Chris Paul od kilku dni jest koszykarzem Oklahomy City Thunder. Problem dla zespołu i zawodnika polega jednak na tym, że CP3 nieszczególnie chce kontynuować swoją karierę w drużynie OKC. Generalny menadżer Thunder rozpoczął więc poszukiwania transferu. Na razie jednak nie przyniosły one niczego szczególnego. 


W Houston chcieli przede wszystkim wyczyścić swój salary-cap z kontraktu, którego najwyraźniej bardzo żałowali. Rok temu Chris Paul podpisał z Rockets maksymalną umowę. Wielu ekspertów kwestionowało tę decyzję Daryla Moreya – generalnego menadżera Rakiet. Mający problemy z urazami i – jakby nie było – starzejący się CP3 nie jest de facto wart tak wielkich pieniędzy. Zawodnik się jednak długo nie zastanawiał i szybko umowę podpisał.

Trafiła się jednak okazja. Russell Westbrook poprosił o transfer, więc Rockets poświęcając dwa picki pierwszej rundy draftu mogli przehandlować CP3 dalej. Problem przejęli na siebie w Oklahomie, gdzie rozpoczynają przebudowę. Sam Presti pełniący w Oklahomie obowiązki generalnego menadżera, od draftu nazbierał łącznie osiem picków pierwszej rundy. Kontrakt CP3 i sam zawodnik kompletnie nie pasują do wizji Thunder, dlatego Presti w porozumieniu z agentem Paula rozpoczął poszukiwania transferu dla weterana.

Mówiło się o rozmowach z Miami Heat, którzy chcieliby połączyć Paula z Jimmym Butlerem. Jednak oczekiwania Thunder musiały być za wysokie, bo o żadnym porozumieniu między stronami nie ma mowy. Jak dotąd więc Presti nie odniósł szczególnego sukcesu w poszukiwaniach klubu gotowego CP3 przyjąć do siebie. Dlatego też pojawiły się przypuszczenia, że rozgrywający rozpocznie sezon z Thunder i zobaczy, co zarząd drużyny dla niego wymyśli.

W kontrakcie CP3 są 124 miliony dolarów w przekroju kolejnych trzech lat. Dla każdej drużyny to nieznośne obciążenie salary-cap, więc znalezienie chętnego jest niezwykle karkołomne. Rzekomo jednak, sam CP3 widzi w Thunder kandydata do walki o play-offy. W drużynie są Steven Adams, Danillo Gallinari, Dennis Schroder i Shai Gilgeous-Alexander – młody obiecujący rozgrywający pozyskany z Los Angeles Clippers. Niewykluczone, że Thunder będą chcieli wykorzystać Paula jako mentora dla Shaia. To alternatywa, gdyby do kolejnego transferu ostatecznie nie doszło.

NBA: Na Zachodzie będzie ciasno, jak nigdy! Kto wypadnie z ósemki?


12
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
10 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
jumpmanMichał PacudaRobertKamilboltMarian Paździoch syn Józefa Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
manute
Gość
manute

Można za jego charakterem nie przepadać, ale koszykarsko to obok Kidda i Nasha najlepszy point guard tego wieku. Lata robią swoje jeśli chodzi o szybkość, ale technicznie to profesor tej pozycji.

Rafał
Gość
Rafał

Zgodziłbym się gdyby nie fakt, że…

Curry >> CP3

Wszystkie obserwacje i statystyki to potwierdzają. A nic bardziej niż wpływ na drużynę i jego +/-. Wystarczy oglądać NBA w ciągu ostatnich 5 lat, aby to wiedzieć. To nie Durant ani Thompson napędzają Warriors, tylko Curry i jego rzucanie, podawanie i rozgrywanie.

https://youtu.be/93zief7g2Jk?t=1068

manute
Gość
manute

Chodzi o klasyczną 1. Curry to bardziej strzelec. Paul ma średnią asyst w karierze 9,7, a Stephen 6,6.

Kamilbolt
Gość
Kamilbolt

Podbijam. Curry, choć geniusz to przede wszystkim strzelec, nie klasyczna jedynka.

Kuba
Gość
Kuba

RW poprosił o transfer? To chyba jakaś nowa „informacja”. Nie zauważyłem żeby coś takiego miało miejsce i nic takiego nie znalazłem w amerykańskich źródłach, licząc od dnia transferu.
W dzisiejszych czasach, gdy pojawiają się sytuacje wymuszania transferów warto zwracać uwagę na takie stwierdzenia, które fałszują obraz i są nieprawdziwe. Chyba że nie jest to przypadek a kolejny dowód na szczególną „sympatię” Redakcji do RW.

pan egiryk
Gość
pan egiryk

Czyli nawet jego własna organizacja uznała, że Russ jest na tyle cienki, że zamiast niego wolą choćby starzejącego się CP3?
To ja nie wiem kto teraz w gorszym świetle chce postawić Westbrooka – Probasket, czy Ty xD

Rod Strickland
Gość
Rod Strickland

Nie uznała. Wymienili bo go razem z Paulem dostali kilka numerów draftu. Założenie jest że Paula też się pozbędą.

pan egiryk
Gość
pan egiryk

tylko że te numeru draftu, które dostali to będą niskie numery, bo Rockets w najbliższych latach raczej nie stoczą się na dno tabeli (a w każdym razie na dziś nie ma ku temu przesłanek) – gdyby więc to klub chciał na siłę handlować Russem wymieniłby się z kimś innym.
dodatkowo teraz będą mieć spory problem komu upchnąć CP3.

Marian Paździoch syn Józefa
Gość
Marian Paździoch syn Józefa

Ciężko będzie w jednym sezonie znaleźć kolejnych frajerów na giga kontrakt dziadka Paula.

Robert
Gość
Robert

Ten dziadek w meczach bez Hardena zdobywa 21,5 pkt i prawie 10 asyst. Dodajmy do tego jego wysokie IQ czy znakomitą selekcję rzutową. Do każdego teamu, gdzie trafiał sprawiał, że ta drużyna była o wiele lepsza. Gość jest do tego top3, jeśli chodzi o rozgrywanie. Jego przegląd pola i passy to arcydzieła. Wystarczy, że zachowa zdrowie. 34 lata to nie jest aż tak dużo dzisiaj. Ja bym go chętnie widział w Miami. Jest tam kilka głupich kontraktów, których można by się pozbyć. Raczej nie uda się podpisać żadnego czołowego gracza w następnych dwóch latach, więc czemu nie zaryzykować? Może Tyler… Czytaj więcej »

Michał Pacuda
Admin

Najważniejsze pytania w kontekście Chrisa Paula – czy będzie w stanie grać w chociaż 70 meczach sezonu zasadniczego i nie rozsypie się w play-offach. Dwa – czy będzie tak w stanie grać za rok i za dwa, no i za trzy lata?

jumpman
Gość

panie egiryku, cp3 ma krótszy kontrakt o 1 rok. czyli mogą próbować transferu jako schodzący przed ostatnim rokiem już po 2 sezonach (tylko będzie to ponad 44mln $) z Westbrookiem po 3, zostałby jeszcze 1 rok… skoro zmienili wizję (ponoć) rok temu i ostatnią szansą był duet PG i RW. z drugiej strony, nie mają gwiazd młodych by liczyć na finał nawet przez 5 lat… chyba że chcą iść drogą Clippers… więc mogli trzymać Russa do emerytury i mieć ikonę, i tak często byliby w PO