NBA: Dolan spotkał się z Oakleyem

NBA: Dolan spotkał się z Oakleyem
Luty 14 11:23 2017 Print This Article

Adam Silver i Michael Jordan postanowili zainterweniować w sprawie relacji New York Knicks z Charlesem Oakleyem. Po zamieszaniu z zeszłego tygodnia między stronami powstało napięcie, które doprowadziło do tego, że były gracz drużyny z Nowego Jorku dostał zakaz wchodzenia do Madison Square Garden.

Charles Oakley miał właścicielowi New York Knicks – Jamesowi Dolanowi za złe to, że publicznie nazwał go alkoholikiem. Panowie nigdy za sobą nie przepadali, nawet gdy Oakley występował w koszulce Knicks. Jednak ostatnie wydarzenia spowodowały eskalację tego konfliktu, co doprowadziło do sytuacji, z którą NBA nie mogła tak po prostu się pogodzić. Komisarz Adam Silver poprosił o pomoc Michaela Jordana. Panowie zorganizowali spotkanie Oakleya z Dolanem.

Najwyraźniej właściciel Knicks nie potrafił dojść do tego sam i potrzebował interwencji dorosłych. Panowie stanęli twarzą w twarz w nowojorskim biurze Silvera. Poprzez wideo konferencję dołączył do nich Michael Jordan, który w opinii Phila Jacksona jest jedyną osobą potrafiącą Oakleya okiełznać. Zaraz po spotkaniu komisarz wypuścił oświadczenia prasowe, a media zalały informację mówiące o tym, że Oakley może wrócić do Madison Square Garden.

Bardzo przykro oglądało się sytuację z Madison Square Garden. Aby znaleźć wspólną drogę, razem z panem Jamesem Dolanem, panem Charlesem Oakleyem i panem Michaelem Jordanem, który dołączył poprzez wideo-konferencję, spotkaliśmy się dzisiaj w biurze ligi. Zarówno pan Dolan, jak i pan Oakley przeprosili za swoje komentarze i zachowanie, które zaszkodziło zarówno drużynie z Nowego Jorku, jak i całej NBA. Pan Dolan wyraził nadzieję na powrót pana Oakleya do MSG jako jego gość. Doceniam starania, które włożyli w rozwiązanie tej sprawy – mówił komisarz Silver.

Sytuacja jest jasna. Sternikowi przestało podobać się zamieszanie, więc załatwił sprawę zabierając się do tego sam. To jednak fasada, która została nałożona na problem. Dolan i Oakley szanując ustalenia komisarza, zapewne nie będą chcieli do sytuacji wracać i uścisną sobie na zgodę ręce. Wszystko jednak wskazuje na to, że ban na wstęp do Madison Square Garden na byłego gracza Knicks został zdjęty i ten może do mekki powrócić. Liga postarała się więc o medialny happy-ending.

NBA: Prawdziwe legendy wracają do gry




Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "NBA: Dolan spotkał się z Oakleyem"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Martin
Gość

Prawda jest taka że NYK i ich działania to tak jakbyśmy póścili dziecko we mgłę!!! Masakra. Ale mamy chyba lepszy HIT!
IBAKA do Toronto!!! Ciekawe czy to się potwierdzi!
Jeśl TAK to Orlando dało ciała po całości:
Najpierw oddali min.Olodipo i Sabonisa za Ibakę a teraz oddadzą go za czapkę gruszek. Szok!

wpDiscuz