Kawhi Leonard opuścił San Antonio i udał się do Nowego Jorku, aby tam poddać się leczeniu kontuzji, z którą boryka się od kilku miesięcy. Problem w tym, że Spurs wydawało się, że jest zdrowy! Wielu kibiców i dziennikarzy uznało takie zachowanie za jasny sygnał ze strony zawodnika, że w San Antonio już nie zagra!

Zacznijmy od początku. Leonard ma problem z mięśniem czworogłowym. Sezon rozpoczął na liście kontuzjowanych. Próbował wrócić do gry w grudniu. Wystąpił w sześciu meczach, a w styczniu w trzech po czym znów poddał się rehabilitacji. Zapowiadał potem swój powrót na połowę marca. Tak się jednak nie stało. Zawodnik wciąż nie jest gotowy do gry. Ostatni raz przebywał na parkiecie 13 stycznia.

Nieoficjalnie mówi się, że Spurs źle zdiagnozowali jego kontuzję, dlatego Leonard poleciał do Nowego Jorku na kolejną konsultację i rehabilitację (pisaliśmy o tym 1 kwietnia). Sprawa wyszła na jaw i media w całych Stanach Zjednoczonych zaczęły spekulować na temat przyszłości Leonarda w Spurs.

Jalen Rose, kiedyś koszykarz NBA, a obecnie analityk ESPN, podkreśla fakt, że to bardzo dziwne, że Leonard nie jest z drużyną w takim momencie sezonu i może to oznaczać, że latem zamiast podpisać nową umowę, Kawhi odejdzie z San Antonio.

Za ten sezon Leonard zarobi blisko 19 milionów dolarów. Ma ważny kontrakt na kolejny sezon za 20 milionów, a sezon 2019/2020 za ponad 21 milionów dolarów jest „opcją zawodnika”, czyli to on może zdecydować czy zostanie w drużynie za tę kwotę.

Warto jednak podkreślić, że Kawhi mógłby latem podpisać „Super Max Extension”, czyli zarobić 219 milionów dolarów za kolejne pięć lat gry!

Rose uważa, że nie ma na to szans, aby Leonard podpisał latem nową umowę ze Spurs. Z jego opinią zgodził się Paul Pierce.

– Musisz spojrzeć na to z jego perspektywy. Jest jednym z trzech najlepszych zawodników w NBA. On swoje zarobi na pewno – uważa Rose.

Oliwy do ognia dolewają kolejne plotki i spekulacje. Kilku zawodników pytanych nieoficjalnie też uważa, że Kawhi w Spurs już nie zagra.

Jeśli nie Spurs, to kto?

Rose uważa, że jednym z kierunków Leonarda mogą być Boston Celtics. – Spójrzcie jak rozwinęli się ich młodzi zawodnicy: Jaylen Brown, Jason Tatum, Terry Rozier. Może trzeba będzie oddać Ala Horforda i Marcusa Smarta, ale mają w składzie Gordona Haywarda i Kyrie Irvinga. Leonard jako trzecia wielka gwiazda? – zastanawiał się Rose.

Paul Pierce przyznał zaś, że widzi możliwość odejścia Leonarda do Los Angeles Lakers, ale Rose pokręcił od razu głową i powiedział, że nie ma na to szans, bo mają za słaby skład. – Mają miejsce w Salary Cap na dwa maksymalne kontrakty. Co prawda Leonard nie będzie teraz wolnym graczem, ale może dograć jeszcze jeden w Spurs i wtedy przenieść się do Lakers – uznał Pierce.

Taki scenariusz wydaje się jednak mało prawdopodobny, bo przecież Spurs nie pozwolą mu dograć kolejnego sezonu do końca, aby odszedł do innej drużyny, a oni nic z tego nie będą mieli.

W innym programie – “The Jump”, również dyskutowano o niejasnej sytuacji wokół kontuzji Leonarda, a także na temat możliwości jego transferu. Byron Scott, były zawodnik i trener, uważa, że Popovich dogada się z Leonardem, tak jak to miało miejsce w zeszłe lato z Aldridge’em, kiedy ten poprosił o transfer. Scott zwrócił jednak uwagę na fakt, że cała ta historia nie powinna ujrzeć światła dziennego, bo Spurs są tak dobrze zarządzaną drużyną, że załatwiają problemy wewnątrz klubu, a nie w świetle reflektorów. Mając to na uwadze dziennikarze i kibice rozpoczęli spekulacje.

Nadzieję fanom Spurs daje także Pierce, który również przypomniał o tym jak Gregg Popovich poukładał sobie relację z LaMarcusem Aldridge’em, a ten gra w tym sezonie bardzo dobrze. – Pamiętajmy o tym, może się jeszcze dogadają? – zastanawiał się Pierce.

Jeśli potwierdzą się plotki, że Leonard nie chce już grać w San Antonio, to Spurs będą musieli go wymienić. Oczywiście mogą tego nie zrobić, ale jak wiemy z niewolnika nie ma pracownika.

Kawhi zdobył mistrzostwo NBA w sezonie 2013/2014. Został wtedy wybrany MVP Finałów. Grał też ze Spurs w finale NBA w sezonie 2012/2013.

