NBA: Jones rozkwitnie w nowej drużynie?

NBA: Jones rozkwitnie w nowej drużynie?
Lipiec 14 11:53 2016 Print This Article

Z rynku wolnych agentów znikają już ostatnie nazwiska. Poprzedniej nocy nowe kontrakty podpisała dwójka weteranów – Jordan Hill oraz Pablo Prigioni,  a także gracz, który ciągle ma lidze wiele do udowodnienia. Terrence Jones zmienia Teksas na Luizjanę.

Nowy sezon - nowe możliwości. Dyskutuj na forum PROBASKET!

Informację o umowie Terrence’a Jonesa z New Orleans Pelicans przedstawił Shams Charania z The Vertical. Zawodnik po czterech sezonach spędzonych z Houston Rockets, na kolejne rozgrywki przenosi się do Luizjany. Ma za sobą trudny okres, dlatego nowy start z nową drużyną może pomóc skrzydłowemu odbudować formę i nawiązać do potencjału, o którym tak wiele się mówiło, gdy trafił do ligi. Nie znamy jeszcze szczegółów rocznego porozumienia gracza z Pels.

W 50 meczach poprzednich rozgrywek, grał średnio 20 minut notując 8,7 punktu i 4,2 zbiórki. Na jego pozycji grali również Josh Smith, Donatas Motiejunas oraz Michael Beasley w niższych ustawieniach. Latem tego roku Jones trafił na rynek wolnych graczy i w Houston nie byli szczególnie zainteresowani przedłużaniem tej współpracy. Zdecydowali się nie przedstawiać mu oferty kwalifikacyjnej. 24-latek nadal ma szansę wykorzystać to, z czym do ligi trafił. W Nowym Orleanie wypełni lukę po Ryana Andersonie, który wybrał ofertę Rockets.

Natomiast Minnesota Timberwolves zakontraktowała Jordana Hilla. Według Adriana Wojnarowskiego, Wolves przedstawili zawodnikowi 2-letnie porozumienie za 8 milionów dolarów. 29-latek dołączy na ławkę Toma Thibodeau jako dodatkowe wsparcie dla młodego rozwijającego się składu. Wcześniej ekipa podpisała Cole’a Aldricha Hill w poprzednim sezonie rozegrał dla Indiany Pacers 73 mecze i notował średnio 8,8 punktu, 6,2 zbiórki.

Nadal nie wiadomo, czy do składu drużyny z Minneapolis na rozgrywki 2016/2017 powróci Kevin Garnett. Thibs oprócz Aldricha i Hilla, na pozycje nr 4 i 5 dysponuje jeszcze Nikolą Pekoviciem, Karlem-Anthonym Townsem, Gorgui Diengiem oraz Nemanją Bjelicą. Niewykluczone, że drużyna będzie handlować Pekoviciem.

Natomiast Pablo Prigioni nie jest gotowy na zakończenie swojej przygody z koszykówką NBA i związał się nowym kontraktem z Houston Rockets. Rzekomo 39-latek uzgodnił z zespołem 2-letnią umowę, najprawdopodobniej za minimum dla weterana. W rotacji Mike’a D’Antoniego będzie wsparciem z ławki dla Patricka Beverleya. Czy faktycznie zakończy swoją karierę w wieku 41 lat? W trakcie ostatnich sezonów nie był mocno eksploatowany, więc jego ciało jest w dobrej kondycji.

fot. creative commons

Popovich: Tim jest niezastąpiony




Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar

wpDiscuz