NBA: Embiid może jednak wiele stracić

NBA: Embiid może jednak wiele stracić
Październik 11 10:15 2017 Print This Article

W umowie Joela Embiida ostatecznie znalazły się pewne opcje, które Philadelphia 76ers może wykorzystać, jeśli środkowy nadal będzie miał problemy ze zdrowiem. Center parę dni temu podpisał z drużyną maksymalne przedłużenie kontrakt, czyli 5 lat za 148 milionów dolarów.

Jak podaje Adrian Wojnarowski z ESPN – umowa Joela Embiida w zasadzie jest zagwarantowana, ale Philadelphia 76ers postanowiła wprowadzić do niej pewne zabezpieczenia. Zawodnik podpisał 5-letnie przedłużenie, pomimo faktu, że w NBA rozegrał dopiero 31 meczów. Jego koledzy z drużyny bronili tej decyzji tłumacząc ją ogromnym potencjałem zawodnika. Nie zmienia to jednak faktu, że potencjał Embiida pozostanie bezużyteczna, jeśli zawodnik co chwilę będzie się rehabilitował.

Sixers w kontrakcie z Embiidem zaznaczyli, że jeśli odnowią się poprzednie urazy zawodnika i ten opuści znaczącą część rozgrywek, to kwota kontraktu znacząco się zmniejszy. Eksperci ESPN przebili się przez 35-stronnicowy kontrakt Embiida i wyciągnęli z niego kilka szczegółów. Jeżeli Embiid w danych rozgrywkach opuści 25+ meczów lub zagra mniej niż 1650 minut, Sixers mają prawo rozwiązać z nim umowę lub po prostu zapłacić mniej pieniędzy. Chodzi przede wszystkim o kontuzje pleców, stóp i kolan.

Ile Sixers będą zobowiązani zawodnikowi zapłacić, jeśli rozwiążą z nim kontrakt w którymś z sezonów przedłużenia?

  • $84,2 miliony, jeśli zostanie zwolniony po sezonie 2018/19.
  • $98,2 miliony, jeśli zostanie zwolniony po sezonie 2019/20.
  • $113,3 miliony, jeśli zostanie zwolniony po sezonie 2020/21.
  • $129,4 miliony, jeśli zostanie zwolniony po sezonie 2021/22.

Ale jeśli Embiid w trzech sezonach z rzędu spędzi na parkiecie minimum 1650 minut, zespół straci swoje opcje związane z rozwiązaniem kontraktu wysokiego. Natomiast miejsce w pierwszym składzie All-NBA po sezonie 2017/2018 albo nagroda dla MVP sezonu regularnego – sprawią, że Embiid otrzyma wynagrodzenie o wartości 30% salary-cap zespołu, nie 25% jak jest to przewidziane w jego obecnym kontrakcie. W takim układzie 5-letnia umowa zawodnika byłaby warta 175 milionów dolarów. Czarny scenariusz zostawia zawodnika z gwarantowanymi 84 milionami dolarów.

Wyniki NBA: Powrót LeBrona, 29 punktów Goberta


Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

11 komentarzy do "NBA: Embiid może jednak wiele stracić"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Tajfun
Gość

To i tak za dużo za dużo 84 miliony dolarów nawet jak się zupełnie rozsypie.

ale jaja
Gość
Ha ha ha! Niezłe jaja. Właścicielom klubów i managerom już się całkiem w główkach pomieszało. Kwoty kontraktów oferowanych dzisiaj zawodnikom są kuriozalne. Szczytem debilizmu jest kosmiczny kontrakt dla zawodnika, który dwa pełne sezony (nie jeden a DWA SEZONY Z RZĘDU!!!) był kontuzjowany a w trzecim rozegrał trzydzieści spotkań po dwadzieścia kilka minut!!! Nawet Jordan nic by nie znaczył i nic by nie ugrał gdyby występował trzydzieści razy po dwadzieścia minut na sezon. Śmiech na sali. P.S. Wyobraźcie sobie tego “super utalentowanego” Embiida grającego w latach osiemdziesiątych czy dziewięćdziesiątych. Philadelphia grałaby mecz otwarcia sezonu np. z Nowym Yorkiem albo Detroit –… Czytaj więcej »
Olo
Gość

Taka to jest ta nowa NBA, nic tylko rzucać i biegać ile sie da, No i ciagle wymuszanie fauli

Andre
Gość
Też mi się to nie podoba, ale ludzie chcą oglądać kolejne rekordy. Do bicia rekordów jest potrzebna delikatna gra, akcje 7 up, 50 rzutów za 3 i gwizdanie po aptekarsku w obronie, a puszczanie kroków, biegania po autach, noszenia piłki i nie utrudnianie zdobywania kolejnych koszy. W ten sposób można nakręcać cyferki i się cieszyć, że ktoś wykręca TD cały sezon, albo trafia pierdyliard trójek. Tak to działa i to zmienia tę ligę w kabaret. Ten kabaret jednak generuje coraz większe miliony, więc problemu na razie nie ma, skoro tak się tam szasta kasą, przypominam irracjonalne kontrakty Holidaya czy Portera.… Czytaj więcej »
Robert
Gość

Dlatego nie ma co się zachwycać i dziwić, że James ma ponad 6 tysięcy punktów w playoff przy takich przepisach, a w meczach allstar wyniki są prawie 200 punktowe.

Mike
Gość

No nie przesadzaj! zadowalanie się Eurobasketem zamiast NBA jest jak zadowalanie się Renią Grabowską zamiast super, seksowną laską!;) aczkolwiek de gustibus non est disputandum! wola Twoja Panie!:)

Zak
Gość

Masakra maksymalny kontrakt dla kaleki. Swietny zawodnik drugi Hakeem jesli chodz o umiejetnosci niestety zdrowotnie Oden. Pewnie zakonczy przedwczesnie kariere.

Jehowy
Gość

Chore nadal.

ale jaja
Gość

Ktoś może wie czy Embiid podarował jakieś hajsy na cele charytatywne?

Dżejkob
Gość

Dla takich ,, zdrowych ” powinny być roczne kontrakty, max dwuletnie..niech dają dużo kasy ale nie na tak długi czas albo mocno obwarowane, jak nie zagra 60 meczy to nie dostanie 100% tylko 60% np…ale sokoro tacy bogaci…

Mike
Gość

Poprzeczki nie postawili mi zbyt wysoko…1650 minut na 82 mecze sezonu regularnego daje zaledwie 20 minut w meczu… Wygląda na to, że nawet oni nie łudzą się czy Embid zdoła rozegrać w pełni zdrowia cały sezon!

wpDiscuz