New York Knicks od lat próbują wrócić do czołówki Wschodu i znów walczyć o najwyższe cele w NBA. Jedną z cegiełek ku temu ma być Kyrie Irving, który według kolejnych doniesień jest głównym celem klubu z Wielkiego Jabłka na przyszłoroczne lato. Co na to jednak sam zawodnik?

Miniony sezon nie zakończył się dla Irvinga najlepiej. Z powodu kontuzji kolana opuścił swój zespół w najtrudniejszym momencie. Nie mógł pomóc w walce o wejście do finałów NBA. Teraz ma być znów jednym z filarów Celtics i po odejściu LeBrona Jamesa na Zachód, drużyna z Bostonu zrobi wszystko, aby przejąć władzę na Wschodzie. Irving ma być zawodnikiem, który będzie prowadził grę Celtics na boisku, ale jako mistrz NBA będzie jednym z głównych dowodzących w szatni.

Zostawmy jednak najbliższy sezon i pomyślmy o przyszłorocznych wakacjach. Lato w 2019 roku zapowiada się bardzo gorąco. Na rynek wolnych agentów trafi m.in. Kyrie Irving, Jimmy Butler, Klay Thomson czy DeMarcus Cousins, Kevin Durant i Kawhi Leonard.

Zobacz także: Najciekawsze nazwiska na rynku “NBA Free Agents” w 2019 roku

Według Sherroda Blakely z NBC Sports Kyrie Irving jest głównym celem New York Knicks: Rozmawiałem z wieloma osobami z klubu. Wyrazili się jasno. Jeśli mają wybrać gracza, którego będą przekonywać do gry u nich, to Kyrie Irving jest ich pierwszym, drugim, trzecim oraz czwartym wyborem. Jest zawodnikiem, którego bardzo chcą u siebie.

Jak widać, klub z Nowego Jorku jasno określa swój cel na przyszłoroczne lato. Jednak na tę chwilę wydaje się, że kibice Boston Celtics nie mają powodu do obaw, wszak będzie to pierwszy sezon, w którym zespół z Nowej Anglii zagra w pełnym składzie, a nieobecność LeBrona Jamesa na Wschodzie może otworzyć im drogę do wielkiego finału NBA.

Knicks muszą za to liczyć, że postać Kristapsa Porzingisa będzie wystarczająca, żeby przyciągnąć do klubu topowych wolnych agentów. Jeśli jednak nie uda się przekonać Irvinga, to drużyna z Nowego Jorku będzie próbowała ściągnąć do siebie inną z gwiazd dostępnych na rynku.

Dużo będzie również zależało od miejsca w SalaryCap (limicie płac), którym dysponować będą Knicks. Trudno stawiać nowojorczyków w roli faworytów do gry w play-offach w przyszłym sezonie. Dużo będzie też zależeć od tego, kiedy na parkiet wróci Porzingis. Pozytywny scenariusz zakłada, że po zerwaniu więzadła w kolanie Łotysz wróci na parkiet w okolicy świąt Bożego Narodzenia. Trzeba jednak pamiętać, że powrót po tak poważnej kontuzji może trwać dłużej, a jego forma na parkiecie w pierwszych tygodniach może daleko odbiegać od tej optymalnej.

Efektem pozytywnym słabego sezonu będzie wysoki numer w przyszłorocznych Drafcie. Problem jednak w tym, że w zależności od tego, z którym numerem Knicks będą wybierać, muszą doliczyć od 3,4 do 9,7 miliona dolarów dodatkowego wydatku.

To oznaczać będzie mniej pieniędzy na propozycję dla Irvinga. Knicks będą mogli zdecydują się uwolnić więcej miejsca w Salary Cap (limicie płac), ale oznaczać to będzie pożegnanie się z wysokim numerem Draftu i wymianą.

Inną nie rozwiązaną kwestią pozostaje również kontrakt Joakima Noah, który przez najbliższe dwa lata ma zarobić prawie 38 milionów dolarów! Od pewnego czasu mówi się, że Knicks wykupią jego umowę i rozłożą na płatność na kilka lat.

Do Salary Cap będzie trzeba jeszcze doliczyć maksymalny kontrakt dla Porzingisa, który będzie oscylował w granicach 158 milionów dolarów za 5 lat gry.

