NBA: Lonzo Ball dostępny tylko dla Lakers

NBA: Lonzo Ball dostępny tylko dla Lakers
Maj 18 11:41 2017 Print This Article

Rodzina Ball z doprowadzenia Lonzo Balla do gry w Los Angeles Lakers uczyniła misję. Zespół z Miasta Aniołów zachował swój wysoki pick i do selekcji przystąpi jako drugi. Istnieje zatem duże prawdopodobieństwo, że wychowanek UCLA dołączy do drużyny z rodzinnego Los Angeles tak, jak od początku wszystko planowano.

Lonzo Ball jest jedną z najciekawiej zapowiadających się wschodzących gwiazd amerykańskiej koszykówki. Stawiany obok Markelle’a Fultza, ma potencjał na naprawdę wielką karierę. Po rozpoczęciu gry w NBA, wszystko zależeć będzie wyłącznie od niego. Do tej pory jednak Ball i jego ojciec – LaVar postępowali dokładnie tak, by Lonzo swoją przygodę z profesjonalnym basketem rozpoczął w trykocie ukochanej drużyny – Los Angeles Lakers.

LaVar w ostatniej rozmowie z dziennikarzami przyznał, że przed draftem Lonzo pokaże się tylko i wyłącznie Lakers. – Nie potrzebujemy prezentować się jakiejkolwiek innej drużynie – mówił ojciec. W gruncie rzeczy Lonzo nie potrzebuje przyjeżdżać nawet do ośrodka Jeziorowców. Skauci przez ostatnich kilka miesięcy poznali go ze wszech miar i zespołom z czołówki na pewno nie brakuje informacji na temat tego, czego mogą się spodziewać. Jednak celem rodziny Ball jest wybicie z głowy Boston Celtics wybierania Lonzo zamiast Fultza.

Sam Lonzo na temat swoich work-outów wypowiadał się bardzo ostrożnie. Jego opinia nie jest tak jednoznaczna jak opinia ojca. Wychowanek UCLA nie wykluczył opcji przedstawienia się Bostonowi. Tymczasem Magic Johnson i Rob Pelinka mówią o różnych opcjach, które wezmą pod uwagę. Oprócz Fultza i Balla, mają na oku również De’Aarona Foxa, Josha Jacksona i Jaysona Tatuma. Zrobiłoby się bardzo interesująco, gdyby w Los Angeles zrezygnowali z Lonzo mimo jego dostępności.

Generalny menadżer drużyny – Rob Pelinka nie zamyka furtki przed ewentualnym przehandlowaniem drugiego picku. Podkreśla jednak, że prawdopodobieństwo takiego rozwiązania jest bardzo małe. Wszystko zatem układa się po myśli Balla, który loterię draftu oglądał w gronie rodziny i przyjaciół. Filmik nie pozostawia żadnych wątpliwości. Gdy tylko Lonzo dowiedział się, że Lakers nie stracą swojego picku na rzecz Philadelphii 76ers, na twarzy pojawił się szeroki uśmiech. Jego ojciec natomiast podkreślał, że zaaranżowanie Lonzo w LA jest efektem jego genialnego planu.

Lakers dostaną się do play-offów zaraz po tym, gdy dołączy do nich mój syn – mówił śmiało. – Magic zdobył mistrzostwo w swoim debiutanckim sezonie. Jordan potrzebował na to siedem lat. Zatem Zo na przełomie kolejnych siedmiu lat musi zdobyć mistrzostwo, by trafić na ścieżkę, która uczyni go najlepszym koszykarzem w historii – dodał LaVar.

NBA: Gortat rozważa zmianę klubu?


Tu podaj tekst alternatywny Tu podaj tekst alternatywny

Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

21 komentarzy do "NBA: Lonzo Ball dostępny tylko dla Lakers"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
ŁukaszG
Gość

Oby za karę wypadł z pierwszej 10-tki !

tłoknr1
Gość

co za typ i bufon , to się może nie udać, w zyciu wszystko wraca , jego brak pokory i zadufanie wróci może się odwrócić przeciw niemu , wystarczy że na treningu pójdzie wiązadło ( nie życzę mu ) ale ta rodzina już rozdaje sobie pierścienie, kiedyś gracze mieli jaja i tak jak shaqa sprowadzili na ziemię cho choćby w obejściu , teraz powinni z tym ( a przez co jego ojcem ) zrobić to samo , a najlepiej to jak by wylądował w jakimś mało atrakyjnym klubie

Ol Dirty B.
Gość

Trafi z 5-tką w drafcie do Sac Town to trochę panowie Ball ochłoną 😉

Andre
Gość

Zawsze to blisko LA, byłaby beka z typa i nadętego tatusia …

Dannydedog
Gość

Lepiej jakby go pickneli – rodzina swietuje – a tu nagle trade powiedzny do minesoty.
Tak woogole po co LAL kolejny PG. Choc sytuacja z MJ byla podobna jak Portland pomineli go bo mieli Clyde Drexler’a.

ŁukaszG
Gość

Mam nadzieje, że wypadnie poza pierwszą 10-tkę!

Method23
Gość

Nie mam nic do dzieciaka. Myślę ze jego ojciec wszystko psuje. Czy ma zadatki do NBA nie decyduje o tym rodzina ani gra na universytecie tylko psychika. Wiele pick nr 1 i 2 okazywalo sie pudlem mimo statystyk uczelnianych. Jimmy Buttler byl wybrany z 30 numerem. Chyba nie muszę nic wiecej pisać.

