Czyżby w Houston miało dojść do zmiany systemu? Rzekomo James Harden wcale nie chce grać w sposób, który przede wszystkim angażuje jego i preferowałby zdecydowanie bardziej zespołową koszykówkę. To ciekawe doniesienia w kontekście przyszłości Hardena w ekipie z Teksasu.


Przy okazji Weekendu Gwiazd wyszło kilka interesujących historii związanych z ligową czołówką. Jedna z nich dotyczy Jamesa Hardena, który miał powiedzieć parę interesujących rzeczy o systemie, w jakim grają Houston Rockets. Harden jest w trakcie niesamowitej serii meczów z +30, ale to najwyraźniej nie jest dla niego na tyle satysfakcjonujące, by spokojnie myśleć o tym, jak jego drużyna poradzi sobie w play-offach.

Stephen Curry podzielił się rozmową, którą odbył z Hardenem przy okazji Weekendu Gwiazd. – Zamieniliśmy kilka słów i pogratulowałem mu jego osiągnięć. Powiedział mi jednak, że mimo wszystko wolałby grać w innym stylu. […] Gra samemu i hero-ball to nie do końca to. Chodzi o grę w systemie, w którym można grać piękną koszykówkę z zawodnikami faktycznie wiedzącymi, jak mają funkcjonować – mówił Steph. Te słowa mogą odbić się szerokim echem na korytarzach w Houston.

Czyżby Harden był niezadowolony ze stylu, w jakim grają Rockets? Ostatnio przytaknął Kobemu Bryantowi, który przyznał, że jest pod wrażeniem gry lidera Rockets, ale ten musi mieć świadomość, że grając w takim stylu Rockets zachodu nie przejmą. – To interesujące. Nie pomyślałbym, że ma takie przemyślenia. To niezwykle trudne, by w każdym kolejnym meczu grać na takim poziomie – odpowiedział Curry’emu rozmawiający z nim Mike Budenholzer – trener Milwaukee Bucks.

Rockets poniekąd są zmuszeni do hero-ball Hardena przez urazy innych graczy w przekroju całego sezonu. Clint Capela wkrótce powinien wrócić do gry, natomiast Chris Paul stara się zakonserwować zdrowie na fazę play-off, w której zapewne wrzuci wyższy bieg. Problem polega na tym, że Harden już teraz daje z siebie 110% i nie ma pewności, czy wystarczy mu sił na kluczową fazę rozgrywek.

NBA: Davis rozegrał dla Pels ostatni mecz?


Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET.

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

6
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
Cikosundraftedicenumerocinqxionc Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
xionc
Gość
xionc

Harden w systemie z dobrymi obrońcami i wsparcie atakujących sprawdziłby się dobrze, coś by przykryć jego niedociągnięcia w obronie a jednocześnie wykorzystać jego potencjał na podwojenia, gdyż ma sensowne podania… z obecną ekipą i gigantycznych kontraktem CP3 nie jest najłatwiej pozmieniać Rakiety… przy kontyzjach z nr 1 (reg. sez.) a nr 2 ligii spadli na nr 5 (w zasadzie się tam wdrapali), co może spowodować słaby wynik w PO (przeciążenie i pik formy Hardena przed PO).

icenumerocinq
Użytkownik
icenumerocinq

W zeszłym sezonie mieli system o którym mówisz. Znakomita obrona, niestety w najważniejszym momencie zawiódł atak. Wszyscy liczyli na cierpliwość, ale niestety dla CP3 ważniejsze od pierścienia są kolejne miliony.

xionc
Gość
xionc

racja, więc czas na updejt houston 2.0
kogo sugerujecie latem? (harden kontrakt do 2023 a CP 2022), za rok wypłaty 37 i 38, za dwa po ok.41 za trzy po 44mln $. salary cap wzrośnie, jednak są zblokowani

icenumerocinq
Użytkownik
icenumerocinq

Nie ma opcji, bo każdy gracz, króremu zaproponowaliby kontrakt będzie wiedział, że czeka go charówka w obronie, a zarobki niekoniecznie. Co znaczy, że znane nazwiska odpadają. Wyjściem są albo jakieś młode perełki, albo zdrowi doświadczeni gracze skłonni poświecić swoje statystyki dla drużyny. Słabo to widzę. Potrzeba zręcznego GM, a po poprzednim okienku transferowym chyba nie ma na to nadziei.

undrafted
Gość
undrafted

Tam brakuje zawodników żeby Hardenowi zmienia system.

Cikos
Gość
Cikos

Jakim naiwniakiem trzeba byc,zeby wierzyc w spontanicznosc rozmowy na srodku sali parkiecie NBA,gdzie dookola sa mikrofony i kamery w ilosci niepoliczalnej. Intencji w tym nie zadnej,tylko i wylacznie plotkarstwo i tyle.