W Los Angeles Lakers trwa nerwowe poszukiwanie trenera. Kandydat musi spełniać kilka bardzo ważnych kryteriów. LeBron James musi go szanować i wierzyć w jego wiedzę. Musi mieć doświadczenie w prowadzeniu drużyny, która jest pod ciągłym obstrzałem mediów – nie może się bać presji Hollywood. Musi też swoją osobą wzbudzać uznanie u potencjalnych nowych graczy Lakers. Jedynym kandydatem, który spełnia te kryteria jest Tyronn Lue.


Na początek ustalmy fakty:

  • Rok temu LeBron James podpisał z Lakers czteroletnią umowę.
  • Pierwszy sezon okazał się katastrofą.
  • Nie udało im pozyskać z rynku żadnego innego (poza LeBronem) wartościowego zawodnika.
  • Skład z Beasleyem, Rondo, Stephensonem i McGee przypominał zgrupowanie buntowników i wyklętych, a nie drużynę, która miała walczyć o mistrzostwo NBA.
  • Nie udał się transfer, który miał sprowadzić do Lakers Anthony’ego Davisa.
  • Lakers nie awansowali nawet do play-offów.
  • LeBron James miał poważną kontuzję. Nie grał ponad miesiąc. W grudniu skończy 35 lat i będzie to jego 17 sezon w NBA.
  • Lakers zwolnili trenera Luke’a Waltona (od razu zatrudnili go Sacramento Kings).
  • Magic Johnson zrezygnował z funkcji “prezydenta klubu”, którą objął zaledwie dwa lata temu.
  • Lakers jako organizacja są w rozsypce. Nie mają lidera, który wskazywałby im cel oraz drogę jak do niego dojść. Miał być nim Magic Johnson. Nie wyszło.

Co Lakers muszą zrobić?

  1. Porządek wewnątrz organizacji.
  2. Zatrudnić “prezydenta klubu” – osobę doświadczoną w koszykówce, znaną w środowisku, szanowaną, charyzmatyczną.
  3. Zatrudnić trenera, który udźwignie presję i pomoże w robieniu porządków, czyli układaniu tego całego bałaganu.
  4. Zbudować zespół wokół LeBrona Jamesa, który będzie w stanie walczyć o mistrzostwo NBA.
  5. Przygotować się do Draftu.
  6. W lipcu przechwycić z rynku wolnych agentów jedną lub dwie gwiazdy oraz zaproponować pracę najlepszym zadaniowcom.
  7. Spróbować swoich sił w wyścigu o Anthony’ego Davisa.

W tej chwili jest trzech kandydatów na trenera Los Angeles Lakers. To byli zawodnicy NBA, którzy mają już mniejsze lub większe doświadczenie na ławce trenerskiej. Są nimi Tyronn Lue, Monty Williams i Juwan Howard.

Dla przypomnienia:

– Tyronn Lue jako zawodnik zdobył mistrzostwo NBA z Los Angeles Lakers w latach 2000 i 2001. W 2009 roku grał w finale jako zawodnik Orlando Magic (przegrana z Lakers). Jako trener: mistrz NBA z 2016 roku i wicemistrz z 2017. Przypomnijmy, że przejął prowadzenie Cleveland Cavaliers w trakcie sezonu – 22 stycznia 2016 roku. Cavs jako pierwsza drużyna w historii NBA w wielkim finale odrobiła stratę ze stanu 1-3 na 4-3 i zdobyła mistrzostwo.

– Monty Williams grał w Knicks, Spurs, Nuggets, Magic i Sixers w latach 1994-2003. Przez pięć sezonów prowadził New Orleans Hornets/Pelicans (2010-2015).

– Juwan Howard grał w NBA od 1994 do 2013 roku. Dwukrotny mistrz NBA. Pracował jako asystent trenera Miami Heat. W czasach gry w NCAA należał do słynnej “FAB FIVE”, gdzie wspólnie z Jalenem Rosem i Chrisem Webberem tworzyli niezapomnianą drużynę na uniwersytecie Michigan.

Co ciekawe, w tamym czasie w szerokim składzie drużyny uniwersytetu Michigan był także Rob Pelinka – obecnie generalny menedżer Los Angeles Lakers, wcześniej agent m.in. Kobego Bryanta, ale też innych zawodników NBA.

W studiu stacji ESPN Richard Jefferson i Jalen Rose rozmawiali o sytuacji Lakers, ponieważ Pelinka spotkał się ostatnio z Montym Williamsem – kandydatem do pracy na stanowisku szkoleniowca Jeziorowców.

Kim jest Rob Pelinka? Jakie ma kwalifikacje, aby rozmawiać z Monty Williamsem na temat pracy trenera Lakers? – zapytał na początku Jefferson.

