NBA: Celtics z największymi szansami na nr 1 draftu

NBA: Celtics z największymi szansami na nr 1 draftu
Kwiecień 09 11:11 2017 Print This Article

Ekipa Brada Stevensa przygotowuje się do play-offów NBA, ale geniusz Danny Ainge już zastanawia się nad tym, kogo wybrać w TOP 4 draftu. Dzięki pickowi Brooklyn Nets, zespół z Bostonu ma szansę na dołączenie do swojej rotacji jeszcze jednej uniwersyteckiej gwiazdy.

Brooklyn Nets mimo tego, że wygrali poprzedniej nocy z Chicago Bulls, sezon regularny zakończą z najgorszym bilansem w lidze. To oznacza, że pick, który kilka lat temu powędrował do Bostonu w wymianie za Kevina Garnetta i Paula Pierce’a, ma największe szanse na wylosowanie jedynki w zbliżającej się loterii draftu. Tegoroczna klasa zawodników uniwersyteckich jest naprawdę imponującą. Generalny menadżer C’s – Danny Ainge już zaciera ręce.

Najgorszy bilans Nets stał się faktem, gdy Phoenix Suns nieoczekiwanie pokonali u siebie Oklahomę City Thunder. Trzy lata temu, ówczesny GM ekipy z Brooklyni – Billy Knight, dostał od właściciela – Mikhaila Prokhorowa bardzo proste zadanie. Miał w jedno lato zbudować drużynę, która będzie rywalizowała o mistrzostwo NBA. Poświęcił więc niemal wszystkie wybory w drafcie i pozyskał weteranów. Ten plan ostatecznie zakończył się katastrofą.

Po sezonie 2015/2016, King został zwolniony ze stanowiska i zastąpił go Sean Marks, który rozpoczął przebudowę od metodycznego układania klocków. Prokhorow musiał zaakceptować fakt, że drużyna której jest właścicielem przez najbliższy czas nie będzie liczyć się w walce nawet o fazę rozgrywek posezonowych. Nets zajęli więc miejsce Philadelphii 76ers i rozgrywki kończą jako najgorszy zespół na wschodzie i najgorszy w lidze.

Dla Celtics oznacza to 25% szans na wylosowanie numeru jeden w zbliżającym się drafcie i 64% szans na pick w TOP 3. Nie mogą natomiast wypaść za czołową czwórkę. Zatem jedna z najciekawszych rotacji w lidze za kilka miesięcy zrobi się jeszcze ciekawsza. Markelle Fultz, Lonzo Ball, Dennis Smith, Josh Jackson, De’Arron Fox, Malik Mon, Jayson Tatum – każdy z tych zawodników ma szansę znaleźć się w ścisłej czołówce naboru. To zapowiada naprawdę interesujące lato w Bostonie. Kluczowa może być decyzja w sprawie Isaiah Thomasa, który w 2018 trafi na rynek wolnych agentów.

Wyniki NBA: Whiteside za mocny dla Wizards, double-double Gortata




Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

21 komentarzy do "NBA: Celtics z największymi szansami na nr 1 draftu"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
calmoo
Gość

Brać Fultza, sprzedać Roziera i Olynyka. IT#4 może grać jako SG, z jego szybkością objedzie każdego obrońcę w drodze pod kosz.

Bartek
Gość

Jak lubię Pana Kajzerka, tak ten artykuł jest o niczym. Warto by było dokonać jakiejkolwiek analizy, przedstawić najlepszych zawodników dostępnych w drafcie… Celtics dysponują najlepszym wyborem, więc jestem ciekawy, jak to wszystko rozegrają. Czy wezmą Fultzla jako rozgrywającego (nowy Lillard, tylko z lepszą obroną), czy wyciągną nowego Butlera w osobie Johna Jacksona? A może postawią na Lonzo Balla, by kibice zgromadzeni w Ogródku z niedowierzaniem patrzyli, jak trafia swoją dziwną techniką trójki z każdego rogu parkietu? Co w takim razie z Thomasem? Wytransferować go? Zostawić? W Bostonie wracają na dobre tory.

Bartek
Gość

Josh Jackson:)

moscu
Gość

wszystko fajnie, ale koleś nie potrafi rzucać

Arti
Gość

Co? Ball w Celtics? chyba sobie żartujesz ten chłopak nigdy nie założy tej koszulki zapewniam Cię jako fan Boston Celtics i Danny również o tym wie zwłaszcza po tym jak ten dzieciak odnosi się do całej organizacji z Bostonu. Przypomnę niezorientowanym, że w przyszłym sezonie kończą się umowy innym Celtom więc ktoś z dwójki Bradley/Smart pożegna się z Celtics. Wybór padnie na Fultza lub Jacksona, obaj prezentują się wybornie.

