NBA: Durant wyrzucony z boiska. Uważa, że kontroluje sytuację. Na pewno?

15
4640

Patrick Beverley przez cały mecz starał się uprzykrzać życie Kevinowi Durantowi. Prowokował, gadał pod nosem, chciał go wyprowadzić z równowagi. W końcu się udało. W efekcie jednak obaj zawodnicy zostali wyrzuceni z boiska.


Koncepcja, którą obrali Clippers, aby niższy o ponad 20 centymetrów Beverley krył Duranta mogła wydawać się kontrowersyjna, ale w sumie żeby wygrać z Warriors trzeba spróbować niekonwencjonalnych rozwiązań.

Beverley dwoił się i troił, wypychał, przepychał, przyklejał się do rywala, ale KD nic sobie z tego nie robił. Kiedy zobaczycie poniższe wideo, to widać jak Durant się uśmiecha. Wygląda na opanowanego, spokojnego, raczej rozbawionego, niż sfrustrowanego.

Co zatem poszło nie tak?

Na początku trzeciej kwarty Beverley sfaulował Duranta, ale nabijał się z niego, że przesadnie reaguje. KD tylko się uśmiechał, coś tam odpowiadał, ale wyglądał jakby nie traktował zachowań swojego rywala poważnie (Warriors prowadzili 72:61).

Na pięć minut przed końcem spotkania (Warriors prowadzili 110:95) Beverley zablokował Duranta, ale z faulem. Do tego pociągnął go jeszcze za rękę i zaczął gadać. Durant najpierw coś odpowiedział, ale potem znów się uśmiechał, bo chwilę wcześniej minął Beverley’ego i z dużą siłą zapakował do kosza.

Obaj zawodnicy nie przestawali jednak do siebie gadać i zostali ukarani przewinieniami technicznymi.

Chwilę później Beverley kozłował na środku boiska, a Durant na niego naskoczył, odepchnął go biodrami dokładnie w taki sam sposób w jaki często fauluje Beverley.

Kiedy Beverley upadł Durant pochylił się nad nim i znów coś zaczął mówić. Gracz Clippers od razu wstał i nie pozostawał dłużny swojemu rywalowi.

Jeden z arbitrów wkroczył między nich i od razu “techniczny dla obu, wylatujecie z boiska“.

Wszystko zobaczycie na tym nagraniu:

Durant przyznał po meczu, że chciał podkręcić atmosferę w hali, dodać energii drużynie, ale nie sądził, że skończy się drugim technikiem. – Myślałem, że to będzie dobry moment, żeby pokazać troszkę więcej emocji, niż zwykle – stwierdził.

Zapytany czy nie obawia się o problem z technicznymi, bo po siedmiu w play-offach następuje automatyczne zawieszenie na jedno spotkanie odparł: “nieeee, potrafię nad sobą zapanować“.

I tu powstaje pytanie, czy na pewno Durant potrafi nad sobą zapanować?

Czy zachowanie wobec Beverley’ego nie było jednak efektem frustracji. Czy zadziornemu graczowi Clippers nie udało się w końcu dopiąć swego i zirytować Duranta?

W takim momencie chciałoby się przypomnieć artykuł sprzed 10 dni o wszystko mówiącym tytule “Przez takie akcje Warriors mogą mieć problem w play-offach“. Tam właśnie zaczęliśmy się zastanawiać czy Durantowi w play-offach nie puszczą nerwy, a jak widać po pierwszym spotkaniu – nie były to podejrzenia bezpodstawne.

Durant uważa oczywiście, że kontroluje sytuacje, ale czy na pewno?

Pod specjalnym tagiem NBA playoffs 2019 znajdziecie wszystkie nasze teksty dotyczące tegorocznych play-offów.

Pamiętajcie o niedzieli z NBA NA ŻYWO bez zarywania nocy!

19:00 Boston Celtics – Indiana Pacers

21:30 Portland Trail Blazers – Oklahoma City Thunder (transmisja w Canal+ Sport 2)

Wyniki NBA: Nets, Magic i Spurs wygrywają pierwsze mecze! 38 punktów Curry’ego!

Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET.

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

Czy wiesz, że na stronie PZBUK możesz oglądać mecze NBA NA ŻYWO?

Dostęp do transmisji meczów NBA na stronie PZBUK ma każdy zarejestrowany użytkownik, który ma minimum złotówkę na koncie gracza. Transmisje są dostępne zarówno w przeglądarce na komputerach, jak i w telefonach komórkowych. Mecze NBA są z oryginalnym amerykańskim komentarzem – zdarza się, że mecz jest bez komentarza.

Jeśli chcesz skorzystać z możliwości strony PZBUK, to zwróć uwagę na specjalną ofertę powitalną.

