NBA: Który z zawodników NBA jest najtrudniejszy do zatrzymania?

NBA: Który z zawodników NBA jest najtrudniejszy do zatrzymania?
Październik 02 22:29 2017 Print This Article

Dyskusje który z byłych lub aktywnych zawodników NBA jest najlepszym koszykarzem wszech czasów mogą ciągnąć się bez końca. Podobnie wygląda to jeśli podejmiemy kwestie kto tak naprawdę był najtrudniejszy do upilnowania przez obrońców. Jedni stawiają na Allena Iversona inni upatrują tego najmniej uchwytnego w Michaelu Jordanie czy Kobe Bryancie. A jak wygląda to według zawodników najlepszej ligi świata? Poniżej przedstawiamy sondę z udziałem graczy NBA pt. ,,Który z zawodników jest lub był najtrudniejszy do zatrzymania?”.

John Wall, Washington Wizards: 

Kyrie Irving jest bez wątpienia jednym z najlepszych zawodników w akcjach jeden na jednego. Russell tylko dlatego, że wywiera ogromną presję ciągłym atakiem i próbą zdobycia punktu. Wówczas mogę powiedzieć również Stephen Curry, ponieważ musisz przecisnąć się przez wiele zasłon praktycznie przez cały czas go ścigając i robiąc dosłownie wszystkie te rzeczy naraz. Powiedziałbym, że jego trójki czynią go najtrudniejszym do pokrycia rozgrywającym w lidze.

Elfrid Payton, Orlando Magic:

Jako pierwszego prawdopodobnie wymieniłbym Russella Westbrooka. Jest bardzo wymagający jeśli chodzi o krycie, ponieważ praktycznie zawsze biegnie z prędkością 100 mil na godzinę cały czas próbując zdobyć na wszelki sposób punkty. Jako drugiego osobiście wymieniłbym Stephena Curry’ego, bo wiecznie jest w ruchu, schodzi po wielu zasłonach robiąc inne podobnych rzeczy. Później postawiłbym na Kyrie Irvinga. Równie niebezpieczny jest także Kemba. Naprawdę potrafi grać z piłką. Cały czas szuka okazji do rzutu i rzeczywiście umie je wykorzystać.  

Courtney Lee, New York Knicks:

Na ten moment najtrudniejszymi do zatrzymania zawodnikami są James Harden i Russell Westbrook, ponieważ zawsze są gotowi do ataku.

J.J. Redick, Philadelphia 76ers:

Myślę, że naprawdę niebezpieczny jest Kawhi Leonard. Wciąż jest to także Manu Ginobili, do pewnego stopnia, ale pamiętajmy że Manu Ginobili między 2009 a 2012 rokiem był po prostu potworem. To właśnie wtedy Spurs byli zespołem Manu. On mógł spędzić na boisku zaledwie 28 minut, ale w tym czasie potrafił zanotować 20 punktów, 5 asyst i 5 zbiórek. Myślę, że naprawdę był wtedy potworem. W gruncie rzeczy Manu był Hardenem przed Hardenem. Harden jest obecnie nowoczesną wersją Ginobiliego. Manu był niezwykle wymagający. Jest kilku kolesi, którzy mogą zaskoczyć jak np. J.R. Smith, który był niesamowity w Nowym Jorku. Co prawda wciąż jest dobrym zawodnikiem, ale w tamtym roku wygrał nagrodę Rezerwowego Roku. Był nieubłagany. Bez dłuższego gadania, uważam że nadal jest zdolny do zdobywania 20 punktów na mecz w końcowych miesiącach sezonu. Oprócz niego wymieniłbym również Kobe Bryanta oraz Dwyane Wade’a.

Bardzo niebezpieczny jest również Jamal Crawford, ponieważ przez większość czasu trzyma piłkę w rękach. Za każdym razem z nią drybluję, więc nigdy nie wiesz gdzie tym razem zamierza pójść oraz czy nie zrobi pompki czy może nie spróbuje zdobyć tym razem punktów. Sędziowie zwalniają go z zasady przetrzymywania piłki (śmiech). Grałem przeciwko niemu przez 11 lat i do tej pory słyszałem tylko jeden gwizdek! Nie mogę tego pojąć.

