Ben Simmons jest gotowy na kolejną rundkę w grze PlayerUnknown’s Battleground wraz z Karlem-Anthonym Townsem. Wydaje się, że środkowy Timberwolves powinien od razu przyjąć propozycję.


Towns minionej nocy zaliczył najlepszy występ w swojej karierze, notując aż 56 punktów i 15 zbiórek w starciu z Atlantą Hawks. Wieczór wcześniej, Simmons namawiał środkowego na kolejną rundkę w grze, kpiąc z najbliższego rywala Wilków.

Wychodzi na to, że pierwszoroczniak 76ers miał racje z niezbyt poważnym traktowaniem zawodników Jastrzębi. Minnesota ma teraz dzień wolny, a już w piątek zmierzy się z Dallas Mavericks. Ekipa z Teksasu prezentuje w tym sezonie poziom zbliżony do koszykarzy Atlanty, więc całkiem możliwe, że granie w PUBG do późnych godzin może kolejny raz być dla Townsa bardzo dobrą opcją.

Wybraliśmy 15 najlepszych produktów z wyprzedaży w oficjalnym sklepie Nike!

NBA: Ten gracz skorzystał na kontuzji Curry’ego

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
kluubro Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
kluubro
Gość
kluubro

Simmons to będzie niezły pyskacz w NBA. Ma to swoje złe i dobre strony 🙂 Jeśli ktoś uważnie obserwuje jego grę, to być może zauważył czasami jego zachowanie.