NBA: Dlaczego sędziowie wyrzucili Drummonda?

3
3059

Andre Drummond nie może zaliczyć pierwszego meczu tegorocznych playoffs do udanych. Nie tylko dlatego, że jego Pistons przegrali z Bucks 86:121, ale także z powodu swojej postawy na boisku. Drummond ustanowił niechlubny rekord pod względem współczynnika plus/minus, a także został wyrzucony z boiska za faul na Giannisie.


Drummond grał tylko 26 minut, ale i tak zdołał pobić rekord pod względem najgorszego współczynnika +/-. Kiedy przebywał na parkiecie jego drużyna przegrała ten okres różnicą 45 punktów. Więcej o “rekordzie” Drummonda pisaliśmy tutaj.

Skupmy się zatem na jego przewinieniu. Cztery minuty przed końcem trzeciej kwarty odepchnął Giannisa Antetokounmpo tak mocno, w taki sposób i w takim momencie, że sędziowie uznali to za “flagrant 2”, a więc automatyczne wyrzucenie z boiska.

Jeśli obejrzymy to nagranie, to widać, że sfrustrowany Drummond odpycha mocno rywala, ale po chwili chce mu podać rękę i nie widać, jakby przeprosiny były nieszczere.

Nie wygląda to na zachowanie niektórych koszykarzy z pewnego regionu Europy, którzy po faulu pod tytułem “urwać głowę i złamać rękę” podbiegają i mówią “sorry sorry“.

Drummond wyglądał na sfrustrowanego i ten faul to raczej efekt bezradności, a nie chęć zrobienia krzywdy rywalowi.

Joe Borgia, który jest wysoko postawioną personą w wydziale sędziowskim w NBA tłumaczył arbitrów tego spotkania. Mówił o określonych kryteriach dla poszczególnych przewinień, ale też wyjaśnił po co sędziowie oglądają powtórki fauli.

Zwracają uwagę na bardzo różne kwestie. Poza siłą uderzenia, możliwymi konsekwencjami oceniają czy było to “zachowanie koszykarskie“. – Za każdym razem, kiedy zawodnik odpycha drugiego dwoma rękami, to nie jest to typowe zachowanie dla koszykarza – przyznaje Borgia. Zwrócił też uwagę na sytuację, pozycję, w jakiej jest faulowany gracz w danej chwili. Słowo “volnerbility” oznacza wrażliwość, ale też “podatność na zranienia“. Giannis był w pełnym wyskoku (na szczęście z miejsca, a nie z biegu, bo wtedy mogłoby się to skończyć znacznie gorzej). Borgia przyznał też, że odepchnięcia mają różną siłę, a to było bardzo mocne. Dlatego uważa, że sędziowie podjęli prawidłową decyzję o przyznaniu przewinienia “flagrant 2”, które wiąże się z automatycznym wyrzuceniem gracza z boiska.

Zobacz także:

NBA: Fatalny rekord Andre Drummonda

NBA: Giannis Antetokounmpo – wsad prawie z osobistych w trakcie meczu!

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
EdimurdiKork von Donnersmarck Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Drummond to taki słoń w składzie porcelany.

murdi
Gość
murdi

Rusza się jak mastodont

Edi
Gość
Edi

Nie ma żadnego wytłumaczenia dla sędziów. Ogólnie ich poziom w NBA jest tragicznie słaby. Gwizdza co chcą i jak chcą i często nie ma to przeniesienia na sytuację na parkiecie. Brak konsekwencji w niektórych sytuacjach. Koledzy z Europy nauczyli by ich sędziowania. Nic dziwnego że na MŚ lub olimpiadzie nie ma arbitrów z NBA. Dużym problemem jest też brak bata nad sobą..