NBA: Zmiany w przepisach wykluczają sztuczki Hardena i Pachulii

NBA: Zmiany w przepisach wykluczają sztuczki Hardena i Pachulii
Wrzesień 22 11:48 2017 Print This Article

Sędziowie przed rozpoczęciem każdego sezonu starają się zwrócić uwagę na szczególnie niebezpieczne bądź kontrowersyjne zachowania graczy. W kolejnych rozgrywkach będą wyczuleni na “reguły Zazy Pachulii i James Hardena”. O co dokładnie chodzi?

W przypadku reguły Zazy Pachulii mamy na myśli kwestię ochrony zawodników rzucających przed obrońcami, którzy – celowo bądź nie – kładą nogi w miejscu, w którym gracz rzucający spadnie. Zazę Pachulię oskarżano, iż właśnie w ten sposób umyślnie doprowadził do kontuzji Kawhiego Leonarda. Ostatecznie uraz wyeliminował zawodnika San Antonio Spurs z najważniejszych meczów sezonu drużyny.

W kolejnych rozgrywkach sędziowie będą surowo potępiać takie praktyki i jeśli zauważą, że zawodnicy wykonują niebezpieczny ruch nogą, zostaną automatycznie ukarani przewinieniem niesportowym pierwszego stopnia. Po meczach sędziowie raz jeszcze przyjrzą się sytuacji i podejmą decyzję o podbiciu faulu do drugiego stopnia, lub w drugą stronę – wycofaniu się z faulu niesportowego.

Druga zasada dotyczy zachowania, które charakteryzuje grę Jamesa Hardena, mianowicie wymuszania fauli po wyjściu zza zasłony, gdy zawodnik wyciąga ręce imitując rzut. Sędziowie mają bliżej przyglądać się temu, czy zawodnik był faulowany w momencie rzutu, czy jeszcze przed jego rozpoczęciem. W poprzednim sezonie zawodnik Houston Rockets wiele razy wędrował na linię rzutów wolnych po kontrowersyjnych decyzjach. Rywale kłócili się z sędziami, iż w momencie faulu James nie rozpoczął jeszcze rzutu.

Dlatego zamiast rzucania wolnych, Rockets wielokrotnie powinni rozpoczynać akcję z boku. Takie sytuacje niezwykle trudno ocenić, dlatego sędziowie rzucili sobie spore wyzwanie. Niewykluczone, że odpowiednia ocena zmusi sędziów do korzystania z wideo-powtórek, a to automatycznie wydłuży czas trwania meczu.

fot. Keith Allison, Creative Commons

NBA: Wiele zespołów ciągle traci pieniądze


Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

24 komentarzy do "NBA: Zmiany w przepisach wykluczają sztuczki Hardena i Pachulii"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Witek
Gość

Mistrzem w stawianiu nóg pod spaających graczy był Garnett ;-(

Edi
Gość

Harden za to wymuszenie fauli powinien dostać karę. To tak.samo jak z wymuszeniem karnych w piłce. Połowę punktów ma przyznanych nieprawnie. Taki z niego strzelec

koszykarz
Gość

zgadzam się

Robert
Gość

Harden to taki C.Ronaldo. Cwaniaczek. Jeden mnóstwo punktów zdobywa z wymuszonych wolnych, a drugi z karnych czy dostawienia nogi. Wystarczy porównać jak gra i zdobywa większość bramek Messi, a jak C.Ronaldo w ostatnich 10 lat w Primera Division i Champions League.

Kuba
Gość

Jeżeli przepis nie zostanie zmieniony dlaczego mają karać zawodnika za korzystanie z panujących przepisów ? Problemem są nieustanne kroki największych gwiazdeczek NBA.
Karać Hardena za symułki tylko dlatego, że nie jest LeBronem ? Jak karać to wszystkich… Bo jednym wolno robić pięciotakty, a drugich karać za cwaniactwo ?
Liga w głównej mierze powinna skupić się na przywróceniu RÓWNEGO TRAKTOWANIA wszystkich zawodników. To jest największa bolączka.

forto
Gość

I bardzo dobrze. Ciekawe jak sobie z tym BRODA poradzi.
Średnia spadnie w dół.

koszykarz
Gość

prawda

Robert
Gość

Poradzi sobie, bo ma C.Paula 🙂

paweł
Gość

W końcu to drewno Pachołlia nie będzie stwarzał zagrożenia na boisku .Swoją drogą typ który jest o dwa razy słabszy od Gortata zdobywa Mistrzostwo ,takie zycie;).W sumie dobrze ze został bo Javale juz nie będzie pośmiewiskiem w GSW (ma teraz rzucać za trzy i z półdystansu 😉 ) O nie smiejcie się. Tak ma być, kto widział jego off sezon ten wie ocb :).

tomtom
Gość

Ale to nie Pachulia zdobył mistrzostwo tylko cały zespół. Koszykówka to gra ZESPOŁOWA.