David
Gość
Masz rację, chłopak może nie jest taki zły, tylko ojciec robi mu konkretną anty-reklamę. W 1996 Kobe trafił z 13-tką do Lakers (od Hornets za Divaca), ale wyżej wybierali wtedy Celtics i wahali się właśnie między KB a Antoinem Walkerem. Wybór padł na AW, ale Kobe zrobił mega wrażenie podczas work-out’u. Mimo że od początku deklarował swoją miłość do Lakers (czyli anty-Celtic zarazem), to przez myśl mu nie przeszło odmawianie przyjazdu na pre-draft do Bostonu. Inny przykład to Paul Pierce, zresztą długo można by tak wymieniać. Proponowałbym Lonzo wziąć przykład z ikon NBA odnośnie tego, jak należy postępować na samym… Czytaj więcej »
Damian
Gość

Lonzo Ball to jest jedynka racja? A w Lakers już mają dwóch dobrze radzących sobie rozgrywających w postaci Clarksona i Russela i ewentualnie Younga. Oni bardziej potrzebują solidnego podkoszowego i strzelca a nie następną jedynkę. To jest tylko moje zdanie.

moscu
Gość

Mogą oddać Russela, coś tam ktoś napominał.

David
Gość
A odnośnie ew. handlu wyborem, to moim zdaniem Danny absolutnie nie powinien tego robić i mam nadzieję, że nie zrobi. Bo kogo by nie pozyskał, to LBJ’a i tak nie pokona (musiałby dostać chyba ze 3 all-starów…). Dostałby gwiazdę na parę lat, mało realną szansę na tytuł, a za chwilę trzeba by wszystko zaczynać od początku. Dużo większy sens ma opcja z przeczekaniem. Cavs poza zasięgiem mogą być jeszcze ze 2,3 lata. To świetny czas dla utalentowanego chłopaka (np. Fultz) na oswojenie się z tym poziomem, ogranie z zespołem i na rozwój po prostu. Tym bardziej, że za rok będzie… Czytaj więcej »
Ra85
Gość

Zabawne to by było gdyby Boston wybrali go z 1wszym numerem i przehandlowali na wschodnim wybrzeżu, jak najdalej od LA, i tego ojca który kręci aferę jakby był z klanu Kardashianów

Bulls \'93
Gość

Z tak nadętym ojczulkiem pasowałby właściwie do Nets ale ci nie mają nic do zaoferowania żadnej drużynie z pierwszej 5 draftu, poza tym który zdrowo myślący menadżer będzie chciał się użerać z takim przemądrzałym bufonem, wątpię żeby Magic Johnson miał na to ochotę. Brak pokory to najgorsze co można wnieść do NBA nie grając tam ani sekundy. Oby szybko młody został sprowadzony do parteru i okazał się kolejnym niewypałem draftowym, a jego linia odzieżowa była jednym wielkim fiaskiem. Kurcze jeszcze nigdy tak źle nikomu nie życzyłem, ale im się należy jak psu buda.

Paweł
Gość

Zespół, który wybierze Balla musi pamiętać, że w pakiecie bierze też jego tatusia, a to oznacza codzienne plotki i kwasy w gazetach i tv. Organizacja będzie często w mediach, ale niekoniecznie ze względów sportowych. Szkoda chłopaka, bo ojciec robi mu fatalny PR. Beznadziejny typ, kompletny brak pokory i szacunku. Zresztą już któryś z amerykańskich ekspertów od kosza celnie to określił – Ball senior to najgorsze co przytrafiło się koszykówce od 100 lat. I reasumując – ja bym nie brał, chyba, że miałbym pewnego chętnego na wymianę za uznaną gwiazdę. Pozdrawiam.

moscu
Gość

Ja tam wybrałbym z 2 numerem LaVar’a Ball. Widzę w nim cały czas talent

lakersfan
Gość

glupoty piszecie , co z trego ze juz w lakersach jest jedynka , d angelo jest slabszy od lonzo uwazam ze powiini wmienic russela jezeli wymienia lonzo balla bo on jest i bedzie lepszy

Cikos
Gość

Debil

Dranzer
Gość

Ball ma koszmarną technikę rzutu.Trafić trafia,ale sama technika wykonywania rzutów bardzo zła.Takie coś trudno zmienić jeżeli od dziecka uczysz się w ten sposób rzucać.Według mnie Ball jest trochę przereklamowany.

P23
Gość

Jak mnie ci Ballowie irytują. Chciałbym aby Był dostępny dla Lakers a oni zdecydowaliby się na kogo innego. Przepiękne. Ojciec synowi moim zdaniem robi antyreklame. Ale co ja tam wiem, tu chodzi o miliony.

eltoronegro
Gość

Po hypie jaki robi mu tatus, gdziekolwiek nie zagra, wielu bedzie chcialo mu cos udowodnic. To bedzie ciekawy sezon. Mam nadzieje, ze mlody ma mocna glowe.

Rav
Gość

Niedawno Lonzo powiedział w prasie ” jeśli nie stać cie na moje nowe buty to nie jestes wart grania w nba” czy cos takiego. Czyli jaki ojciec taki synalek

wpDiscuz