NBA: Czy przyszłość George’a jest w Indianie?

NBA: Czy przyszłość George’a jest w Indianie?
Marzec 22 18:09 2017 Print This Article

Nie udało się zimą, więc Larry Bird spróbuje latem. Przyszłość Paula George’a w Indianie Pacers stoi pod znakiem zapytania. Zach Lowe z ESPN postanowił przyjrzeć się temu bliżej i wyciągnął z całej sprawy kilka interesujących kwestii, które mogą przesądzić o tym, jaki będzie kolejny etap w karierze zawodnika.

Wielokrotnie w przekroju tego sezonu Paul George wyrażał frustrację zarówno spowodowaną grą swojego zespołu, jak i własną postawą. Tuż przed zamknięciem zimowego okienka transferowego, pojawiły się doniesienia na temat możliwego przehandlowania zawodnika do Boston Celtics lub Los Angeles Lakers. PG13 pochodzi z Kalifornii, więc Los Angeles jest oprócz Indiany jedynym miastem, w którym skrzydłowy zdecydowałby się na przedłużenie swojego kontraktu. O tym mówiły ligowe korytarze na godziny przed deadlinem.

George na rynek wolnych agentów trafi dopiero za rok, jeśli nie wykorzysta opcji w kontrakcie. Czego nie wiemy to – gdzie spędzi swój contract-year. Niewykluczone, że Magic Johnson i Rob Pelinka latem tego roku wyciągną po zawodnika ręce. Ten może być fanem takiego rozwiązania biorąc pod uwagę walkę, którą toczy w tym sezonie dla Pacers. – Musimy odzyskać naszą tożsamość. Nigdy nie grałem w drużynie, której brakowało tożsamości, aż do teraz – mówił kilkanaście dni temu w rozmowie z nowojorskimi dziennikarzami.

Ekipa z Indiany prawdopodobnie zagra w play-offach wschodniej konferencji, ale nikt nie wróży jej wielkiego sukcesu. Pod koniec okienka, na temat transferu zawodnika oprócz Lakers i Celtics, Pacers rozmawiali również z Sixers, Hawks oraz Nuggets. Larry Bird nie wykluczył możliwości przehandlowania George’a razem z wyborem w drafcie, o który upominają się teraz wszyscy. – Paul chce walczyć o mistrzostwa, a my chcemy Paula tutaj – mówi była gwiazda Celtics. – Powiedział, że chce tu zostać, ale wiele się może zmienić. Co będę mógł wydać, to na pewno wydam – dodał, nawiązując do off-season.

Pacers będą mieli około 20 milionów dolarów w swoim salary-cap. Trudno powiedzieć czy to Birdowi wystarczy, ale przy założeniu, że spróbuje obudować skład wokół Jeffa Teague’a, Mylesa Turnera i Paula George’a, 20 milionów to pieniądze, które powinny pomóc w ściągnięciu jednego konkretnego gracza z rynku wolnych agentów. Obecna rotacja trenera Nate’a McMillana zdaje się nie spełniać oczekiwań szkoleniowca. Chcieli grać szybszą koszykówkę, tymczasem grają wolniej niż rok temu z Georgem Hillem na jedynce.

Cały czas zadajemy sobie to pytanie – jakim chcemy być zespołem? – przyznał George. – Czasami wyglądamy jak drużyna z play-offów, a czasami jak zespół, który nie ma wspólnego interesu – dodał weteran Al Jefferson. Teague i George nie wiedzą jeszcze, jak mają podzielić się obowiązkami na piłce, natomiast rozwijający się Myles Turner potrzebuje także miejsca dla siebie. Wszystko się w Indianie nakłada na siebie, dlatego czasami pomysł działa, a czasami zawodzi. Paulowi może się wkrótce skończyć cierpliwość.

NBA: Jerry Krause, architekt sześciu tytułów


Tu podaj tekst alternatywny

Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

12 komentarzy do "NBA: Czy przyszłość George’a jest w Indianie?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Timur
Gość

Do Bostonu go!!!!!!!!!!!!!!!!mogą oddadzą każdego oprócz Thomasa, Horforda i Crowdera…wreszcie finał był by zielony, dwóch dobrych graczy pewno Smart by odszedł i???? kto jeszcze????

