3PT%. Statystycznie to jego najlepszy sezon w karierze, więc ma konkretną podstawkę pod ubieganie się o maksymalny kontrakt. Hornets z dużym prawdopodobieństwem właśnie taki mu zaoferują. Wszystko jednak zależy od Kemby. To może być jeszcze ciekawsze letnie okienko.

NBA: Zach LaVine może przedwcześnie skończyć sezon


Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET.

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

Czy wiesz, że na stronie PZBUK możesz oglądać mecze NBA NA ŻYWO?

Dostęp do transmisji meczów NBA na stronie PZBUK ma każdy zarejestrowany użytkownik, który ma minimum złotówkę na koncie gracza. Transmisje są dostępne zarówno w przeglądarce na komputerach, jak i w telefonach komórkowych. Mecze NBA są z oryginalnym amerykańskim komentarzem – zdarza się, że mecz jest bez komentarza.

Jeśli chcesz skorzystać z możliwości strony PZBUK, to zwróć uwagę na specjalną ofertę powitalną.

Jeśli postawisz swój pierwszy zakład za minimum 50zł i po kursie 1,8 lub większym, to niezależnie od tego czy ten zakład wygra czy przegra, przy kolejnym logowaniu dostaniesz od PZBUK dodatkowy darmowy zakład o wartości 50zł – do wykorzystania oczywiście w serwisie PZBUK.

Co ciekawe PZBUK jako jedyny bukmacher na rynku nie ma warunków obrotu dla darmowego zakładu. Czyli, jeśli zagrasz za minimum 50zł po kursie co najmniej 1,8, to przy kolejnym logowaniu otrzymasz darmowy zakład 50zł – wszystkie wygrane z niego możesz od razu wypłacić na konto lub grać dalej, to będzie Twoja decyzja.

Aby korzystać ze strony PZBUK należy mieć skończone 18 lat.

14
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
7 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
Marian Paździoch syn JózfaMasterZenKork von DonnersmarckRuspectswidur Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bobby
Gość
Bobby

Po cholerę on w Dallas skoro Luka tam rozgrywa, w Dallas potrzebna solidna dwójka i center z prawdziwego zdarzenia.

Jerzu
Gość
Jerzu

Doncić choć kreuje grę, to jednak dwójka. Przypomnijmy, że podobne obawy wywołało przyjście CP3 do Houston, a Kemba nie jest nawet w połowie takim first-passem jak Paul. Moim zdaniem tu chodzi o charakter. Walker to sumienny pracuś, nie poszukujący sławy. A zatem naturalny kandydad do gry dla Mavs. Ja byłbym bardzo kontent 🙂

Alonzo
Gość
Alonzo

“Połączenie Walkera wraz z Luką Donciciem i Kristapsem Porzingisem wydaje się bardzo interesujące.”Michałku Kajzerku, a skąd ta pewność że Porzingis zostanie w Dallas?

Big Fundamental
Gość
Big Fundamental

Bo o ile sie nie myle to Porzingis bedzie zastrzezonym free agent wiec Dal bedzie moglo wyrownac kazda oferte;)

Alonzo
Gość
Alonzo

Będą mieli do niego prawa Birda – A to co innego.

mackiki
Gość
mackiki

kemba to jeden z najlepszych graczy w lidze. tylko kwestia czasu jest jak zdobedzie mistrzostwo. to nie jest westrbrook, ze tylko udaje że gra. no i jest przystojny.

Ruspect
Gość
Ruspect

Westbrook udaje,że gra.Żenujący jesteś sezonowcu.Patrz po statystykach,patrz jak wykreował Georga.Kemba jest kozak zawodnik ale to nie ta liga co R.W.czy nawet CP3.

Majki
Gość
Majki

Ostatnia akcja meczu, komu podasz piłkę? Kembie czy Russellowi? Gdyby Westbrook nie był durniem to można by go stawiać w top3 ligi

Ruspect
Gość
Ruspect

Raczej Russell wygrał więcej meczy dla OKC niż Kemba którego też sobie cenię.

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Gdzie Kemba a gdzie Westrbrook?? Ktoś tutaj zdrowo chyba naspawny jest…

Marian Paździoch syn Józefa
Gość
Marian Paździoch syn Józefa

Gra w Hornets to marnowanie kariery. Ten zespół nigdy nic nie wygrał i jeszcze długo nie wygra.

swidur
Gość

Kemba przynajmniej jeszcze rok zostanie w Charlotte bo tam dostanie największą kasę a po roku zgodnie z przepisami zostanie wytransferowany

MasterZen
Gość
MasterZen

Tak pół żartem, pół serio. Niech ściągną Dragica, który po kontuzji dostaje mało minut w Miami, Bogdana Bogdanovica, który wciąż jest tylko rezerwowym w Kings i Gortata, który jest do wzięcia od ręki. Będzie europejski superteam. Ciekawe czy by coś ugrali;)

Marian Paździoch syn Józfa
Gość
Marian Paździoch syn Józfa

To samo co i do tej pory.