NBA: Clippers mają problem, co z play-offami?

NBA: Clippers mają problem, co z play-offami?
Marzec 18 12:58 2017 Print This Article

Zespół Doca Riversa nie korzystał w ostatnim meczu z Blake’a Griffina i DeAndre Jordana. Los Angeles Clippers przegrali na wyjeździe z Denver Nuggets, notując trzecią porażkę z rzędu. Walka o przewagę parkietu nadal dla ekipy trwa, ale Utah Jazz dostali szansę na zbudowanie komfortowej przewagi.

Doc Rivers nie chciał skorzystać ze swoich wysokich w meczu z Denver Nuggets, by dać im szansę na odpoczynek. W konsekwencji Los Angeles Clippers nie mieli defensora gotowego powstrzymać znakomicie spisującego się Nikolę Jokicia i strzelającego Willa Bartona. – Ja już nie wiem, czego mam oczekiwać po tym zespole – mówił po porażce z Nuggets wyraźnie sfrustrowany J.J. Redick. – Od przerwy na Weekend Gwiazd gramy beznadziejnie. Znaleźliśmy się w naprawdę złym miejscu – dodał.

W meczach po ASW Clippers mają bilans 5-8. Rozpoczęli marzec z myślą o odebraniu Jazz czwartego miejsca i tym samym przewagi parkietu w pierwszej rundzie fazy posezonowej. Tymczasem muszą się bronić przed nacierającymi drużynami Oklahomy City Thunder i Memphis Grizzlies, które w tabeli zachodu są krok za nimi. Redick nie miał litości dla swojej drużyny w pomeczowych komentarzach. – Rozpoczynając mecz spodziewam się, że zagramy koszmarną defensywę. Tak ostatnio wygląda sytuacja i nie mam żadnych innych przewidywań – kontynuował.

Słowom strzelca wtórował lider drużyny – Chris Paul. Zatem największy problem Clippers to na ten moment brak jakościowej defensywy. Biorąc pod uwagę mecze rozgrywane od początku marca, zespół z Miasta Aniołów ma szóstą najgorszą obronę w lidze pozwalając przeciwnikowi na średnio 111,5 punktu na sto posiadań. Słowa Redicka i Paula mają konkretne odbicie w statystykach. Te potwierdzają, że kłopot z jakim mierzy się zespół jest naprawdę poważny. To spore wyzwanie przede wszystkim dla trenera Riversa i jego sztabu.

Już kolejnej nocy Clippers czeka bardzo trudne zadanie. Na własnym parkiecie zmierzą się z mistrzami ligi. Do gry dla Cleveland Cavaliers wrócił już Kevin Love. Natomiast Clippers przywrócą rotacji dwójkę Blake Griffin – DeAndre Jordan. Widowisko zapowiada się doprawdy interesująco, bowiem dla obu ekip starcie jest ważnym testem. Przy okazji zespoły walczą o pozycję. Zarówno Clippers, jak i Cavaliers są w defensywie przed nacierającymi rywalami.

fot. Keith Allison, Creative Commons

Wyniki NBA: Pelicans lepsi od 40-punktowego Hardena, Lakers poza play-offami


Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

5 komentarzy do "NBA: Clippers mają problem, co z play-offami?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
GSW ciency jak Barszcz
Gość
problem Clips sie zaczal kiedy Doc dostal 2 pozycje w postaci GMa, jego pierwszym i definiujacym ruchem bylo sciagniecie do zespolu dretwego syna i na sile wrzucenie go na stale do glownej rotacji Clips. Austin zanim przyszedl pod skrzydla Taty, grzal non stop lawe I innych zespolach albo gral ogony, rzucajac po 3-5 punktów na mecz, Ojczulek oczywiscie na sile probuje z niego robic gwiazde wiec w Clipsach gra po 25-30 min na mecz, duzo rzuca i duzo przytula pilke, rozgrywajac czasem nawet kluczowe akcje…….. i teraz pomyslcie sobie, jak taki precedens wplywa na morale w szatni i na podejscie… Czytaj więcej »
cormac
Gość
przestań pisać te wypociny, wchodzisz na takie strony tylko po to żeby lać gorycz i żale, hejt to chyba twoje 2 imię frustracie, młody Rivers daje w każdym meczu po 12-13 punktów i jest kluczowym rezerwowym w zespole, gdyby tatuś go forował grałby w s5 po 30-35 minut, a że z niego korzysta często z ławki? a kim ma grać? Johnsonem czy Feltonem? zarabia 12 mln/sezon za bycie 1 opcją z ławki i na dzisiejsze czasy nie są to jakieś niesamowite pieniądze, zobacz ile zarabia np. taki Crabbe w Blazers…. LAC nie grają o majstra? jest Paul top3 PG w… Czytaj więcej »
GSW ciency jak Barszcz
Gość

przyganial kociol garnkowi…. marudzisz ze hejce a jeszcze bardziej hejcisz w moja strone, I to tylko dlatego ze nie zgadzasz sie z moja opinia, a czytajac twoje inne komentarze mozna stwierdzic ze nie lubisz i gnoisz kazdego kto ma inne zdanie niz ty, wiesz idz sie pieprz na drzewo dziadzie bo hipokryzja to twoje drugie imie… amatorski znawca basketu sie znalazl hahaha

Filip
Gość

Dajcie spokój clippers to dobry team ale. Ciężko im wpaść w rytm

Filip
Gość

Sądzę że gdyby się ogarneli pokonali by tych debili z Houston

wpDiscuz