Warto zwrócić na to uwagę. Pelinka sam grał na wysokim poziomie, ale nie w NBA, a potem pracował jako agent. Mimo że był bardzo blisko koszykówki, zarządzał agencją sportową, to dla byłego zawodnika nie jest wystarczającym autorytetem w tak ważnych kwestiach.

– Monty Williams to dobry kandydat na trenera w NBA, ale nie na trenera Los Angeles Lakers – stwierdził Jefferson.

Wtórował mu Rose. – Monty będzie świetnym trenerem. Tak samo jak Juwan Howard będzie świetnym trenerem, ale Lakers muszą dostosować trenera do LeBrona Jamesa. Mają z nim ważną umowę na jeszcze trzy lata. Muszą to wykorzystać i nie mogą tracić więcej czasu – powiedział Rose.

Obaj byli zawodnicy NBA uważają podobnie. Lakers nie mają czasu na eksperymenty i pomyłki. Nie mogą próbować, a jak się nie uda, to za rok spróbują od nowa. LeBron James w grudniu skończy 35 lat, a nadchodzący sezon będzie jego 17 w karierze. Młodszy już nie będzie, a jego organizm, mimo że ze stali, zaczyna pokazywać ludzkie ułomności.

W programie “The Jump” natomiast u Rachel Nichols gościem był Kendrick Perkins, który w 2008 roku zdobył mistrzostwo NBA z Boston Celtics, ale wiele lat później był też w Cavs z LeBronem Jamesem. Perkins przyznał, że Lue jest najlepszym kandydatem na trenera Lakers, ponieważ LeBron go szanuje, słucha go, akceptuje jego pomysły i zna mocne oraz słabe strony LBJ’a, a poza tym grał w Lakers, nie zaskoczy go presja Hollywood, a pod obstrzałem mediów już był prowadząc Cavaliers do mistrzostwa. Obecny w studiu Tracy McGrady zna zarówno Monty Williamsa, jak i Tyronna Lue. Z oboma grał kiedyś w jednej drużynie. Przyznał jednak rację Perkinsowi, że Lue jest najlepszym kandydatem do roli trenera Lakers z LeBronem Jamesem.

 Jeffersona. Stwierdził on, że to kto będzie trenerem Lakers wcale nie jest najważniejsze dla tej drużyny. – Najważniejsze jest to, kto zostanie prezydentem klubu, najważniejszą osobą i będzie zarządzał tą organizacją. Kto będzie jej liderem i “koszykarskim umysłem”, którego wszyscy będą słuchać.

Dla wielu osób zaskakujące mogą wydać się te słowa Jeffersona, ale jak to się mówi za kulisami i wewnątrz NBA: za każdą zwycięską drużyną stoi sprawnie działająca organizacja, czyli w skrócie: żeby wygrywać na boisku, musisz mieć porządek w biurze, odpowiednie osoby odpowiedzialne za konkretne rzeczy. Musisz mieć lidera, który ma cel, plan i go spokojnie realizuje. Nie wykonuje nerwowych ruchów, unika nieprzemyślanych decyzji pod wpływem emocji. Taka osoba musi być też realistą, a nie fantastą i celebrytą jak Magic Johnson, który myślał, że uśmiechem i blaskiem swej gwiazdy załatwi większość trudnych spraw, a Lakers to przecież najwspanialsza drużyna w historii świata i każdy chce w niej grać. Już nie. Magic się chyba zorientował i zostawił spory bałagan do ogarnięcia. Lakers muszą sobie teraz radzić bez niego. Przed nimi pierwsza ważna decyzja – kto powinien być ich nowym trenerem?

Kto powinien być trenerem Los Angeles Lakers?

View Results

Loading ... Loading ...

Wszystkie najważniejsze informacje na temat tegorocznych play-offów NBA znajdziecie pod specjalnym tagiem: NBA playoffs 2019.

Statystyki Tyronna Lue jako zawodnika:

Tyronn Lue jako trener:

Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET.

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

Czy wiesz, że na stronie PZBUK możesz oglądać mecze NBA NA ŻYWO?

Dostęp do transmisji meczów NBA na stronie PZBUK ma każdy zarejestrowany użytkownik, który ma minimum złotówkę na koncie gracza. Transmisje są dostępne zarówno w przeglądarce na komputerach, jak i w telefonach komórkowych. Mecze NBA są z oryginalnym amerykańskim komentarzem – zdarza się, że mecz jest bez komentarza.

Jeśli chcesz skorzystać z możliwości strony PZBUK, to zwróć uwagę na specjalną ofertę powitalną.

