Na 99% Kevin Durant zrezygnuje z opcji w swojej umowie i latem tego roku trafi na rynek wolnych agentów. To jednak nie zmieni jego położenia w lidze, ponieważ zaraz po tej decyzji, zapewne podejmie drugą, związaną z długoletnią wielomilionową umową, któą zaproponują mu w Oakland.


To będzie trzecie off-season z rzędu, w którym Kevin Durant trafi na rynek wolnych agentów. Dwa lata temu zgodził się na roczną umowę z opcją, gdy zmieniał Oklahomę na Bay Area. Rok temu z kolei znów podpisał kontrakt 1+1, by w 2018 zapewnić Golden State Warriors możliwość przedstawienia mu 4-letniej umowy za 158 milionów dolarów. Wiele znów zależy od tego, czy KD zdecyduje się na małe finansowe poświęcenie, by ułatwić życie generalnemu menadżerowi GSW – Bobowi Myersowi.

W zeszłym roku dzięki poświęceniu Duranta w drużynie zostali Andre Iguodala i Shaun Livingston. Skrzydłowy nie wykluczył, że zrobi to ponownie, bo kluczem dla ekipy jest utrzymanie trzonu. – Gdyby nie odpuścił wtedy 10 milionów, prawdopodobnie bylibyśmy teraz zupełnie innym zespołem – mówi Myers. W opcji bieżącej umowy jest 26,2 miliony dolarów. Wysokość nowego kontraktu będzie zależała także od tego, na jakim poziomie stanie salary-cap.

Po zakończeniu play-offów Durant będzie miał kilka tygodni na przebrnięcie wraz ze swoim agentem przez wszystkie scenariusze. Może raz jeszcze zdecydować się na umowę 1+1 (tym razem za większe pieniądze niż rok temu) i latem 2019 ponownie sprawdzić opcje związane z kontraktem długoterminowym. Pojawia się jeszcze rozwiązanie z 3-letnią umową, w której znalazłaby się opcja zawodnika po dwóch gwarantowanych latach. Decyzja w gruncie rzeczy należy do zawodnika i Warriors powinni przystać na to, co ustali.

KD w wieku 30 lat gra najlepszą koszykówkę swojego życia i przez kilka kolejnych sezonów może liczyć się z Golden State Warriors w walce o mistrzostwo. Przed drużyną jednak bardzo trudna faza play-offs. W pierwszej rundzie mistrzowie będą musieli sobie radzić bez Stephena Curry’ego. Ostatnie tygodnie sezonu regularnego pokazują, że zespół ma z tym sporo problemów. Forma KD będzie kluczowa. W 68 meczach rozgrywek zasadniczych notował średnio 26,4 punktu, 6,8 zbiórki, 5,4 asysty i 51,6 FG% oraz 41,6 3PT%.

NBA: Po 10 latach czekania zadebiutował w NBA! Niesamowita historia!


3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
BartekJehowylegoat Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
legoat
Gość
legoat

Durant nie zostanie w gsw jeśli przegra. Odejdzie do tej drużyny, która go pokonała i wtedy będzie negocjował kontrakt

Bartek
Gość
Bartek

Idiotyczna jest Twoja wypowiedź. Sam w to nie wierzysz i piszesz tylko dla samego pisania 🙂

Jehowy
Gość
Jehowy

Myślałem, że klub hahaha 😀