Houston Rockets ciągle pozostają najlepszą drużyną ligi i z bilansem 24-4 są na pierwszym miejscu zachodniej konferencji. Jednak lider drużyny i kandydat na MVP sezonu regularnego – James Harden, musi mierzyć się z problematycznym kolanem. Czy w Houston mają powody do obaw?

W ostatniej rozmowie z dziennikarzami, James Harden przyznał, że gra pomimo obitego kolana i z dyskomfortem będzie musiał sobie radzić przez jakichś czas. Czy w takich okolicznościach nie lepiej zawodnika po prostu odsunąć od gry, zwłaszcza w tak dobrej dla zespołu sytuacji? Houston Rockets bez wątpienia będą się nad tym zastanawiać. Sam Harden twierdzi jednak, że kontuzja i tak się nie pogorszy.

Pytanie – czy mimo to warto podejmować ryzyko? Urazu Harden nabawił się w meczu z San Antonio Spurs, gdy wpadł w matę osłaniającą konstrukcję kosza. Sztab medyczny nie wiedział, czy zawodnik zagra w starciu z Milwaukee Bucks, ale ostatecznie Harden wyszedł na parkiet i zanotował 31 punktów pomagając swojej ekipie odnieść trzynaste zwycięstwo z rzędu. – Nie czułem się komfortowo, ale doktor powiedział, że mogę spróbować grać pomimo bólu – przyznał James.

Muszę dać temu trochę czasu, ale uraz się nie pogorszy – dodał. Trudno powiedzieć jak długo Harden będzie musiał sobie radzić z dziwnym uczuciem w kolanie. Zawodnik nie planuje jednak opuszczać meczów swojej drużyny. Ból ogranicza jego grę na koźle, o czym sam mówił po meczu z Bucks, ale nadal potrafi być efektywny. – Nie ruszałem się tak, jak zazwyczaj, ale wygraliśmy. Po prostu skupiam się już na kolejnym meczu – stwierdził.

A kolejny mecz Rockets zagrają przeciwko Utah Jazz. Starcie z Bucks było dla ekipy Mike’a D’Antoniego kłopotliwe, bo zespół potrzebował walczyć do samego końca. Chris Paul stwierdził, że takie zwycięstwa są bardzo satysfakcjonujące i na pewno pomogą drużynie utrzymać koncentrację na wysokim poziomie. Harden w 28 meczach rozgrywek notował na swoje konto 31,5 punktu (1 miejsce w lidze), 9,1 asysty (2 miejsce w lidze), 5,2 zbiórki trafiając 45,3 FG% i 39,4 3PT%.

fot. Keith Allison, Creative Commons

Wyniki NBA: Pistons zatrzymali Magic, Oladipo prowadzi Pacers


Dodaj komentarz

5 komentarzy do "NBA: Harden gra pomimo problemów z kolanem"

avatar
   
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
PGO
Gość

No bez Hardena to oni daleko nie zajadą…to nie Boston, ani SAS 🙂

GSW is the best team
Gość

A Boston to co ? Bez Irvinga nic nie zrobią , za młody skład jeszcze

Dzejkob
Gość

MVP….dlatego tak chcę mu chcę bardzo
grać.

Lisu
Gość

Powinien odpuścić sezon jest długi i a play offy ciężkie. Ambicja ambicją ale lepiej odpocząć i wyzdrowieć niż wkopać się na kilka miesięcy.

?nie inaczej
Gość

Myslisz dzejkop że chodzi o MVP?Możliwe.Dla mnie osobiście to żadna nagroda.Wolałbym zdobyć mistrzostwo jako nawet 3-4 strzelba niż mieć śmieszne MVP.Ale niczego nie zdobęde bo za słabo gram i mogę tylko sobie komentować