Sergiusz
Gość
A dlaczego nie Ball? Boston weźmie z 1 Balla, odda do Lakers za 3 (Jackson) + pick. Takie nierealne? 😉 Moim zdaniem czas oddać Bradleya (najlepiej z własnym pickiem 2018 i Johnsonem). Wyciągnąć za niego kogoś kto może grać na PF lub na PF dać Crowdera(czyli dalej Butler lub George) i będzie jak znalazł : Horford – Crowder – Josh Jackson – Buttler – Thomas + w rezerwie Smart, Brown, Olnyk, Rozier A w 2018 za pick Brooklynu kogoś kto będzie rósł na zastępstwo Horforda i będzie zespół na lata 🙂 Drugą opcją jest : Horford – Crowder – Buttler… Czytaj więcej »
Arti
Gość
bo Ball to kaleka w obronie i nie widzę go również z powodu jego ojca, który chyba zapomniał, że nie należy do familii Kardashian, a właśnie się tak zachowuje forsując na siłę swoich synów, którzy jeszcze nic nie osiągneli w profesjonalnym sporcie. A jak wiemy takie na siłę robienie szumu nie wychodzi na dobre czytaj Kuzyn w Sacramento i choćby potyczka słowna z jednym z pracowników zespołu do którego Kuzyn miał żale itp. Fultz jest świetny na atakowanej jak i bronionej części pakietu jest bardziej wszechstronny a co za tym idzie nieprzewidywalny i ma świetną mechanikę rzutu. A Ball? te… Czytaj więcej »
Arti
Gość
Nie jestem pewien, czy pick będzie w ogóle handlowany przez Dannego bo Celtics zależy na przyszłości i chcą budować zespół na lata. Nie przekonuje mnie wariant, że Ball będzie tak wysoko w drafcie. Celtics mają inne plany i jest prawie pewne, że wybiorą kogoś z dwójki Fultz/Jackson a w 2018 wybiorą wysokiego. Oczywiście zgadzam się z Tobą, że wymiana picku jest jak najbardziej możliwa jeśli będzie za to odpowiednia paczka. Natomiast z tego co się orientuje Celtics zachowają swój wybór mając róznież na uwadze podpisanie w lato jakiegoś FA musi być miejsce pod czapką a Bradley będzie chciał podwyżki więc… Czytaj więcej »
Pit
Gość

co? 😀

Arti
Gość

he he 🙂

barcelowicz
Gość

Moim skromnym zdaniem C’s powinni oddać ten pick za jakiegoś podkoszowego z dobrą zbiórką i obroną. Szkoda wybrać Fultza czy Jacksona i czekać kilka lat aż ktoś z nich naprawdę będzie robił różnicę. W tym czasie Thomas czy Bradley mogą uciec gdzieś indziej a Horford będzie starym dziadkiem. To jest ten czas, kiedy Danny powinien pociągnąć za spust i dokoptować do składu jeszcze jedną gwiazdę, z której pomocą Zieloni będą mogli wieść prym na Wschodzie i być realnym contenderem.

Cikos
Gość

Dokladnie tak!

moscu
Gość

Nie liczyłbym na to – Danny Ainge to taki skąpiec i strachajło w jednym. W życiu nie wymieni tego wyboru.

Arti
Gość

i jak czas pokazał zbudował drużynę w 3 lata może i jest skąpcem, ale ma pomysł jak nie rozp..ć organizacji przez nieprzemyślane ruchy i szastanie na lewo i prawo assetami

cormac
Gość

jak ktoś jest naprawdę dobry to robi różnicę od 1 sezonu, ewentualnie od drugiego, Horford ma 30 na karku, jako podkoszowy pogra jeszcze na wysokim poziomie 5-6 lat.

Tomaaas
Gość

Cała sytuacja przypomina sytuacje jaka mieli Detroit pistons. Zespół z górnej polki,i wybierali z dwójka w jednym z lepszych draftow i co? Darko milicic- bo kazda pozycja oprócz 5 była solidnie obstawiona. Każdy inny wybór byłby lepszy. Oby Celtowie nie dali dupy

moscu
Gość

Celtics bandwagon czas zacząć!

Bobby_Peru
Gość

Dlaczego wybór jest gwarantowany w top 4???

moscu
Gość

dokładnie nie znam zasad loterii, ale pierwsze trzy wybory są losowane i można spaść o trzy pozycje kosztem innych ekip

Arti
Gość

wynika to z matematyki, zespół z najgorszym bilansem ma 25% szans na 1 pick i nie może spaść niżej niż 4

wpDiscuz