DeMarcus Cousins jest coraz bliżej powrotu do gry. Ostatnie doniesienia mówią o debiucie wysokiego w meczu przeciwko Los Angeles Clippers 18 stycznia. Steve Kerr ma zamiar od samego początku grać DMC w pierwszej piątce. To największe wyzwanie GSW przed play-offami.


Golden State Warriors są 2. drużyną zachodniej konferencji cały czas goniąc Denver Nuggets, którzy mają dwie porażki mniej. Lada dzień mistrzowie po raz pierwszy zagrają z DeMarcusem Cousinsem, który latem ubiegłego roku podpisał roczny kontrakt za 5 milionów dolarów. DMC rehabilituje ścięgno Achillesa i dostał już zielone światło do gry. Zespół stara się jednak wybrać odpowiedni moment i chce, by Cousins był w odpowiedniej formie fizycznej.

– Na pewno wystawię go w pierwszej piątce, gdy wszystko będzie już jasne – mówił trener Steve Kerr podczas ostatniego spotkania z dziennikarzami. – Musimy rozstrzygnąć, jak będzie wyglądała nasza rotacja i jak dużo minut DeMarcus będzie mógł grać. Wszystko musimy ułożyć – minuty, kombinacje, zagrywki. Dotąd nie mieliśmy w naszym składzie takiego zawodnika – dodaje Kerr. To prawda, bo wysocy, których mieli skupiali się na grze pod koszem tworząc dla obwodowych duety stricte do pick-and-rolla.

Ostatnie dni były dla DMC pokonywaniem finałowych barier w drodze do powrotu. Na razie trudno powiedzieć, w jakiej będzie formie. Powrót po kontuzji Achillesa to zawsze wielka zagadka. Czy będzie w stanie grać na takim poziomie, na jakim grał przed urazem? W 48 meczach poprzednich rozgrywek dla New Orleans Pelicans wychowanek Kentucky notował na swoje konto średnio 25,2 punktu, 12,9 zbiórki, 5,4 asysty, 1,6 przechwytu i 1,6 bloku trafiając 47% z gry i 35,4 3PT%.

To jeden z najwszechstronniejszych graczy w NBA. Kerr przyznał, że Cousins znalazł się w naprawdę trudnej sytuacji biorąc pod uwagę fakt, że przed urazem grał najlepszą koszykówkę w karierze i wkrótce miał podpisać naprawdę duży kontrakt i zgarnąć wielkie pieniądze. Warriors chcą mu pomóc i ewentualnie zostawić, jeśli będzie taka możliwość latem tego roku.

Wyniki NBA: 146 punktów Warriors, wielki rzut Doncicia


Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET.

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.



1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Kuba Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kuba
Gość
Kuba

Wszyscy wiemy że Kerr kompletnie nie potrafi grać środkowym.Smutnym tego potwierdzeniem jest utrącona kariera Davida Lee.Później miał do dyspozycji takich geniuszy basketu jak Bogut,Ezeli(chłop zniknął) czy debil Pachulia,którego czołowym zadaniem zleconym przez Kerra była celowe kontuzjowani graczy innych ekip.Cousins ma akurat tyle umiejętności,że jeżeli ktoś tu komuś ma pomagać -to DMC pomoże Kerrowi.