NBA: Co musi zrobić Embiid, aby Sixers walczyli o mistrzostwo Wschodu?

10
4075

Joel Embiid przyznał, że zrzucił latem 25 funtów, czyli około 11 kilogramów. Nawet przy jego wzroście (213cm), to sporo. Czy to pomoże mu utrzymać wysoką formę i zdrowie przez cały sezon?


Embiid ma ogromny talent. Jego sprawność ruchowa, koordynacja, rzut z dystansu, łatwość zdobywania punktów i umiejętność kontrolowania piłki przy takim wzroście jest rzadko spotykana.

Dlatego właśnie Embiid został wybrany w 2014 roku z 3 numerem draftu. Problem jednak w tym, że przez pierwsze dwa lata !!! nie grał z powodu problemów ze zdrowiem. Kilka dni przed draftem poddał się operacji prawej stopy, która miała go wyeliminować z gry na 4-6 miesięcy. Stracił jednak cały sezon 2014/15 i w sierpniu 2015 poddał się drugiej operacji tej samej stopy. To uniemożliwiło mu grę w sezonie 2015/16.

Stracił więc całe pierwsze dwa lata w NBA. Sixers tak bali się o jego zdrowie, że w swoim debiutanckim sezonie (pierwszych dwóch przesiedzianych z powodu kontuzji nie liczymy) miał zarówno ograniczenia minut na parkiecie, jak i nie grał w spotkaniach dzień po dniu.

Po rozegraniu zaledwie 31 meczów w lutym 2017 znów doznał kontuzji. Tym razem było to lewe kolano, które musiało zostać poddane operacji. Doszło do niej pod koniec marca i Embiid w sezonie 2016/17 już nie wystąpił.

W ostatnich dwóch latach było już znacznie lepiej. Z 82 meczów sezonu zasadniczego opuścił 19 i 18 spotkań. Zaczął też notować imponujące statystyki – 27,5 punktu, 13,6 zbiórki oraz 3,7 asysty i 1,9 bloku przy skuteczności 48% robią duże wrażenie.

Statystyki 25-letniego Embiida z NBA (sezony zasadnicze):

Dla porównania statystyki Embiida z play-offów:

Dave McMenamin z ESPN uważa, że Embiid jest jednym z najlepszych zawodników w NBA. Takich, którzy jak są zdrowi to dominują na parkiecie. Teraz jednak, żeby wejść na wyższy poziom musi utrzymać swój organizm w zdrowiu, a to zrzucenie 11 kilogramów ma mu w tym pomóc. McMenamin twierdzi, że Embiid musi być gotowy grać po 40 minut w play-offach, bo jeśli ma być wykorzystywany wobec niego “load management”, czyli oszczędzanie kogoś, ograniczanie jego minut, także w play-offach, to taka sytuacja nie daje Sixers dużych szans na zwycięstwa w najważniejszej fazie sezonu.

– Wydaje mi się, że waga była jego największym problemem. Miał poważne kontuzje, potem musiał odpoczywać w trakcie sezonu. Myślę, że w dużej mierze przez swoją wagę. Jeśli teraz utrzyma się w formie i zdrowiu, to Sixers mogą bardzo wiele osiągnąć – przyznał Scottie Pippen.

W programie The Jump została też pokazana grafika z liczbą spotkań, które opuścił Embiid i z jakiego powodu:

– Kiedy ważysz za dużo, to masz problemy z kondycją. Rywale to wykorzystywali. Kiedy ważysz za dużo, to masz problemy z kolanami. Widzę, że Embiid dojrzał. Doświadczenie podpowiada mu, co powinien zrobić. Jest jednym z liderów Sixers, którzy będą walczyć o mistrzostwo Wschodu – uważa Pippen.

Prowadząca The Jump Rachel Nichols zwróciła uwagę, że częścią tej dojrzałości jest też świadomość, kiedy powinien grać, a kiedy warto odpocząć. – Może on jako środkowy nie musi grać 70 meczów sezonu zasadniczego? Może powinien grać kilka meczów mniej, ale być gotowym na play-offy? Bo kilka z tych 12 spotkań, które widzieliśmy, że opuścił w sezonie zasadniczym było pod jego koniec, a to bardzo niedobrze, bo przecież chcesz, żeby najlepsi byli gotowi w najważniejszym momencie sezonu – powiedziała.

Pippen przyznał, że nie jestem fanem sytuacji, kiedy zawodnicy opuszczają mecze, tylko po to, żeby odpoczywać, ale sytuacja Embiida jest inna. – Może powinien nauczyć się też gry w meczach, które nie kosztują go tyle wysiłku? – dodał Pippen. A miał na myśli sytuacje, kiedy zawodnik nie obciąża tak swojego organizmu, jakby to był najważniejszy mecz sezonu. Kiedy pozwala swoim partnerom na większe zaangażowanie w ataku. – Tak jak to robił przez lata LeBron James. Był na boisku, ale pozwalał innym zdobywać punkty – dodała Nichols.