Martin
Gość

George to jeden z najlepszych strzelców ligi. Świetny zawodnik i jego nowym miejscem będzie LAL!
Nie widzę innej opcji a BOS wezmą Butlera z CHI.

lakersfan
Gość

dokładnie

kostek
Gość

Moim zdaniem Butler zostanie w Chicago bo jak na dzisiejsze warunki ma bardzo niski kontrakt , będą budować zespół wokół niego.

Wojtek
Gość

ja jakos go nie widze w LAL jako franchise playera tam potrzeba co namniej dwoch takich zeby oni w ogole weszli do PO, LAL powinni skoncentrowac sie na kims mlodszym kto dopiero wejdzie w swoj prime , George to dobry zawodnik ale lepszy juz nie bedzie

Kacpigd
Gość

bedzie 🙂

Kuba
Gość

PG jest zupełnie nijaki w tym sezonie.Gra słabo i bez polotu.Aktualnie jeden z najbardziej przecenionych graczy w lidze.Sytuacja podobna do Butlera z tą różnica że PG wrócił po straszliwej kontuzji.Albo PG osiągnął już swój szczyt i nie będzie już lepszy albo IND jest miejscem,które nie tworzy i już nie stworzy warunków by mógł byc lepszy.

Slawek
Gość

Moi!m zdaniem gra dobrze, kolo 23 ppg robi i 5rpg, bez niego indiana bylaby na dnie. Nistety wyglada to tak ze nie ma on pomocy w druzynie. Dzisiaj zrobil 35pkt chyba i znowu przegrali

bartek
Gość

po pierwsze to potrzebny pacers dobry trener, bo moim zdaniem można znacznie więcej wyciągnąć z tego składu, co momentami im wychodzi, ale grają strasznie nierówno co jest mocno frustrujące. Dopiero po tym, mogą myśleć o sprowadzeniu jakiegoś solidnego grajka.
Co do Paula, jak chcę grać w po to na pewno nie do lakers, bo tam to sobie poczeka na to ładnych kilka lat 😉 on nie jest obecnie takim zawodnikiem, który może taką drużynę z miejsca wprowadzić do po na mocnym zachodzie. Zresztą b. często jego słaba dyspozycja jest przyczyną niepowodzeń zespołu.

Cikos
Gość

Lakers troche spieprzyli by ekipe takim transferem.Maja mloda ekipe w ktorej dorastaja liderzy,az tu nagle przychodzi all star i system sie wali….niewatpliwie potrzebuja wzmocnien,ale nie az takiego kalibru.
Zwolnienie Vogela bylo bardzo zla decyzja,ale jezeli Bird wypusci jeszcze Georga,to bedzie gwozdz do trumny dla Pacers na wiele,wiele lat.

Tripltrouble
Gość

PG z pewnoscia potrafi grac lepiej ale potrzebuje zmiany otoczenia wystarczy przypomniec sobie jak tluk LBJ z Miami wtedy byl jedynym geaczem NBA ktory zarowno w ataku Jak i w obronie bral najwazniejsze opcje. Teraz takim graczem jest Leonard. Ale wracajac sportowo najlepiej gdyby poszedl Bostonu badz OKC ew LAC Iale jezeli uprze sie na LAL to moze skonczyc jak Carmelo Anthony.. Fajnie by wszedl tez w Den I Port bo potrafi swietnie wspolpracowac z Duzym C

Kobas
Gość

też nie wiem czy to dobry pomysł ściągnięcia PG do Lakers, szanuje go jako gracza , fajnie się go ogląda , ale jest nieregularny – teraz dopiero widzimy , gdy jest pogoń za PO , że to gracz kalibru All Star – ale trochę za pozno , a w Pacers nie gra pierwszy sezon… Hmmm… zobaczymy….

wpDiscuz