Myles Turner, Indiana Pacers

Kto jest najtrudniejszym gościem do zatrzymania? DeMarcus Cousins, ponieważ jest niesamowicie wszechstronnym wysokim, który robi na boisku wszystkiego po trochu. Jest wielki i przede wszystkim bardzo silny. Bardzo trudno go pokryć w grze jeden na jednego. Potrzeba byłoby chyba całej wioski by go upilnować. Nie możesz tego po prostu zrobić jednym zawodnikiem. To samo z Anthonym Davisem, który podobnie jak on jest bardzo wszechstronny i potrafi wpłynąć na mecz w różny sposób. Cały czas musisz mieć na niego oko, bo jest wysoki oraz umie tworzyć wiele akcji w pobliżu kosza. Gościu, to jest chore, że oni grają obecnie w jednym zespole!

Nikola Vucević jest trochę innym środkowym, ale jego też bardzo trudno upilnować. Nie porusza się co prawda tak szybko jak oni, ale jest bardzo utalentowanym zawodnikiem. Pamiętam pierwsze kilka spotkań przeciwko niemu. Miałem wtedy spore problemy, żeby go zatrzymać. To coś bez większego zastanowienia czyni go jednym z najgroźniejszych w lidze.

Kwame Brown, 3 Headed Monsters

Najcięższym zawodnikiem do zatrzymania był Shaquille O’Neal ze względu na swoje gabaryty i szybkość. To było niesamowite kiedy bez większych problemów ponownie wykonywał bez problemu wybrany przez siebie manewr. Po grze przeciwko niemu twoje ciało potrzebowało by około dwóch dni by dojść do siebie.

Garrett Temple, Sacramento Kings:

Najtrudniejszym zawodnikiem do pokrycia jest James Harden z powodu tempa gra, które jest po prostu wyjatkowe. Nie wspominając oczywiście o tym, że jest leworęczny. Jego umiejętność rzutu z daleka, ale także atak obręczy oraz łapanie przeciwnika na faul czyni go niezwykle niebezpiecznym. Postawiłbym także na C.J. McColluma ze względu na jego chytrość oraz zdolność do rzucenia przeciwnikowi punktów w różny sposób- trójki, rzut z półdystansu, floatery. Jego kozioł także jest niedoceniany. Jest w piątce najlepiej kozłujących NBA.

Caron Butler, 14- letni weteran NBA:

Zacznę od LeBrona Jamesa, ponieważ wciąż jest najlepszym zawodnikiem na naszej planecie. Jest najwszechstronniejszym koszykarzem jakiego prawdopodobnie kiedykolwiek widzieliśmy. Jest jak Magic Johnson lub Jerry West- to chyba najlepsze porównania. Koszykarskie IQ LeBrona to fenomen. Posiada również kombinacje mocy, siły, szybkości oraz wielkości. Dosłownie wszystkiego. Nie ważne czy chodzi o grę na połowie czy na całym boisku- zawsze prowadzi do zwiększenia tempa gry , którego nabiera dzięki Tobie i które błyskawicznie Ci narzuca. To imponujące, że potrafi dominować przez tak długi czas.

Zaraz za nim jest Kevin Durant też właśnie puka do drzwi. Z jego rozmiarami jest jednym z najbardziej wyjątkowych strzelców jakiego kiedykolwiek widziałem. Potrafi rzucić z każdego miejsca na boisku-  rzucić punkty przeciwko każdemu, przodem do kosza, z odchylenia, trafiając z jednej nogi, spod kosza czy z dystansu. Niesamowity jest również jego zasięg ramion. Ma świetne czucie piłki i miękką kiść, które czynią go niezwykle skutecznym zawodnikiem. Nigdy nie wiedziałem kogoś takiego jak on. Obaj ( z LeBronem) prezentują podczas swojego prime niespotykane dotychczas umiejętność, co świetnie oddziałuje na NBA.

Malik Beasley, Denver Nuggets:

Każdy w NBA jest wymagającym przeciwnikiem, ale jest kilku gości którzy znacząco wyróżniają się od reszty ligi. Są to Russell Westbrook, LeBron James, Kyrie Irving oraz Steph Curry. Kiedy byłem mały przychodziłem na campy KD oraz Curry’ego. Zagranie przeciwko nim to świetne przeżycie.

Maurice Evans, 11-letni weteran NBA: 

Moja kariera trwała 11 lat, więc kiedy rozmawiamy o najlepszych zawodnikach w ataku myślę o Michaelu Jordanie, Kobe Bryancie, LeBronie Jamesie, Carmelo Anthonym, Kevinie Garnecie oraz Vince Carterze. Każdy z nich miał swój prime, każdy za wyjątkiem MJ. Najtrudniejszym do zatrzymania zawodnikiem na tej liście według mnie był Kobe Bryant. Był on zarówno utalentowany jak i odpowiednio przygotowany. Mógł zadać Ci bolesny cios z każdej pozycji na boisku, a jego chęć zwycięstwa czyniła go ciągłym zagrożeniem, który bez względu na przeciwnika jest zdolny zdobyć przeciwko niemu 40 lub 50 punktów.

Ricky Davis, Ghost Ballers:

Kobe Bryant był niemożliwy do upilnowania. Posiadał ogromny arsenał zagrań i zachowań, które błyskawicznie kontrowały zachowania obrońcy. Allen Iverson również był ciężki do zatrzymania z uwagi na fakt, że jako rozgrywający grał na obydwóch pozycjach obwodowych. Cechowała go również niesamowita szybkość oraz umiejętność trafienia dosłownie z każdego miejsca boiska. Mimo wszystko jednak najwybitniejszym strzelcem w historii był Michael Jordan.

Jamal Crawford, Minnesota Timberwolves:

Zawodnikami, którzy podczas mojej całej kariery okazali się najtrudniejszymi do upilnowania byli Kobe Bryant, Allen Iverson oraz Dwyane Wade.

Dorell Wright, 11-letni weteran boisk NBA: 

Kobe Bryant, Kevin Durant oraz Carmelo Anthony oraz Tracy McGrady. To oni byli najbardziej wymagający. Zwłaszcza Melo i Durant… Ci dwaj gości często dawali mi się we znaki (śmiech).

DerMarr Johnson, 3’s Company

Kobe Bryant, ponieważ zdobywał punkty w każdy możliwy sposób. Również Allen Iverson. Był po prostu zbyt szybki i zbyt bezwzględny raz po raz atakując kosz przeciwnika. Do tej grupy dodam też Dirka Nowitzkiego. Był zbyt wysoki by wpłynąć na jego rzut.

Larry Nance Jr, Los Angeles Lakers:

Trzech gości, którzy przysporzyli mi do tej pory najwięcej problemów to Carmelo Anthony, DeMarcus Cousins oraz Kevin Durant.

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "NBA: Który z zawodników NBA jest najtrudniejszy do zatrzymania?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Olo
Gość

Dla mnie najtrudniejszym do zatrzymania był Michael Jordan. To były czasy kiedy nie było pauzy na pilocie. Teraz jest o wiele łatwiej.

Erbest
Gość

Odpowiedź na to pytanie jest dość prosta. Bierzesz po kolei każdego z kandydatów i zastanawiasz się, KTO zdołał go powstrzymać, choćby w jednym meczu. O ile mnie pamięć nie myli, tylko MJ i Iverson dawali sobie radę z każdym z obrońców bez problemu. Chyba też Olajuwon, ale tutaj już głowy nie dam. Na innych prędzej czy później ktoś się znalazł – choćby Rodman, który dość skutecznie radził sobie ze Shaqiem 🙂

Romek
Gość

Chicago Bulls 1996-1998 miało świetną taktykę na drużyny z Shaqiem czyli Orlando 1996 i Lakers 1997 i 1998. Jazz też sobie świetnie radzili z drużyną Shaqa mimo innej taktyki.

Piotr
Gość

Należałoby jeszcze dodać na jakiej pozycji grał ów gracz. Lata 90 pamiętam doskonale. C – Olajuwon, PF – Malone, SF – Pippen, SG – MJ, PG – Stockton / Payton.

Tom
Gość

Kobe w wywiadzie powiedzial ze dla niego najtrudniej bylo pokryc Mcgrady-ego i Iversona

Grzegorz Es
Gość

Powinni zapytać Leonarda, Tonyego Allena czy jakiegoś dobrego obrońcę, ew. Bad Boys 🙂

wpDiscuz