Jak widać Knicks mogą chcieć Kyrie Irvinga w swoim składzie, ale najpierw muszą załatwić wewnętrzne sprawy. Bez ich rozwiązania nie dołączy do nich żadna z gwiazd NBA, a nawet jeśli dołączy, to szybko przekona się, że w sytuacji jakiej znajdują się nowojorczycy nie są w stanie wrócić do czołówki ligi.

autor: Marcin Nic

Warto nas obserwować:

Szukasz strojów meczowych, t-shirtów, bluz i innych ubrań oraz akcesoriów z logo swojej ulubionej drużyny NBA? Sprawdź ofertę oficjalnego sklepu Nike. Nike jest głównym partnerem NBA.

Podcast PROBASKET 015: LeBron najważniejszym sportowcem na świecie? Wielka odwaga Love’a

7
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
Majkimack#2LJKnyppoJehowy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Wątpię, by Kyrie Elejson był zainteresowany przeniesieniem do Knikcs. Dziś ten zespół to wszak zesłanie, dokładnie tak samo jak jeszcze do niedawna Lakers.

Jehowy
Gość
Jehowy

Chcieć to se mogą.

mack
Gość
mack

Jasna sprawa Knicks instytucjonalnie są zerem . Lata partactwa, błędnych decyzji, marnotrawienia pieniędzy i najbardziej fantastyczny rynek obok L.A. stał się pośmiewiskiem dla całej ligi. Dla zawodników pokroju Irvinga Knicks to kierunek oczywiście absurdalny mogą sobie tylko pomarzyć.Zawsze lubiłem Knickerbockers ale przez te wszystkie lata straciłem nadzieję że coś dobrego się w końcu wydarzy w tej ekipie.

Knyppo
Gość
Knyppo

A ja mam takie pytanie, po jaka cholere kluby najpierw podpisuja takie absuradlne kontrakty typu Noah, Mozgov, Deng? Co to ma na celu w ogole? Pozniej z tego sa tylko same problemy, po kilku miesiacach w klubie dochodza do wniosku, ze no w sumie to dalismy przyslowiowej dupy bo mamy zapchane salary na 100 lat i moze fajnie byloby wymienic goscia tylko ze nikt w NBA jak na zlosc nie ma takiego zacmienia zeby pojsc na takie wymiany, koniec koncow wyglada to tak ze albo nie gra przez caly sezon i kasuje grube dolce albo jest wymieniany z klubu do… Czytaj więcej »

mack
Gość
mack

Ranking idiotów kontraktowych na dzień dzisiejszy wygląda tak: Miejsce 3. Knickerbockers – za całościową politykę transferową kontrakty Melo no i hit oczywiście Dżoakim ale nie tylko. Miejsce 2. Silna pozycja Memphis . Kontrakt z doopy wiecznie kontuzjowany Money Mike do tego max dla Parsonsa ręce same składają się do oklasków. Gdzie są teraz Niedżwiadki ?? Miejsce 1. Absolutny hit i pierwsze miejsce Houston Rockets. 40 baniek na ryj dla CP3. Cipitri zawinie się w środku albo na początku sezonu bo gracz to tyleż znakomity co niesłychanie podatny na kontuzje. Chris ma 33 lata i odporność porcelanowej laleczki Rockets wygrywają zdecydowanie… Czytaj więcej »

Majki
Gość
Majki

Z jedna kwestia się nie zgodze, Conleya musieli w Memphis za tyle podpisac bo nie jest to atrakcyjny kierunek dla gwiazd wiec nie mieliby nikogo w jego miejsce. Np jesli w Hornets Kemba zawola 35 na rok to trzeba mu dac bo nie znajda zastepstwa

#2LJ
Gość
#2LJ

Skład na 2019-2020: Noah (buy-out), Courtney Lee (buy-out,) Hardaway Jr (trade) , Kanter (schodzący kontrakt). Kyrie In, Butler In, Durant(Leonard) one year deal. Line-up Irving, Butler, Durant(Leonard), Porzingis, Mitchel.6th- man Knox, dalej Ntilikina, SG Draft pick i jedziemy z frajerami :D. Taki żarcik:D