Czy jeden z najlepszych trenerów w historii koszykówki zakończy pracę po bieżącym sezonie? To byłby naprawdę smutny moment dla całej NBA. Gregg Popovich nie wyklucza, że taką decyzję podejmie, ale na razie nie chce niczego przewidywać i pozostaje skupiony na bieżących rozgrywkach.


Wkrótce Gregg Popovich będzie czwartym trenerem w historii ligi po 70-tce. Nie ma pewności, czy starczy mu sił, by trenować San Antonio Spurs – z którymi zdobył pięć mistrzostw – ponad rozgrywki 2018/2019. W 2014 Pop podpisał z zespołem 5-letnie przedłużenie, które latem tego roku dobiega końca. Szkoleniowiec przyznał, że razem z generalnym menadżerem i długoletnim przyjaciele – R.C. Bufordem rozmawiają na temat różnych scenariuszów.

Będzie pracował tak długo, jak długo sobie tego życzy – mówi Buford. Musimy pamiętać, że Popovich zobowiązał się także do pracy z reprezentacją Stanów Zjednoczonych. Jeżeli chce zostać w San Antonio, musi dużą część obowiązków związanych z przygotowaniami do sezonu NBA przenieść na swój sztab szkoleniowy, bowiem Pop w tym czasie skupi się na pracy z kadrą. Czy to mu odpowiada? Trudno powiedzieć. Reprezentacja miałaby być jednym z głównych powodów zakończenia pracy w San Antonio.

Pomiędzy zakończeniem Mistrzostw Świata i początkiem obozu przygotowawczego Popovich będzie miał dwa tygodnie, by przestawić się na klub. Nie wszyscy są przekonani, czy starczy mu do tego energii i chęci. Od pierwszego sezonu na stanowiska head-coacha Spurs, Pop za każdym razem wprowadzał zespół do play-offów. W międzyczasie drużyna zdobyła pięć mistrzostw.

Przed Popem tylko trójka trenerów pracowała w NBA po dobiciu do 70-tki – Bill Bertka (71), Hubie Brown (71) i Larry Brown (70). Co ciekawe, to właśnie Larry Brown wprowadził zarówno Popovicha, jak i Buforda do NBA zapewniając im miejsce w sztabie szkoleniowym Spurs w 1988 roku. Jakiś czas temu Popovich przesunął się na 3. miejsce wśród trenerów z największą liczbą zwycięstw. Nie ma pewności, czy dogoni Don Nelsona i Lenny’ego Wilkensa. Wszystko zależy od tego, czy zdecyduje się na kolejny kontrakt w San Antonio.

NBA: Masz wątpliwość? Spytaj sędziów


Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET.

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

Wyprzedaż w oficjalnym sklepie Nike! Mamy kod na dodatkowe 20% zniżki

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
dziktłoknr1 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
tłoknr1
Gość
tłoknr1

wiemy wiemy Greg, te cho….trójki , aż się rzygać chce nimi , jak tu normalnie cieszyć się grą , potrafisz każdego taktyką rozłożyć, powrót do defensywy, reagowanie na obronę ataku, walka na desce , kiedy 70 % trenerzyn – WALIĆ ZA ŁUKU DO BÓLU !!!!!!!!!!!! ale panie trenerze nie wchodzi co robić , jakaś nowa taktyka ??? – a i owszem WALIĆ JESZCE WIĘCEJ !!!!!!!!!! ( tak wygląda time out np w houston ) jak nie wchodzi to nie ma reakcji na boisku nie to to Greg – kiedyś nie lubiany ( wiadomo za co 🙂 ) od wielu lat… Czytaj więcej »

dzik
Gość
dzik

masz rację