Były trener Memphis Grizzlies długo nie martwił się bezrobociem. Według informacji Adriana Wojnarowskiego, Dave Joerger porozumiał się z Sacramento Kings w sprawie 3-letniej umowy za 12 milionów z opcją zespołu na dodatkowy rok.


Dave Joerger po zastąpieniu Lionela Hollinsa na stanowisku pierwszego trenera Memphis Grizzlies, regularnie wprowadzał zespół do play-offów, zyskując wiele uznania w oczach swoich kolegów po fachu. W tegorocznej edycji Niedźwiedzie odpadły po 4-meczowej rywalizacji z San Antonio Spurs. Po utracie Marca Gasola i Mike’a Conleya nie mieli zbyt wielu argumentów w starciu z ekipą Gregga Popovicha.

Nie spodziewano się zwolnienia Joergera ze stanowiska, ale według pogłosek, ekipie z Tennessee nie spodobało się to, że szkoleniowiec w ostatnich dniach – mimo ważnego kontraktu – prosił o zgodę na rozmowę z innymi zespołami. Włodarze Grizzlies niezadowoleni z podejścia szkoleniowca, postanowili rozwiązać z nim kontrakt. Zaraz po tym trener zaczął rozmawiać z Sacramento Kings. Strony po dwóch dniach dogadały się w sprawie kontraktu.

Joerger przejmie drużynę od George’a Karla. Za 3 lata otrzyma 12 milionów dolarów. Jeśli jego praca będzie wydajna, zespół może przedłużyć umowę o rok za kolejne 4 miliony dolarów. Jak Joerger poradzi sobie w nowej roli? Do okiełznania będzie miał sporo talentu, ale czy porozumie się z liderem drużyny – DeMarcusem Cousinsem? Niewykluczone, że center również był w składzie, który podejmował decyzję na temat zatrudnienia nowego szkoleniowca.

Z ponurego Memphis, Joerger przenosi się do ciepłego Sacramento.


7
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
Michał KajzerekKrzychKamilJohn KowalskiKuba Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Cikos
Gość
Cikos

No to zobaczymy jak dlugo bedzie trzymal lejce w SAC?

Łukasz
Gość
Łukasz

ciepłego Sacramento ? w jakim sensie ? 😛 chyba tylko pod względem pogody – w tej organizacji jest ponuro 😉

John Kowalski
Gość
John Kowalski

….i w jakim sensie ponurego memphis? Juz trzeba było sobie odpuścić to ostatnie zdanie. No ale rozumiem, ze na koniec trzeba cos dodać od siebie. Pozdrawiam. Wyśmienicie napisane.

Kuba
Gość
Kuba

Sacramento,wspólnie z Houston i Chicago to chyba trzy najbardziej “niezdrowe” wewnętrznie organizacje w NBA.Kto tam przychodzi od razu ma problem,tym bardziej że nie wiadomo jak ta drużyna będzie wyglądać na start nowego sezonu.Rondo wziął się w garść żeby udowodnić że umie jeszcze grać w koszykówkę i poszukać dobrego kontraktu pewnie w innym klubie.DMC u którego wprost proporcjonalnie do talentu koszykarskiego występuje ograniczenie umysłowe też nie będzie u nich już pewnie franchise-playerem.Zresztą to gracz,który pewnie każdą drużynę byłby w stanie wysadzić od środka.Szkoda mi w tym wszystkim Gaya i Collisona.Pytanie czy dadzą się rozwinąć Cauley-Steinowi,który w ostatnich tygodniach sezonu grał więcej… Czytaj więcej »

Kamil
Gość
Kamil

Jeszcze Sixers bym do tych niezdrowych dodał. Sacramento to zdecydowany dom wariatów. Mieli trenera, który ogarnął DMC, to go wylali (Malone). Rondo niby umie grać cały czas, ale dla mnie to jest gość o jeszcze większym potencjale zajoba niż Boogie. Po tym jak w zeszłym roku zachował się w Dallas, dziwię się, że ktokolwiek chciał go jeszcze zatrudnić. W tym roku też nie był lepszy – olewanie trenera, wyzywanie sędziów. Boogie z kolei, gdyby grał od początku pod jakimś trenerem pokroju Popovica, byłby już pewnie MVP ligi. Właściciel wpieprza się w pracę GM’a, dziwne wybory w drafcie. W tej ekipie… Czytaj więcej »

Krzych
Gość
Krzych

Nets też się łapią do tego zacnego grona