Sixers są w naszym Power Rankingu Wschodu na 2. miejscu, ale kto wie, czy ze zdrowym Embiidem nie wyprzedzą Bucks i nie będą najlepszą drużyną w swojej konferencji w sezonie zasadniczym?

Zobacz także: Power Ranking NBA – Wschód

Posłuchaj: Najnowszego Podcastu PROBASKET

Skorzystaj z najnowszej oferty PZBUK – bonus powitalny 500 zł na start
Odbierz 100% bonus od depozytu do maksymalnie 500 zł.
1) Dokonaj depozytu
2) Aktywuj bonus podczas wpłaty
3) Odbierz dodatkową gotówkę i graj za dwa razy więcej!
– więcej informacji na stronie PZBUK>>

Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET. Jest nas już ponad 1800!

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

NBA Power Ranking 2020 – kto najmocniejszy na Wschodzie?

Posłuchaj podcastu PROBASKET w czterech miejscach:

  1. SoundCloud
  2. YouTube
  3. iTunes
  4. Spotify

Michał Pacuda, PROBASKEThttp://twitter.com/Pacuda
Krzysztof Sendecki, Radio Zethttp://twitter.com/sendecki81

Podcast PROBASKET 021:
1:13 – 8. miejsce na świecie, to duży sukces reprezentacji Polski, ale czy zmieni on postrzeganie koszykówki przez kibiców w naszym kraju?
23:35 – 7. miejsce reprezentacji Stanów Zjednoczonych, to najgorszy wynik tej kadry w historii, ale czy ktoś słowem wspomni o odpowiedzialności trenera?
40:45 – Analizujemy Power Ranking NBA. Coś specjalnego dla kibiców Boston Celtics.
1:07:04 – Nowy wizerunek Dwighta Howarda. Dramatyczne decyzje Lonzo Balla.

Podcast PROBASKET – SoundCloud, iTunes, Spotify i YouTube

10
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
4 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
KamilboltEnderRobertKuba M.Pacers Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
icenumerocinq
Użytkownik
icenumerocinq

Szklane jakieś to nowe pokolenie w NBA. Częste kontuzje, a intensywność spotkań mniejsza, ze względu na zmienione zasady w porównaniu do lat 90-tych. Wtedy też oczywiście zdarzały się kontuzje, ale ostatnio to prawdziwa plaga. Czy to kwestia draftu w młodszym wieku? A może specjaliści od dopingu w NBA coś przespali. 82 mecze sezonu zasadniczego na bułce i bananie się nie rozegrają.

cormac
Gość
cormac

myślę że najbardziej jest na rzeczy to ostatnie co napisałeś 😉 w latach 90-tych bili się (dosłownie) pod koszem a kontuzji chyba było mniej, teraz sędziowie gwiżdżą wszystko a sypie się jeden za drugim, może chodzi też o podejście do treningów, do siłowni, dzisiaj basket polega na napierniczance z obwodu gdzie pokaźnych mięśni nie potrzebujesz, nawet Embiid chętnie operuje na 4-5 metrze zamiast przepychać się w trumnie – a szkoda, ja tam tęsknię za bardziej fizycznym basketem

Kuba M.
Gość
Kuba M.

Może jeszcze jest kwestia lepszej opieki medycznej i diagnostyki, która pośrednio powoduje większe “chuchanie” na zawodników, którzy są jak kury znoszące złote jajka?

Marcel
Gość
Marcel

Musi zacząć jeść jak człowiek. Podobno je głównie syf, co mu wpadnie w ręce – to miało być częściowym powodem problemów w play-offach, kiedy to skarżył się trenerowi na ból brzuszka. Jak gość który robi miliony ze sportu może nie dbać o najlepszą dietę jaką może mnie przerasta.

Pacers
Gość
Pacers

No jadł ostatnio chipsy

Jehowy
Gość
Jehowy

“Problem jednak w tym, że przez pierwsze dwa lata !!! nie grał…”
Wykrzykniki bez spacji i “nie grał” z dużej litery. 🙂

Robert
Gość
Robert

Bo nie mają pojęcia, co jeść. Jedzenie jest gorszej jakości niż 30 lat temu. Do tego ludzi się nie uczy o witaminach i minerałach, więc skąd oni mają to wiedzieć? Bogaty dureń pójdzie jeść jakieś śmieci do restauracji i potem takie są efekty. A niektórzy z nich wybiorą jakieś MC’Donalds, to już w ogóle tragedia…

Ender
Gość
Ender

A może by tak odejść z Phylly xD

Kamilbolt
Gość
Kamilbolt

Przede wszystkim Embiid musi dorosnąć, bo póki co to umysłowo nie jest lepszy od Cousinsa czy Howarda – krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje.