Silny skrzydłowy Golden State Warriors Draymond Green zdecydował się przedłużyć kontrakt z ekipą z nad Zatoki San Francisco. Zawodnik zgodził się na prolongatę wartą $100 milionów za 4 lata gry.


Jesteśmy w trakcie prawdopodobnie najciekawszego okna transferowego w historii NBA. Największe gwiazdy zmieniały zespoły, a poprzedni układ sił uległ przedawnieniu. Również Golden State Warriors byli aktywni na rynku transferowym. Byli mistrzowie ligi najpierw stracili Kevina Duranta, wytransferowali Andre Iguodalę, a później sprowadzili D’Angelo Russella. Do tego podpisali też nową, maksymalną umowę z Klay’em Thompsonem. Teraz, po kilku tygodniach spokoju, mamy kolejnego newsa z obozu GSW.

Dray zostaje na dłużej

Jedno trzeba przyznać Richowi Paulowi: potrafi on dopinać korzystne umowy dla swoich klientów. To ten sam agent, który reprezentuje i jest przy okazji najbliższym przyjacielem LeBrona Jamesa, dba o interesy Anthony’ego Davisa, a także reprezentuje właśnie Draymonda Greena.

To nie jest nowa umowa, tylko przedłużenie obecnej. Aktualna miała trwać do końca sezonu 2019/2020. Warriors mieli więc jeszcze rok, by się przekonać, czy chcą dać takie pieniądze Greenowi. Obie strony chciały jednak załatwić sprawę wcześniej i już teraz dogadali się na czteroletnie przedłużenie trwającej umowy warte blisko $100 milionów (99,6 mln). Jest to maksymalna kwota prolongaty, jaką Dray mógłby dostać.

W nadchodzącym sezonie Green zarobi $18,5 miliona. W kolejnych latach ta kwota wzrośnie odpowiednio do: $22,2 mln, $24 mln, $25,8 mln i $27,6 mln. Gdy ta umowa dobiegnie końca, Dray będzie miał 34 lata na karku. Oznacza to tyle, że to najprawdopodobniej jego ostatnia duża umowa.

Salary cap? Lekko nie będzie

Podpisanie Greena oznacza, że GSW ma czterech All-Starów w składzie na długoletnich kontraktach: Stephena Curry’ego, Klay’a Thompsona, D’Angelo Russella i Greena właśnie. Dużo gwiazd oznacza też dużo zajętych pieniędzy w salary cap. Tylko tych czterech zawodników zainkasuje w sezonie 2020/2021 $129 milionów, a sezon później aż $138 milionów. By nadać temu nieco perspektywy: w nadchodzącym sezonie salary cap wyniesie ok. $109 milionów, a granica podatkowa to ok. $132,5 miliona. Istnieje więc prawdopodobieństwo, że Warriors będą musieli płacić już podatek przy tylko tych czterech koszykarzach.

Wydaje się jednak, że warto. Golden State Warriors przenoszą się do nowej hali w San Francisco, więc potrzeba gwiazd, by zapełnić trybuny. Choć każdy wieszczy koniec dynastii GSW, to niekoniecznie musi się wydarzyć. Green to jeden z najlepszych defensorów tej dekady i bez wątpienia jeden z najlepszych rozgrywających skrzydłowych (point-forward) w lidze. Draymond poprzedni sezon miał przeciętny, przynajmniej jeśli chodzi o ofensywę. Natomiast zyskiwał on podczas nieobecności Kevina Duranta w składzie. Czy to możliwe, byśmy znów zobaczyli Greena z sezonu 2015/2016? Czy znów dostaniemy Dray’a, który nie potrafi rzucać? Przekonamy się o tym już za kilka miesięcy. Jedno jednak jest pewne: Green dostał pieniądze, o których tak często mówił.

Widziane z półdystansu: Władze NBA nie chcą robić afery, ale…

Skorzystaj z najnowszej oferty PZBUK – bonus powitalny 500 zł na start
Odbierz 100% bonus od depozytu do maksymalnie 500 zł.
1) Dokonaj depozytu
2) Aktywuj bonus podczas wpłaty
3) Odbierz dodatkową gotówkę i graj za dwa razy więcej!
– więcej informacji na stronie PZBUK>>

Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET. Jest nas już ponad 1800!

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

38
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
33 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
14 Comment authors
ArturjumpmanKubacormacPat Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
K-Pax
Użytkownik

Kuba hejtuj.

undrafted
Gość
undrafted

Dawid pisze, że każdy wieści koniec dynastii GSW a tutaj Kuba twierdzi, że takiej dynastii w ogóle nie ma, ciekawe spostrzeżenia.