Kuba
Gość

Widzę dzieciarnia nie pamięta już co zrobił LMA w kolejnym meczu UMYŚLNIE podchodząc Duranta.
Jednym wolno więcej, a drugim nie tylko dlatego, że gra w GSW ?

paweł
Gość

kuba pajacu mam 33 lata śpiku .

Jerzu
Gość

Przede wszystkim obaj panowie dowiedzieli się, że środowisko ma ich za boiskowych dupków. Silver łapie u mnie kolejne plusy.

joł
Gość

O ile zachowanie Pachulii powinno być karane bardzo ostro bo wypacza on piękno koszykówki (krótko mówiąc jest to skurwiałe zachowanie) o tyle nie mam żadnych zastrzeżeń do Hardena. Broda wchodził w dwutakt i był w akcji rzutowej więc jego zachowanie jest jak najbardziej poprawne. Obrońcy mają po prostu za wolne nogi na niego.

Kuba
Gość

Zachowanie Pachulii ?
LMA zrobił dokładnie to samo w kolejnym meczu. Dlaczego o tym nie wspomnisz ?

Grzegorz Es
Gość

Mnie wkurza wejście pod kosz Hardena gdzie trzyma od góry piłkę i celuje swoimi rękami w wyciągnięte ręce obrońców a sędziowie muszą odgwizdać faul.

MM8
Gość

Faul Zazy powinien być karany bardzo surowo. Np. 10 meczów bez zapłaty. Chociażby po to by zawodnicy starali się tych fali nie robić nawet przypadkowo.
Z kolei te wymuszenia Hardena, przypominają mi pompki Wade’a sprzed 10 lat (swoją drogą dziwne, że nikt ich dzisiaj nie robi). To jest w zasadzie faulowanie samego siebie i również bardzo wypacza grę. Za faul owanie samego siebie powinien być techniczny.

ollo
Gość

Żeby zawodnik powędrował na linię wolnych (po dwa, trzy lub dodatkowy punkt) nie musi udawać Hardena.i dokładnie w momencie faulu rzucać. Jest jeszcze coś takiego jak kontynuacja i faulowany ma mnóstwo czasu od momentu faulu do wykonania rzutu czyli np. dwa kroki. W teorii… Harden w tym cwaniactwie i aktorstwie osiągnął tak wysoki poziom, że pewne reguły ośmiesza i nagina. Dobrze jak pozbawią go choć połowy tych aktorskich wolnych to z czasem sam z tego zrezygnuje i skupi się na koszykówce.

Tim
Gość

Szkoda,ze nie zareagowano tak od razu po faulu Pachulii, ale bardzo dobrze,ze w ogole.Beda musieli wymyslec na nastepny final ze Spurs czy kimkolwiek innym cos innego.Mam nadzieje, ze nie bedzie to “The Pachulia”.Szkoda,ze nie dowiemy sie juz,jak wygladalaby ta seria z KL i tak grajacymi Spurs.

Kuba
Gość

Masz racje. Może gdyby zareagowali to Aldridge nie podchodziłby Duranta UMYŚLNIE w następnym meczu….

Tim
Gość

Dobrze tez,ze zareagowali Durantowi po faulu na Andersonie z Dallas,chociaz to nie faul z serii the Pachulia.Curryemu tez mozna by sie przyczepic ze podszedl 2 razy brodzie przy rzucie w meczu chyba z koncowki 2016.Zreszta w przypadku Pachulii nie ma o czym gadac,walnal Shumperta w jaja,foul na Westbrook”u.Klient tak gral za czasow Hawks.Bucks,Mavs.Zreszta jego i Greena ciezko przebic.

Kuba
Gość

A LMA który, po awanturze jaka spadłą na Pachulie, UMYŚLNIE podchodził Duranta jest ok tylko dlatego, że mu się nie udało ?

...
Gość

chory jesteś? powtarzasz się…

Szubi
Gość

GSW fanboy, co zrobisz

wpDiscuz