Jeśli postawisz swój pierwszy zakład za minimum 50zł i po kursie 1,8 lub większym, to niezależnie od tego czy ten zakład wygra czy przegra, przy kolejnym logowaniu dostaniesz od PZBUK dodatkowy darmowy zakład o wartości 50zł – do wykorzystania oczywiście w serwisie PZBUK.

Co ciekawe PZBUK jako jedyny bukmacher na rynku nie ma warunków obrotu dla darmowego zakładu. Czyli, jeśli zagrasz za minimum 50zł po kursie co najmniej 1,8, to przy kolejnym logowaniu otrzymasz darmowy zakład 50zł – wszystkie wygrane z niego możesz od razu wypłacić na konto lub grać dalej, to będzie Twoja decyzja.

Aby korzystać ze strony PZBUK należy mieć skończone 18 lat.

15
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
9 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
K-PaxxioncKamilboltmaciekMichalica Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Adrian
Gość
Adrian

Pasuje mi ta retoryka pomimo, ze taka trochę trywialna to jednak pokazuje to, że zaczynają się PO.
Trochę z innej beczki co do Duranta to jednak mieć go w zespole w PO to nieprawdopodobny komfort

MAXXXX
Gość
MAXXXX

Pitolicie Panie Pacuda, Durant się nabijał z Beverlego i sędziowie jak zwykle się nie popisali, bo za ten ostatni faul nie powinni wyrzucać z boiska obu. Było by dalej ciekawie jak by się troszkę poprzepychali i dopiero ewentualnie by wyszło czy Durant dał się sprowokować. Ale biorąc pod uwagę wynik i to jak przez cały mecz się zachowywał, uważam że to Beverly ma ból dupy, wiedząc ze zaraz koniec dla nich PO.

xionc
Gość

drugi gwizdek sędziego jako technik dla obu, przesadzony, nie była to sytuacja prowadząca do eskalacji czy bójki, więc przesadził i tyle

Ender
Gość
Ender

Ale Embiida za pchnięcie rywala to już nie wyrzucili…. NBA to coraz większe szambo !!!!
A przez tego błazna życzę Nets aby wydymali Embiida do zera

K-Pax
Użytkownik

Dziwisz się zachowaniu Embiida kolego ? Ja nie , pochodzenie z Afryki zobowiązuje.

maciek
Gość
maciek

1. Być rasistą i oglądać NBA to naprawdę trzeba mieć duszę masochisty.
2. WSZYSCY homo sapiens pochodzą z Afryki – ty również.
3. Panowie Admini do dzieła.

K-Pax
Użytkownik

Nie jestem rasistą.Miałem na myśli to jak zachowują się ludzie pochodzący z tego kontynentu , kolejny przykład to Ibaka i jego instynkty.Nie mówię że są gorsi ale pewne odruchy wynikają u nich z pochodzenia.

xionc
Gość

to kejpaxie ilu ludzi znasz osobiście i o jakich odruchach mówisz? że ktoś jest agresywny czy kontrowersyjnych w meczach PO, że bardziej fizyczny? nie oceniaj kraju czy całego kontynentu po jednym milionerze z nba..
Ibakę akurat za waleczność lubiałem, Hakeem poezja gry, Dikembe twardy rzemieślnik i masz dobre i złe przykłady wszędzie…

K-Pax
Użytkownik

Xionc byłem na wakacjach w Kenii 3 lata temu i mam niestety niemiłe wspomnienia co do mieszkańców czarnego lądu.

K-Pax
Użytkownik

A wygrana Nets do zera całkiem możliwa , Philadelphia mentalnie jest na poziomie przedszkola.A Brooklyn pokazuje ile znaczy chemia i zgranie w drużynie gdy nie ma się wielkich nazwisk.

Olimpijczyk Specjalny
Gość
Olimpijczyk Specjalny

Akurat w tym meczu Durant pełne opanowanie. Wiedział co się święci, więc podchodziło mimo wszystko do wszystkiego z uśmiechem. W sytuacji w której wyleciał z boiska na pewno na to nie zasłużył. Piszę to jako osoba, która nie kibicuje GSW. Btw. W Golden State widać dobry klimat, nawet między Greenem i KD… tak więc Panowie: tu nie ma bata;)

Ender
Gość

Bez względu na to czy Durant kontroluje sytuację czy nie brak KD w Dubs jest mniejszą stratą dla drużyny niż brak Beverleya w drużynie z LA.
Także kto kogo chciał przechytrzyć?

Swoją drogą trochę to słabe że prowokować można bez konsekwencji ale reagować już nie można.

Michalica
Gość
Michalica

Słuszna uwaga

Kamilbolt
Gość
Kamilbolt

Kurde pchlarze tacy, jak Beverley sami się proszą o piźnięcie w łepetynę.

xionc
Gość

tylko kwestia, że jak kiedyś Greenowi puściły nerwy czy w innym sporcie Zidanowi, to nie liczy się prowokator a twoja reakcja