K-Pax
Użytkownik

Ci co twierdzą że GSW się skończyło mocno się zdziwią.

Kuba
Gość
Kuba

In abstracto do sympatii i antypatii na jakiej podstawie w ogóle hasło „dynastia” wobec GSW?To jak w takim razie nazwać niegdysiejsze dokonania Boston Celtics, Minneapolis Lakers, Los Angeles Lakers czy Chicago Bulls?To były faktyczne dynastie-tytuł za tytułem i dominacja w lidze przez wiele lat.Tutaj mamy trzy tytuły w pięć lat i dwa przegrane finały w słabym i bardzo słabym stylu. Jeżeli fani GSW chcą używać słowa dynastia to niech jeszcze dwa,trzy sezony poczekają.Jeżeli będę kolejne finały i tytuły w tym czasie to faktycznie można zacząć używać takich sformułowań. Póki co jest na to po prostu za wcześnie.

Artur
Gość
Artur

Jakim trzeba być ignorantem, żeby pisać takie bzdety. To jak trudno zdobyć tytuł rok po roku wiedzą tylko koszykarze. Warriors są od 5 lat na topie i to twoje bredzenie o braku dynastii tego nie zmieni.

Kuba
Gość
Kuba

Wzruszyłem się naprawdę tą trudnością o której napisałeś. Na topie są (byli) co nie zmienia faktu że o żadnej dynastii nie ma mowy.

Artur
Gość
Artur

O dynastii świadczą wyniki, nie to co się tobie wydaje.

Kuba
Gość
Kuba

Musze się z Tobą zgodzić. Chodzi o wyniki. I te wyniki jednoznacznie świadczą o tym ze żadnej dynastii przynajmniej dotąd nie ma. I chyba nie będziesz dyskutował bo przecież skoro o dynastii nie decyduje to co się komu wydaje to nie decyduje o niej także to co wydaje się Tobie.

Artur
Gość
Artur

To poczytaj sobie amerykańską prasę, to może się dowiesz.

Pacers
Gość
Pacers

No w bardzo słabym styly.Kontuzje ich pokonały nie Toronto

Kuba
Gość
Kuba

Powtarzaj jak mantrę.

Kuba
Gość
Kuba

Czemu mam hejtować?Swoją drogą na tym portalu każde krytyczne względem GSW słowo od razu określane jest mianem hejtu, przynajmniej przez znaczną cześć komentujących. Ja osobiście jestem bardzo zadowolony że Green już na tym etapie przedłużył kontrakt z GSW.Ciesze się że nie będę musiał go oglądać w innej ekipie, zwłaszcza takiej do której mam sympatię lub której kibicuję. Tym bardziej że niewiele by do nich wniósł.Zdecydowanie wolę żeby swoją całkowitą koszykarską przeciętność i umiejetność rozsadzania ekipy od środka nadal wnosił do GSW.

K-Pax
Użytkownik

Rozsadzanie ekipy od środka ? To bardziej pasuje to Twojej księżniczki z Los Angeles która miesza kolegów z drużyny z błotem i traktuje ich przedmiotowo.

Kuba
Gość
Kuba

K-Pax od Ciebie w przeciwieństwie np.do kolegi Endera oczekuję choćby odrobiny racjonalizmu i rzetelności. A co miało miejsce na początku sezonu z winy Greena?Przecież nawet jeden z bożków fanów GSW czyli Kerr został przyłapany na mówieniu że ma go dość. I to zachowanie ciążyło na tej ekipie od tamtego czasu i było istotnym rpowodem całkowitego wypchnięcia Duranta. Jakoś nie pamietam (być może się mylę ale nie sądzę) żebyś krytykował Butlera za jego zachowanie w MIN mimo że od dawna to chyba najbardziej transparentny przykład gnojenia kolegów z drużyny. A co do Jamesa-powiedz mi tak realnie kogo on zgnoił?

K-Pax
Użytkownik

Z tą sytuacją gdy Kerr to powiedział masz rację ale zobacz że Green od tego czasu uspokoił się i przestał wszczynać awantury.Butlera nie krytykowałem to prawda choć oczywiście nie podoba mi się to co robił w Minnesocie.Z drugiej strony go rozumiem bo patrząc na chimeryczność i lenistwo KAT-a i Wigginsa (a szczególnie tego drugiego) to ciężko było zachować spokój.Co do Jamesa to zobacz jak potraktował młodzież z LAL , chcąc ich wymienić za AD a poprzez to potraktował ich całkowicie przedmiotowo.

Kuba
Gość
Kuba

Ok więc proszę powiedz mi jak ich potraktował.Skąd bierzesz te informacje?Jaka jest podstawa do takiego twierdzenia?

ender
Gość
ender

niestety, przeczytałem twoje wypociny, jeżeli Green wg Ciebie to przeciętny gracz to … – oczywiście znowu “expert” który wie lepiej niż liga NBA – gość jest co sezon w piatkach obrońców, ale jest słaby bo nie rzuca po 20 pkt, jest liderem asyst i zbiórek – ale wg eksperta jest przeciętny.
no i Michalowicz – mowi, przy kazdym mozliwym aspekcie, że Green robi w zespole to i tamto – ale jakoś nie widać tego rozwalanie od środka

Kuba
Gość
Kuba

Twój pogląd,Twoja sprawa.Każdy może wyrażać swoje opinie. Dla mnie to gracz druzgocząco przeciętny do tego emocjonalnie upośledzony na parkiecie.Jeśli chcesz to się nim zachwycaj,Twoja rzecz.

cormac
Gość
cormac

alleluja, polać mu. Każdy obiektywny kibic to przyzna, innego zdania są tylko ludzie z klapkami na oczach z napisem “jestem hejterem GSW”

Kuba
Gość
Kuba

To wspólnie z innymi „obiektywnymi”sobie to przyznawaj.

jumpman
Gość

Kubo, czy zaliczasz Spurs do dynastii? PS. patrząc obiektywnie Lakers lat 80tych. w 5 lat – 2 tytuły, potem w 5 lat kolejne 3 tytuły, potem 2 kolejne lata i 0 i jednen finał, no i jak pisałeś o porażkach to w finałach mieli w ciągu pierwszych 5 lat – 2 przegrane finały i 1 rok bez finału, potem 1 bez finału i 1 porażka w finale. Wg mnie trzeba po równo porównywać, niekt nie pamięta z młodszych dlaczego i jak przegrali lakers, owszem można sprawdzić, też za 10 lat młodzi nie będą wiedzieć czemu GSW przegrali (braki kadrowe). Więc… Czytaj więcej »

Woyciech
Gość
Woyciech

Odnośnie dyskusji o GSW to bardzo mnie dziwi czemu wszyscy tak głośno mówią o tym, że drużynie bliżej do walki o Play-off niż do wygrania konferencji? W zeszłym sezonie podobno mieli 5 all-stars w pierwszym składzie. Odeszło dwóch graczy a w ich miejsce przyszła nadzieja ligi o której mówiło się w zeszłym sezonie, że to All-Star ale teraz wszyscy mówią, że GSW maja w składzie tylko 2 zawodników na tym poziomie. Bardzo mnie dziwi to liczenie bo na pewno Green będzie grał lepiej bez Duranta i znowu będzie jednym z najlepszych zawodników ligi. Nie wiem tylko czy ławka rezerwowych sobie… Czytaj więcej »

Kuba
Gość
Kuba

Woytku dwie uwagi. Tegoroczne finały obaliły fałszywy mit, który bardzo wielu powtarzało jak mantrę od ponad dwóch lat-że GSW grają lepiej bez Duranta. Zarówno GSW jak i ich fani kilkanaście tygodni temu dotkliwie zderzyli się z rzeczywistością. Dlatego też uważam że Durant obok TOR jest cichym zwycięzca minionego sezonu. Dwa-określenie że Green będzie znowu jedyn z najlepszych zawodników ligi jest mocno na wyrost bowiem Green nigdy w gronie najlepszych nie był. I ten sezon także obali kolejny mały micik, który już zaczyna być powielany -mianowicie że Durant blokował Greena i ten teraz będzie grał świetna koszykówkę. Mało kto o tym… Czytaj więcej »

Woyciech
Gość
Woyciech

Tylko raz w tym sezonie był krótki moment, kiedy poczułem, że przez Duranta brakowało piłki dla reszty graczy GSW. Nie uważam żeby jego obecność miała kogokolwiek ograniczać bo dobry gracz jak np. Klay odnalazł się z KD na boisku i pokazywał klasę w obronie i kiedy trzeba było rzucać. To była bardzo dobrze zarządzana drużyna ale KD podniesie poziom w każdej drużynie NBA. Dlatego też nie zgadzałem się z tym stwierdzeniem. Za to czy Durant ograniczał Draymonda? Wydaje mi się, że to bardziej siedziało w głowie Greena który nie jest wirtuozem koszykówki ale nadrabia innymi cechami. Kiedy do jego drużyny… Czytaj więcej »

Kuba
Gość
Kuba

Dziękuję Ci za ten racjonalny komentarz.