Jeśli postawisz swój pierwszy zakład za minimum 50zł i po kursie 1,8 lub większym, to niezależnie od tego czy ten zakład wygra czy przegra, przy kolejnym logowaniu dostaniesz od PZBUK dodatkowy darmowy zakład o wartości 50zł – do wykorzystania oczywiście w serwisie PZBUK.

Co ciekawe PZBUK jako jedyny bukmacher na rynku nie ma warunków obrotu dla darmowego zakładu. Czyli, jeśli zagrasz za minimum 50zł po kursie co najmniej 1,8, to przy kolejnym logowaniu otrzymasz darmowy zakład 50zł – wszystkie wygrane z niego możesz od razu wypłacić na konto lub grać dalej, to będzie Twoja decyzja.

Aby korzystać ze strony PZBUK należy mieć skończone 18 lat.

12
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
RobkanaMarian Paździoch syn JózefaEnderPjerunBen Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
grzywka jordana
Gość
grzywka jordana

mieliśmy bekę z Lue z czasów CAVS, raził brak warsztatu itp. ale odwracając wszystko to może być jedyny słuszny kierunek; bo głównym celem nie jest trener dla Lakers na budowanie przyszłości, ale trener dla LBJ na już, na próbę powtórki z Cavs, takie pospolite ruszenie, a raczej wojsko zaciężne. Lebron już w Miami zaczynał “szumieć”, ale tam Brylantowy go spacyfikował, był też Wade, potem w Cavs to już “rządził” po swojemu, raz mu wypaliło (ok. nie wypominajmy słabizny GSW :-)) po prostu ten trener umiał/musiał się dopasować do Króla. Powiedzmy sobie szczerze, czy nawet Pop dałby radę to ogarnąć, myślę… Czytaj więcej »

Kuba
Gość
Kuba

Brylantynowy.

mack
Gość
mack

Jeśli mielibyśmy uściślić ewentualną rolę Tyronna Lue w sztabie Lakers w żaden sposób nie można nazwać jej pierwszym coachem . Lue co najwyżej może być paziem lub giermkiem na tworzącym się dworze jego ekscelencji Króla Jamesa. Jednakże LA to nie Cleveland to po pierwsze władza LBJ-a nie jest tak absolutna jak u niego na starych śmieciach . Po drugie LeBron już wykazuje odznaki zużycia biologicznego . To niesamowite ale ten koń i cyborg też się starzeje . Nie znaczy to że James kończy karierę ale na pewno nie będzie już w stanie wsiąść zespół Lakers na barki i wepchnąć go… Czytaj więcej »

Piotr
Gość
Piotr

Koniec dyskusji o Lue jako trenerze który “Musi też swoją osobą wzbudzać uznanie u potencjalnych nowych graczy Lakers”

https://www.youtube.com/watch?v=EJQRZ78gqpY

Blata sie pozbyli bo był nie wygpony dla LBJ, bilan mieli bardzo dobry z nim jako trenerem

Edi
Gość
Edi

Przecież to jest najgorszy trener w lidze..

Ben
Gość
Ben

Lue może i wygrał finały ale to nie jest dobry trener. Ostatnie dwa finały miał naprawdę przyzwoite składy w Cavs i przegrali, nie był dla zespołu wartością dodaną. A w decydujących momentach liczy się każdy szczegół. Ja patrząc na jego pracę w życiu bym go nie wział do Lakers.

Pjerun
Gość
Pjerun

Przecież to jest beka jakaś.
Gość w Cavs był fatalny, zero zagrywek, złe rotację, do tego fatalna gra w obronie.
To już lepszym rozwiązaniem byłoby zostawienie Waltona.

Ender
Gość
Ender

Tyron Lou jest potrzebny LeBronowi nie Lakers… Musi mieć jakiegoś pachołka do popychania który nie będzie mu się sprzeciwiał, a w razie powodzenia będzie mogł na niego zwalić winę za porażkę. Do niczego innego Lou nie jest potrzebny w Lakers. Co Lakers powinni zrobić ? NA PEWNO NIE BUDOWAĆ ZESPOŁU WOKÓŁ 35 LETNIEGO LEBRONA !!!!!! Powinni znaleźć zawodnika wokół którego warto ten zespół budować i sprawić aby leBron był drugą albo i nawet 3 gwiazdą w zespole. Dlaczego ? Dlatego, że LeBron już w tym sezonie pokazał, że nie jest w stanie już grać taki hero ball jak przez ostatnie… Czytaj więcej »

Marian Paździoch syn Józefa
Gość
Marian Paździoch syn Józefa

Przecież to będzie tylko statysta bo trenerem jest Lebron więc Lu świetnie się do tego nadje 🙂

Robkana
Gość

Niech wraca Phil Jackson . Będzie ciekawie 😉