NBA: Galeria sław przywita kolejne nazwiska

NBA: Galeria sław przywita kolejne nazwiska
Kwiecień 02 10:04 2017 Print This Article

Wkrótce ściany w Galerii Sław koszykówki ozdobią kolejne wielkie nazwiska z historii gry. Na czele tegorocznej listy była gwiazda i jeden z najlepszych strzelców swoich czasów – Tracy McGrady. Komitet Hall of Fame nie zapomniał także o zmarłym niedawno byłym generalnym menadżerze Chicago Bulls – Jerrym Krause.

Tracy McGrady rozegrał w NBA 15 sezonów i najlepsze lata spędził z Orlando Magic i Houston Rockets, gdy był jednym z największych wyzwań dla każdej formy defensywy. 7-krotny All-Star, 2-krotny najlepszy strzelec. Nigdy nie było mu dane walczyć o mistrzostwo NBA. Dopiero w swoim ostatnim sezonie (2012/2013) z San Antonio Spurs zadebiutował w drugiej rundzie play-offów.

Drugim interesującym nazwiskiem jest Jerry Krause, zmarły niedawno były generalny menadżer 6-krotnych mistrzów NBA. Chicago Bulls Krausego odnosili największe sukcesy w historii organizacji. GM wielokrotnie miał problemy w relacjach z zarządem i swoimi gwiazdami, ale jego praca mówi sama za siebie. Był bez wątpienia jednym z najlepszych w swoim fachu. Wyróżniała go umiejętność polowania na talent.

Poza nimi do Galerii Sław trafią George McGinnis – była gwiazda ABA, Bill Self – trener Kansas JayHawks, Rebecca Lobo – była gwiazda WNBA, Muffet McGraw – trener damskiej drużyny Notre Dame. Pominięci z kolei zostali legendarny Rudy Tomjanović, Chris Webber i Sidney Moncrief.

fot. Wikimedia Commons

Wyniki NBA: Kamienie milowe Clippers, kluczowe zwycięstwo Bulls


Tu podaj tekst alternatywny

Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "NBA: Galeria sław przywita kolejne nazwiska"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Majki
Gość

Nie swoich czasów, tylko wszech czasów. Można mówić o T-Macu wiele, ale każdy pamięta ,że była debata na początku XXI wieku -T-Mac czy Kobe? Takiego skillsetu jak ta dwójka, liga do tej pory nie widziała i długo nie zobaczy. Well deserved.
Pozostało tylko gdybać co y było gdyby nie kontuzje…

Joter
Gość

Ja to co byłoby…znów 1sza runda max 😉 mimo ogromnej zajawki jaką darzyłem t-maca przez cała jego kariere niestety trzeba oddac wynik debaty na korzyść kobasa. T-mac owi brakowalo tego niewidocznego acz kluczowego pierwiastka – championa

Pozdro

tłoknr1
Gość

nie do końca jestm pewny czy t-mac zasługuje na galerię, owszem te 13 sekund, te dunki , ale co on tak na prawdę wojował , wymieńcie bo ja nie wiem

wpDiscuz