Marcin
Gość
Marcin

Czyli dokładnie to (nie tylko oczywiście) co mozna znaleźć na gwiazdachbasketu. Niestety przepaść pomiedzy tymi portalami powiększa się…

Pat
Gość
Pat

GS bardzonfajnie gralo bez Duranta i to oddaje chocby bilans jaki mieli bez niego. Oczywiscie w pelni zdrowi GS to max 4-2 w finale i jolejny tytul. Wielkie szczescie mialo Toronto w nieszczesciu GS. Postawili przed tym sezonem wszystko na j3dna karte i udalo sie. Teraz co prawda czekaja ich lata posuchy i w najblizszych latach gruntowna przebudowa, ale historycznego tytulu bikt im nie zabierze. Imo, gdyby nie kontuzja Klaya to bysmy mieli G7, a tam kto wie… Tak czy inaczej, we wspolczesnej lidze druzyna ktora zostala zbudowana od zera i doszla do 5 finalow z rzedu, a nie powiedziala… Czytaj więcej »

Jerzu
Gość
Jerzu

Świetna wiadomość, dość niespodziewana. Wreszcie coś o Warriors bez komentarzy o “końcu “”dynastii”””. Powinno się zabronić nadużywania tego słowa. Trzon ten sam od lat. Tylko Klay na chorobowym. Ale to wciąż mistrzowie. Klub grubo inwestuje i właśnie zapewnił sobie czas na ułożenie składu w przyszłości. Dla mnie wylot D’Angelo będzie korzystny przy każdej możliwej dyspozycji, jaką zaprezentuje. Nie, żebym w niego nie wierzył. Po prostu trio z Oakland musi przetrwać, a do walki o tytuł brakuje im tylko lepszych zadaniowców.

Kuba
Gość
Kuba

Pełna zgoda-żadnej dynastii nie było więc nie ma o czym mówić i pisać.

Jay-Jay
Gość
Jay-Jay

Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić dlaczego te 100mln to jest max dla Greena? Czemu nie mógł dostać większych pięniedzy skoro inni podpisująć “maxy” dostali znacznie większe pieniądze? Z góry dzięki za wyjaśnienie

Kuba
Gość
Kuba

To jest przedłużenie maksymalne zatem fenomenalne warunki dla zawodnika tak przeciętnego, który dodatkowo miał bardzo duży negatywny wpływ na atmosferę w drużynie- czego częściową pochodną była porażka na koniec sezonu.

K-Pax
Użytkownik

Kuba skoro przeciętny gracz dostaje taki kontrakt to wytłumacz mi kontrakt Simmonsa.Nie wiem tak naprawdę co zrobił Ci Green że tak go nienawidzisz.

Nba
Gość
Nba

Bo nie jest fanem Warriors i tyle .90% piszących tutaj jedzie po innych bo ich nie lubią.Gra na drugim miejscu

K-Pax
Użytkownik

NBA rozumiem ale trochę więcej obiektywizmu.Nie lubi Greena który dla swojego zespołu walczy do upadłego a wychwala Westbrooka który zniszczył potencjał OKC czego skutkiem było odejście z Thunder KD.

Kuba
Gość
Kuba

Pewnie nie pamiętasz ale gdy na portalu pojawiła się informacja o tym horrendalnym przedłużeniu Simmonsa to jasno wyraziłem swój pogląd w komentarzu. To jest akurat kwestia w której się zgadzamy. I jeszcze jedna rzecz-po raz wtóry wspominasz o mojej nienawiści do Greena czy także Thompsona.Ja ich nie nienawidzę. Fakt nie mam do nich sympatii ale przede wszystkim uważam że obaj są mocno przecenieni, do tego Green fatalny mentalnie.Ja nawet nigdy nie napisałem że to słabi koszykarze. Ten portal w swojej ogromnej większości nie akceptuje jakiegokolwiek krytycznego słowa względem GSW.

Pat
Gość
Pat

GS pozbawili kubusiowego Russa i Lebrona kilku tytulow, to malo?
Kazda nienawisc rodzi sie w krzywdzie 🙂

MilanHomer
Gość
MilanHomer

Tu zależy czy gracz jest w All NBA team 1,2,3 lub All Star Game. Tu gracze otrzymują “bonusy”, co do wielkości max, kontraktu. Poza tym lojalność ma swoje chyba 5% większej wartości maxa.

MilanHomer
Gość
MilanHomer

Hala i tak będzie zapełniona, bo Oakland i San Francisco dzieli most przez rzekę. To jest jedno miasto, coś jak nasze Trójmiasto. Do tego odległości 100-150 km w USA, to żadne wartości.