W kontrakcie gwiazdy New Orleans Pelicans jest opcja, która gwarantuje mu dodatkowe pieniądze, jeśli zostanie wybrany do All-NBA Team pod koniec sezonu. Anthony Davis miał mieć swoją małą misję, niestety nie dostanie szansy.


Trudny sezon zmierza dla New Orleans Pelicans do końca. Zespół miał włączyć się do walki o play-offy, ale zmiana trenera sprawiła, że niemal wszystko trzeba było zaczynać od początku. Problemy drużyny odbiły się także na formie Anthony’ego Davisa. Silny skrzydłowy grał okresami, w międzyczasie radząc sobie z szeregiem problemów zdrowotnych.

W ostatnim meczu swojej drużyny doznał kontuzji lewego kolana. Zespół biorąc pod uwagę zdrowie gracza w kolejnym sezonie, postanowił odsunąć zawodnika od finałowej fazy rozgrywek. Tymczasem Davis potrzebował solidnej końcówki, aby znaleźć się w jednym z trzech składów All-NBA. Tylko w ten sposób uratowałby 24 miliony dolarów, które ma zapisane w umowie jako dodatkową opcję.

Wychowanek Kentucky porozumiał się z Pelicans w sprawie maksymalnego przedłużenia latem ubiegłego roku. Sprawa lidera Pelicans wpada w tzw. „zasadę Derricka Rose’a”. Mówi ona o tym, że jeśli zawodnik grający na debiutanckiej umowie zostanie dwa razy wybrany do pierwszej piątki meczu gwiazd, albo dwukrotnie znajdzie się w All-NBA Team lub zostanie MVP, to jego kontrakt może zajmować nawet 30% salary-cap drużyny. W takich okolicznościach Davis za 5-letnią umowę otrzymałby 145 milionów dolarów. Przypomnijmy, że jest w ostatnim roku swojego debiutanckiego kontraktu.

Davis znalazł się w pierwszej piątce meczu gwiazd i został wybrany do All-NBA Team po rozgrywkach 2014/2015. Członków najlepszych drużyn wybierają przedstawiciele mediów. Absencja w końcówce sezonu może oznacza, ze skrzydłowemu się nie uda. Wartość jego kontraktu spadnie do 120 milionów dolarów, czyli 25% całości salary-cap drużyny. – To nadal mnóstwo pieniędzy – twierdzi Davis.

Jeśli się nie uda – trudno, jeśli tak to na pewno wyślę wszystkim podziękowania – mówi dalej. Tymczasowo gracz musi zmienić priorytety. Wkrótce przejdzie operację ramienia oraz kolana. Nie wiadomo, czy pojedzie z reprezentacją na Igrzyska. W 61 meczach sezonu notował średnio 24,3 punktu, 10,3 zbiórki, 1,9 asysty, 2 bloki i 1,3 przechwytu trafiając 49,3 FG% oraz 32,4% z dystansu.

fot. Keith Allison, Creative Commons

NBA: Aldridge dojrzewa, Spurs korzystają


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o