NBA: Kerr i Curry poparliby Popovicha

NBA: Kerr i Curry poparliby Popovicha
Listopad 02 15:06 2017 Print This Article

Trener Golden State Warriors Steve Kerr dwa ze swoich pięciu mistrzostw NBA jako zawodnik zdobył pod skrzydłami coacha San Antonio Spurs Gregga Popovicha. Nic zatem dziwnego, że zawsze gdy zostaje o niego zapytany, wypowiada się w samych superlatywach. Tym razem Kerr stwierdził, że Pop idealnie nadałby się na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Z pewnością zagłosowałbym na Popa. Byłby świetnym prezydentem dla naszego kraju – powiedział Kerr w środę. Nie żartuję. Naprawdę miałby mój głosSzczerość i uczciwość. To cechy, które musi posiadać każdy, kto chce piastować najważniejsze stanowisko w kraju. Pop z pewnością by je zapewnił – dodał opiekun Warriors.

Popovich już nie raz pokazał, że sprawy związane ściśle z polityką nie są mu obce i nie boi się głośno wyrażać swoich poglądów. Doświadczony i zazwyczaj spokojny trener otwarcie krytykuje niektóre decyzje obecnie urzędującego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.

Prowadzeni przez Kerra Warriors znaleźli się w ostatnim czasie na celowniku Trumpa, który odwołał ich zaproszenie do Białego Domu.

Gwiazda ekipy z Oakland Stephen Curry zgodził się z opinią swojego trenera, mówiąc: Pop jest dla całej ligi kimś niezastąpiony, w roli przywódcy kraju sprawdziłby się równie dobrze.

Podpatrywałem go przez lata i już jako trener wykorzystałem przekazaną przez niego wiedzę na swój zespół. Cenię go nie tylko jako przyjaciela, ale przede wszystkim jako niesamowitego specjalistę, podziwiam go – dodał Kerr. Warriors i Spurs zmierzą się już dzisiaj w nocy.

NBA: Halloween- jak przygotowali się zawodnicy najlepszej ligi świata? cz.II

Dominik Kołodziej
Dominik Kołodziej

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz