Thunder wygrali z Sixers 122:112, ale to co zrobił Joel Embiid zasługuje na oddzielnego newsa – wziął Russella Westbrooka na plakat, czyli jeśli jeszcze ktoś nie wie, co to znaczy – wsadził nad nim, aż wióry leciały, a panowie fotografowie sprzedadzą zdjęcia z tej akcji za miliony monet!

O wynikach z niedzielnej nocy pisaliśmy tutaj. Teraz zajmijmy się fajerwerkami. Kibice lubią takie zagrania, więc Social Media już huczą, ale ale 🙂 co trzeba wiedzieć, to że sam Westbrook jak i zawodnicy nie pozostali dłużni Embiidowi.

[ot-video][/ot-video]

Po meczu Embiid wrzucił zdjęcie z opisem lokalizacji “śledztwo na miejscu zbrodni“. Przyznał też jednak, że była to trudna przegrana.

Tough loss #TheProcess

Post udostępniony przez Joel “The Process” Embiid (@joelembiid)

Najpierw Paul George spróbował się Embiidowi zrewanżować – było blisko, ale skończyło się faulem:

Potem wkurzył się sam Westbrook. Szkoda, że Embiida nie było wtedy na boisku.

W czwartej kwarcie ponownie Westbrook.

W ostatnich sekundach, kiedy wiadome było, że Thunder wygrali Westbrook kozłował na połowie i patrzył się w stronę Embiida i Simmonsa. Co myślał i co chciał tym pokazać, dopowiedzcie sobie sami.

[ot-video][/ot-video]

12
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
MM8Sugestywna PompkaReggie 31GSW is the best teamGrzegorz Es Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
sdsd
Gość
sdsd

Wspaniała telenowela. Emocje jak w 1592 odcinku Klanu, kiedy to Elżunia znalazła pijanego Jurka z kochanką, którą okazała się ciocia Grażynka, a na końcu wszystko się szczęśliwie wyjaśniło.

Fat
Gość
Fat

No nie wiem…

mack
Gość
mack

Wcale to nie jest taki znowu pierdołowaty news a ja wręcz aż podskoczyłem z wrażenia jak Joel dupnął tego dunka wsadzając Russa na chwilę do grobu. Nie ma w tym nic winy Westiego , który nota bene zagrał świetny mecz a sytuacje przegrał Steven Adams na obwodzie wpuszczając Kameruńskiego bombowca pod kosz:-). Zabójczy dunk Joela Hansa był znowuż pokłosiem atomowego wsadu Nowozelandczyka parę minut wcześniej. Ogólnie kapitalny mecz do oglądania bo przestrzeń powietrzna w Chesapeake Arena co chwilę była naruszana przez kolejnych to zawodników z Benem Simmonsem na czele. Jeden z lepszych meczów jakie widziałem w tym sezonie nie to… Czytaj więcej »

Dzejkob
Gość
Dzejkob

E tam….co to za plakat jak wielki pakuje piłkę nad małym…jak by było odwrotnie to coś…np Felton nad Embiidem

Sugestywna Pompka
Gość
Sugestywna Pompka

Z taki wsadów “małych” nad dużymi dla mnie wciąż numer 1 to dunk KJ-a nad Hakeemem Olajuwonem (zemsta za wcześniejszy blok). Co to była za akcja, a różnica z 20 cm nad graczami.

Żabie oko
Gość
Żabie oko

Jaki dramat…. wielki kloc wjechał otwarty tunel i tylko szacun dla westa ze nie stał z boku a próbował na offens go złapać.
Plakat z tego żaden!!!

Grzegorz Es
Gość
Grzegorz Es

Bez próby bloku to ten “poster” taki sobie, sam dunk ładny.

K-Pax
Użytkownik

Wreszcie coś się dzieje 🙂

Reggie 31
Gość
Reggie 31

Artykuł jak najbardziej na tak.Lepsze to niż pisanie o każdej pierdole którą powie Lbj lub ktoś z Gsw.

Sugestywna Pompka
Gość
Sugestywna Pompka

Fajna sytuacja. W tej “nowej” NBA, gdzie jakiekolwiek odruchy agresji sportowej sa duszone w zarodku miło zobaczyć prawdziwą walkę, choćby tylko na parkiecie 🙂 Te eomocje to efekt poprzedniego meczu. Zreszta to normalna sytuacja – “młode wilczki” próbują ustawic wyjadacza, a ten pokazuje, że jeszcze nie teraz.

MM8
Gość
MM8

Co to za pierdołowaty C, który się dowartościowuje dunkami na G. Brakuje porządnych centrów od lat i stąd takie akcje.