W sezonach 2014/2015 i 2015/2016 wybierany był najlepszych defensorem NBA, a w sezonie 2015/2016 zajął drugie miejsce w głosowaniu na MVP rundy zasadniczej (wygrał wtedy Stephen Curry).

Jak myślicie? Jaka będzie przyszłość Kawhi Leonarda i San Antonio Spurs?

Czy Kawhi Leonard odejdzie latem z San Antonio?

View Results

Loading ... Loading ...

Wybraliśmy 15 najlepszych produktów z wyprzedaży w oficjalnym sklepie Nike!

Dodaj komentarz

18 komentarzy do "NBA: Czy Kawhi Leonard odejdzie z San Antonio?"

avatar
   
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
legoat
Gość

Do Cavs go za pick nets plus kogoś tam jeszcze. Lebron się ucieszy i zostanie w Cleveland

Igor
Gość

Znowu zaczynasz gadać głupoty ? Kawhi to mądry gość i nie pójdzie do tego syfu w Ohio.

Igor
Gość

Nie wiem czy pamiętasz ale pick Nets poszedł do Lakers wraz z Thomasem i Fryem.

and
Gość

Nie za pick Nets, tylko za ich własny.

Igor
Gość

Sory pomyliło się mi , zwracam honor.

cormac
Gość

oczywiście… wszyscy nic tylko marzą o przenosinach do cavs, a jak nie do cavs to celtics, czy w tej lidze nie ma już innych zespołów? a zresztą… Leonard to popierdółka, Pop weźmie go w obroty i na pewno go przekona

Igor
Gość

Jak to Pop – nie ma lepszego trenera.

Biggie
Gość

J.Rose i P.Piercowi chyba się nudzi bo nie mają tematów.Rozmowy,spekulacje na poziomie podstawówki.Może pójdzie tu,może tam a może tam.Gdzie będzie chciał tam będzie grał i tyle.Swoją drogą 19baniek w tym sezonie za tyle meczy.

Igor
Gość

Znowu chcą nami manipulować.Kawhi sam niedawno mówił że chce grać w SAS.Po co szukać sensacji ? Dajmy mu się wyleczyć a do tematu wrócimy latem.

robin
Gość

po raz kolejny gadasz nie na temat…Daj sobie spokój,to nie forum dyskusyjne tylko poczciwe komentarze są warte czytania,Twoje nie na temat.

Dame D.O.L.L.A
Gość

Nie na temat? Igor ma racje nikt nie bierze pod uwage jednego scenariusza – Kawhi nie może wyleczyć kontuzji, a wszyscy wywierają na nim presje. W tym sezonie po za napsuciem krwi faworytom nic nie osiągną i jego powrot jest bez sensu. Zobaczycie, że latem podpisze przedłużenie i San Antonio wrócą do gry, a wszyscy szukają sensacji tam gdzie jej nie ma.

rob
Gość

do Cavs go, stworzą wielką dwójkę.

Ginuss
Gość
Myślę, że się dogadają. Wielka kasa na stole a po rocznej przerwie to ryzyko dla każdego klubu. Nie wiadomo czy problemy z udem nie będą powracały i czy go to w jakiś sposób nie ograniczy. Zdrowy, ze względu na obronę, jest mega wzmocnieniem dla każdego zespołu. Jeżeli postanowi odejść to bym go wymienił do Bucks za Parkera i Middletona. Tam przy wsparciu Bledsoe i Brogdona mógłby budować z Antkiem najlepszy duet w lidze a dla Popa dwóch młodych utalentowanych graczy do wpasowania w system to nie lada gratka. U Popa wszyscy grają lepiej niż wcześniej a jak odchodzą to cczęsto… Czytaj więcej »
Dzejkob
Gość

Raczej za Brogdona bo Pop.potrzebuje jedynki na poziomie i Middletona bo obaj są bardzo i inteligentni czyli idealnie dla SAS,ale to raczej mało realne…..wielki rynek w Nowym Jorku!!!tam bym go chciał ale to to już bajka

Tripltrouble
Gość

wyobrazacie sobie Fultz Saric za Leonarda? Ale bylby mrok

sad
Gość

to żeś wymyślił. nie ma opcji.

Aiolos
Gość

Saric nie do ruszenia. Covington jak już. Szkoda, że tegoroczny pick od Lakers ostatecznie będzie nisko.

Wydaję mi się, że w przyszłym sezonie znajdzie się salary na maksymalny kontrakt w Filadelfii (np. Reddickowi przedłużą umowę na końcu), więc można byłoby się pokusić o PG.

Klej Kury
Gość

Psychiczna blokada. Gość nigdy nie był gotowy na bycie super gwiazdą, a każdy go tak postrzega i tego od niego wymaga. Jest cichy, spokojny, chcę sobie trochę pograć w NBA bez natłoku fanów, popularności, presji i reszty. Jest w NBA już tyle lat, że każdy zna jego charakter.
Ile można leczyć mięsień czworogłowy? Dwa lata? Wiadomo, że z nogą jest wszystko OK. To głowa cierpi.